Węgry: Zmiana rządu odblokuje wzrost PKB?

Gospodarka Rzeczypospolitej Polskiej odnotowuje w ostatnich latach dynamikę wzrostu przewyższającą tę obserwowaną na Węgrzech. Kluczową przyczyną tej dywergencji są czynniki makroekonomiczne, w tym dostęp do funduszy unijnych. Potencjalne zmiany polityczne na Węgrzech, związane z nadchodzącymi wyborami, mogą wpłynąć na odblokowanie środków z UE, które obecnie pozostają zamrożone dla rządu Viktora Orbana.

Odkąd Węgrom zablokowano część funduszy unijnych, Polska oddaliła się od nich tempem wzrostu. Na zdj. plakat wyborczy z Wiktorem Orbanem
Odkąd Węgrom zablokowano część funduszy unijnych, Polska oddaliła się od nich tempem wzrostu. Na zdj. plakat wyborczy z Wiktorem Orbanem | Foto: Tomasz Oszczepalski / East News

Wyniki wyborów na Węgrzech pozostają niepewne. Niezależne ośrodki sondażowe wskazują na wyraźną przewagę opozycyjnej partii Tisza, podczas gdy badania powiązane z rządem sugerują dominację Fideszu. Agregacja danych przeprowadzona przez Politico wskazuje na około 10-punktową przewagę Tiszy.

Czytaj również: Węgierski forint umacnia się przed wyborami. Oto na co liczą inwestorzy

Jednakże, nawet zwycięstwo opozycji może nie zapewnić wystarczającej większości do zmian konstytucyjnych, wymagających 133 mandatów w 200-osobowym parlamencie. Analitycy Ebury oceniają prawdopodobieństwo uzyskania większości konstytucyjnej przez opozycję na zaledwie 10 proc.

„Wobec braku większości konstytucyjnej, głęboka rewizja reform wprowadzonych w okresie rządów Orbana wydaje się mało prawdopodobna. Zgodnie z większością prognoz, dla Węgier przewidywany jest co najwyżej umiarkowany wzrost gospodarczy w bieżącym roku (2,1 proc. według MFW)” — komentują ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).

Prognozy te są znacząco niższe od przewidywanego wzrostu dla Polski na rok 2026, który jeszcze miesiąc temu wynosił 3,8 proc., a obecnie według agencji Fitch i Banku Światowego został zrewidowany do średnio 3,2 proc.

„Kluczowym czynnikiem dla inwestorów byłaby **wizja szybkiego odblokowania środków zamrożonych przez UE (w przybliżeniu 18 mld euro)**, co mogłoby stanowić istotny impuls wzrostowy dla węgierskiej gospodarki. Lepszy od oczekiwań wynik Tiszy powinien skutkować znaczącym umocnieniem forinta, silnymi wzrostami na węgierskim rynku akcji oraz spadkiem rentowności węgierskich obligacji skarbowych” — wskazuje Michał Jóźwiak, analityk Ebury.

Czytaj również: Viktor Orban zwołuje nadzwyczajne posiedzenie rady obrony. Boi się o rosyjski gaz

Analiza ta uwzględnia, jak potencjalne uwzględnienie zamrożonych środków UE mogłoby wpłynąć na dynamikę wzrostu węgierskiej gospodarki w porównaniu z polską.

Polska, Węgry, Czechy i Słowacja — analiza porównawcza dynamiki wzrostu

Po transformacji ustrojowej wszystkie cztery kraje – Węgry, Polska, Czechy i Słowacja – startowały z podobnego poziomu rozwoju gospodarczego. Jednoczesne przystąpienie do Unii Europejskiej stworzyło wspólny kontekst integracyjny. Słowacja zdecydowała się na przyjęcie waluty euro, podczas gdy pozostałe państwa zachowały własne waluty. Węgry obrały kurs bliższych relacji z Rosją, w odróżnieniu od konfrontacyjnego podejścia Polski i Czech wobec agresji Rosji na Ukrainę. Analiza porównawcza dynamiki wzrostu gospodarczego od roku 2010, kiedy Viktor Orban objął władzę na Węgrzech, pozwala ocenić efektywność zastosowanych strategii.

Porównując zmiany wartości PKB wyrażone w euro od 2010 r., Polska plasuje się na pierwszym miejscu pod względem dynamiki wzrostu. Polski PKB zwiększył się o 154,5 proc., osiągając poziom 918 mld euro. Węgry zajmują drugą pozycję z dynamiką wzrostu wynoszącą 119,8 proc. (PKB 219 mld euro), Czesi trzecią z 117,3 proc. (PKB 347 mld euro), a Słowacy czwartą z 99 proc. (PKB 137 mld euro) — dane pochodzą z Eurostatu.

HtmlCode

Należy jednak podkreślić, że Węgry nie otrzymały zamrożonych środków unijnych, których wartość analitycy szacują na 18 mld euro, co wpłynęło na ich gospodarkę, w przeciwieństwie do Polski, która środki te otrzymywała. Zamrożone środki obejmują:

  • Około 8 mld euro z funduszy spójności, zablokowanych w grudniu 2022 r. z powodu zarzutów o naruszenie praworządności, w tym nieprawidłowości w zamówieniach publicznych oraz osłabienie niezależności sądownictwa i prokuratury. Z tej kwoty 2 mld euro zostały trwale utracone.
  • 10,4 mld euro (w tym 5,8 mld euro w formie grantów) wynikające z niespełnienia kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy (KPO), w tym w zakresie niewystarczającej niezależności sądownictwa, braku efektywnych gwarancji wdrażania Karty Praw Podstawowych UE oraz niewystarczających mechanizmów antykorupcyjnych przy wydatkowaniu środków.

Czytaj również: Orban rozmawiał z Putinem. „W każdej sprawie jestem do dyspozycji”

Gdyby te 18 mld euro zostało uwzględnione w PKB Węgier za rok 2025, dynamika wzrostu od 2010 r. wyniosłaby 137,9 proc. zamiast obecnych niecałych 120 proc. Należy zaznaczyć, że ta kalkulacja nie uwzględnia dodatkowego efektu mnożnikowego, jaki te środki mogłyby wygenerować w gospodarce od 2023 r.

Realny wzrost PKB w cenach stałych

Porównanie dynamiki PKB w cenach stałych od 2010 r. do 2025 r. dla Polski, Węgier, Czech i Słowacji również stawia Polskę na czele. Polska odnotowała wzrost o 65,6 proc. Węgry zajmują drugie miejsce z dynamiką 40,7 proc., Słowacja trzecie z 37,5 proc., a Czechy czwarte z 31 proc.

Szczególnie widoczne jest odchylenie Polski od pozostałej trójki od okresu pandemii COVID-19. Od 2020 r. polskie PKB w cenach stałych wzrosło o 20,3 proc., podczas gdy na Węgrzech wyniosło to 12 proc., na Słowacji 11,6 proc., a w Czechach 11,2 proc.

HtmlCode

Na powyższym wykresie uwidoczniono znaczące odseparowanie się Polski od Węgier od 2024 r. Jednakże, uwzględnienie wspomnianych 18 mld euro w PKB Węgier istotnie zmienia tę perspektywę. Różnica w dynamice wzrostu mogłaby wynieść około 4,3 punktu procentowego PKB. W takim scenariuszu Węgry zbliżyłyby się znacząco do Polski pod względem tempa wzrostu, dystansując Czechy i Słowację.

Dodatkowo, należy zwrócić uwagę na kwestię wzrostu długu publicznego. Od 2010 r. do września 2025 r. zadłużenie Polski wzrosło o 4,4 pkt proc. PKB, osiągając 58,1 proc. PKB (z przewidywanym wzrostem o kolejne 1,9 pkt proc. do końca 2025 r.). W tym samym okresie zadłużenie Węgier zmniejszyło się o 5 pkt proc., do poziomu 75,2 proc. PKB. W Czechach odnotowano wzrost zadłużenia o 6,4 pkt proc. (do 43,1 proc. PKB), a na Słowacji o znaczące 21,6 pkt proc. PKB (do 62,3 proc. PKB).

Poziom życia a wskaźniki makroekonomiczne

Analiza poziomu życia wymaga uwzględnienia nie tylko PKB per capita, ale także siły nabywczej waluty. Wskaźnik PKB per capita mierzony parytetem siły nabywczej (PPS) pozwala na bardziej precyzyjne porównanie dobrobytu mieszkańców.

Według danych Eurostatu za ubiegły rok, PKB per capita w PPS wyniosło: 38,4 tys. euro dla obywatela Czech, 33,7 tys. euro dla Polaka, 31,6 tys. euro dla Węgra i 31,1 tys. euro dla Słowaka.

Do roku 2019 r. Polska i Węgry notowały zbliżone wskaźniki. Po wybuchu pandemii COVID-19, Polska zaczęła systematycznie powiększać dystans, a do 2025 r. przewaga Polski wzrosła do 2,1 tys. euro na mieszkańca. Należy jednak ponownie zaznaczyć, że wzrost polskiego PKB w tym okresie był częściowo finansowany przez zwiększenie długu publicznego. Od czwartego kwartału 2019 r. zadłużenie Polski wzrosło o 12,9 pkt proc. PKB, podczas gdy na Węgrzech o 10,2 pkt proc.

Autor: Jacek Frączyk, redaktor Business Insider Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Wyniki Biznes Fakty:

  • Polska gospodarka rośnie szybciej niż węgierska, głównie ze względu na dostęp do funduszy unijnych.
  • Potencjalne odblokowanie 18 mld euro dla Węgier po wyborach mogłoby znacząco przyspieszyć ich wzrost gospodarczy.
  • Polska liderem wzrostu PKB w euro od 2010 r. (154,5%), Węgry na drugim miejscu (119,8%).
  • Dynamika PKB w cenach stałych od 2010 r.: Polska (65,6%), Węgry (40,7%).
  • Od 2020 r. Polska znacząco odskoczyła od Węgier, Czech i Słowacji pod względem wzrostu PKB.
  • Wzrost zadłużenia publicznego: Polska (wzrost do 58,1% PKB), Węgry (spadek do 75,2% PKB).
  • PKB per capita w PPS (2023): Czechy (38,4 tys. euro), Polska (33,7 tys. euro), Węgry (31,6 tys. euro), Słowacja (31,1 tys. euro).
  • Polska zwiększyła przewagę nad Węgrami w PKB per capita w PPS od 2019 r., ale kosztem wzrostu zadłużenia.

Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *