Węgry i Słowacja odcinają się od rosyjskiej ropy – apel o bezpieczeństwo dostaw

W obliczu przerwania dostaw rosyjskiej ropy naftowej przez terytorium Ukrainy, Węgry i Słowacja zwróciły się o wsparcie do władz Chorwacji. Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjártó zaapelował w poniedziałek do rządu w Zagrzebiu o udzielenie zgody na tranzyt surowca przez rurociąg Przyjaźń, a w szczególności przez jego odnogę Adria, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Premier Słowacji Robert Fico i premier Węgier Viktor Orban
Premier Słowacji Robert Fico i premier Węgier Viktor Orban | Foto: Omar Havana / East News
  • Więcej informacji o biznesie znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl

„Apelujemy do Chorwacji o umożliwienie transportu rosyjskiej ropy do Węgier i Słowacji. Nasze zwolnienie z sankcji pozwala na import ropy drogą morską w przypadku zakłóceń w dostawach rurociągowych” – napisał Szijjártó na platformie X.

x.com

Szef węgierskiej dyplomacji zarzucił Ukrainie, że ta „z przyczyn politycznych odmawia wznowienia tranzytu ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń”. „Bezpieczeństwo energetyczne kraju nie powinno być nigdy kwestią ideologiczną. Dlatego oczekujemy, że Chorwacja, w przeciwieństwie do Ukrainy, nie będzie zagrażać bezpieczeństwu dostaw ropy naftowej na Węgry i Słowację z powodów politycznych” – dodał.

  • Czytaj też: Akcja Grupy Wagnera. Zaminowali „największy biznes” Rosji w Afryce

Na apel zareagował chorwacki minister gospodarki Ante Šušnjar. „Chorwacja nie pozwoli na zagrożenie dostaw paliw do Europy Środkowej. Jesteśmy gotowi pomóc w rozwiązaniu zakłóceń” – oświadczył w opublikowanym wpisie.

x.com

Tranzyt rosyjskiej ropy wstrzymany po ataku armii Putina

Węgierski koncern paliwowy MOL poinformował, że pierwsze dostawy ropy drogą morską do portu w chorwackim Omišalju dotrą na początku marca, a ich transport do rafinerii potrwa od 5 do 12 dni. MOL zaznaczył, że pozostaje w stałym kontakcie ze słowackim rządem i przypomniał, że zgodnie z przepisami Unii Europejskiej oba kraje są zobowiązane do utrzymywania zapasów ropy naftowej i paliw na poziomie około 90 dni pokrycia zapotrzebowania.

  • Powstanie „anty-Trumpowski blok gospodarczy”? Kanada prowadzi rozmowy

Szef ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Andrij Sybiha poinformował w ubiegłym tygodniu o wstrzymaniu tranzytu rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń przez terytorium Ukrainy w wyniku rosyjskiego ataku z 27 stycznia. Do komunikatu dołączono zdjęcie zniszczonej infrastruktury rurociągowej.

## Wyniki Biznes Fakty: Polityczne napięcia na arenie międzynarodowej wpływają na kluczowe szlaki energetyczne, co bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo energetyczne krajów Europy Środkowej, takich jak Węgry i Słowacja. Przerwanie tranzytu rosyjskiej ropy przez rurociąg Przyjaźń, spowodowane działaniami militarnymi Rosji i późniejszymi decyzjami Ukrainy, wymusiło poszukiwanie alternatywnych dróg dostaw. Apel Węgier do Chorwacji o umożliwienie tranzytu ropy przez terminal w Omišalju i sieć rurociągów stanowi próbę wykorzystania istniejącej infrastruktury do złagodzenia skutków zakłóceń. Decyzja Chorwacji, wyrażona przez ministra gospodarki, o gotowości do pomocy sugeruje priorytetowe traktowanie stabilności dostaw energii w regionie, nawet w kontekście złożonej sytuacji geopolitycznej. Z perspektywy makroekonomicznej, wydarzenia te podkreślają kruchość globalnych łańcuchów dostaw surowców energetycznych i ich podatność na czynniki polityczne i militarne. Działania takie jak utrzymywanie strategicznych rezerw ropy naftowej przez kraje UE, zgodnie z wymogami unijnymi, są kluczowe dla minimalizacji ryzyka szoków podażowych i ich negatywnego wpływu na inflację oraz stabilność gospodarczą. Długoterminowo, strategia dywersyfikacji źródeł energii i dostawców pozostaje fundamentalnym elementem zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego i odporności gospodarki na zewnętrzne wstrząsy. Wpływ na rynki światowe cen ropy może być odczuwalny, choć w tym konkretnym przypadku skala bezpośredniego wpływu na globalne ceny będzie zależeć od skali zakłóceń i reakcji innych kluczowych producentów i konsumentów. Narodowy Bank Polski, monitorując sytuację, będzie musiał uwzględniać potencjalne ryzyka inflacyjne wynikające z ewentualnych wzrostów cen energii w swoich analizach dotyczących polityki pieniężnej.

Oryginalny artykuł : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *