Polskie nastolatki doświadczają znaczącego stresu, przeciążenia obowiązkami oraz lęku przed zawodową porażką. Młodzi dorośli później wkraczają w samodzielność, zmagają się z niestabilnym poczuciem własnej wartości i rzadziej nawiązują długoterminowe związki. Jednocześnie, analizując trendy dotyczące Generacji Z, obserwujemy optymistyczne spojrzenie w przyszłość – wynika z raportu „Diagnoza Młodzieży”.

Raport „Diagnoza Młodzieży”, przygotowany przez Polskie Towarzystwo Polityki Społecznej na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej, analizuje sytuację osób w wieku 15-29 lat, uwzględniając podział na młodzież (15-18 lat) i młodych dorosłych (19-29 lat). W Polsce grupa ta liczy ponad 5,73 miliona osób.
Charakterystyka Pokolenia Z
„Pokolenie Z znacząco odróżnia się od poprzednich pokoleń. Jest bardziej indywidualistyczne, zróżnicowane i cyfrowe. Wykazuje większą świadomość własnych stanów psychicznych i potrzeb, ale jednocześnie cechuje je mniejsza pewność siebie i większa wrażliwość. Zetki są przeciążone naukowo i domowo, nadmiernie stymulowane, zestresowane i przywiązane do ekranów. Sieć ich relacji jest węższa, rzadziej angażują się w związki. Ostrożniej planują życiowe strategie, później wchodzą w dorosłość, a mniejszy odsetek z nich planuje założenie rodziny. Paradoksalnie, patrzą optymistycznie w przyszłość i wierzą w swoje możliwości sprostania wyzwaniom” – czytamy w diagnozie.
„Pokolenie Z charakteryzuje się szerszym spektrum osobowości i większym zróżnicowaniem niż jakiekolwiek pokolenie wcześniejsze. Nie zostało ukształtowane przez jeden dominujący bunt czy wydarzenie, lecz przez kumulację zjawisk środowiskowych. Młodzież i młodzi dorośli postrzegają siebie jako osoby szybko adaptujące się do zmieniającej się rzeczywistości, potrafiące nazywać swoje emocje i biegłe technologicznie. Nie jest to pokolenie buntu – pragną spokojnego życia zgodnego z ich indywidualnymi potrzebami” – zaznaczono. Dodano, że młodzi ludzie dzisiaj są bardziej podobni do swoich rówieśników z innych krajów niż do swoich rodziców.
Presja i Lęk o Przyszłość
Raport wskazuje, że rodzina pozostaje kluczowym źródłem wsparcia dla młodych, jednak coraz częściej przekazuje im chroniczny lęk o przyszłość, generując presję startową i przeciążenie psychiczne. „Skala stresu i przeciążenia (60%), lęku przed porażką zawodową wśród nastolatków (15-18 lat) (78%) oraz zaniedbań emocjonalnych (ok. 25%) świadczy o erozji mechanizmów ochronnych” – czytamy. Podkreślono, że część rodzin nie dysponuje wystarczającymi kompetencjami emocjonalnymi, by wspierać dzieci w radzeniu sobie z napięciem, co sprzyja obniżaniu poczucia własnej wartości i narastaniu kryzysów psychicznych.
Jednocześnie w diagnozie zauważono, że młode pokolenie dysponuje kapitałem optymizmu i poczuciem sprawczości. 74% młodych dorosłych (19-29 lat) przewiduje poprawę swojej sytuacji życiowej. Zaznaczono jednak, że ten zasób nie przekłada się na stabilne poczucie własnej wartości ani na trwałe sieci relacyjne: jedynie 39% uczniów w wieku 15-18 lat deklaruje pozytywny stosunek do siebie, a zakres codziennych relacji społecznych młodych się zawęża. Poczucie osamotnienia dotyka 38% nastolatków i 42% młodych dorosłych. Wskazano, że relacje rówieśnicze coraz częściej stają się źródłem stresu i przemocy rówieśniczej (dotyka 62% nastolatków) oraz przemocy online (25-35%).
Perspektywy dla Rynku i Społeczeństwa
Niemal 44% osób w wieku 18-29 lat nie pozostaje w żadnym związku, a co trzecia osoba w wieku 19-24 lat nie utrzymuje relacji intymnych.
„Młodzież postrzega budowanie trwałych relacji i zakładanie rodziny jako wymagające wysokiego poziomu stabilności finansowej i emocjonalnej, którego wielu z nich nie posiada” – czytamy.
W diagnozie wskazano, że po 2020 roku nastąpił systemowy regres dobrostanu psychicznego młodego pokolenia – niemal połowa nastolatków (46%) ma skrajnie niską samoocenę, a objawy depresyjne dotyczą ok. 40% uczniów szkół ponadpodstawowych. Narastają zachowania autodestrukcyjne. 17% uczniów w wieku 13-17 lat dokonało samookaleczeń w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a w okresie 2013-2024 liczba prób samobójczych wśród młodzieży w wieku 13-18 lat wzrosła około sześciokrotnie. Zapytanie o zapotrzebowanie na profesjonalną pomoc deklaruje 43% młodych dorosłych, podczas gdy realne wsparcie otrzymuje jedynie 22%.
W diagnozie zauważono, że szkoła coraz częściej pełni rolę „więzienia napięć” w relacjach uczeń-rodzic-nauczyciel. Dla blisko 70% młodzieży środowisko szkolne stanowi źródło codziennego stresu. „Niskie wsparcie rozwoju kompetencji społecznych sprzyja izolacji i wykluczeniu rówieśniczemu, którego doświadcza 25% uczniów. Środowisko szkolne coraz częściej staje się przestrzenią reprodukcji przemocy rówieśniczej – niemal dwie trzecie uczniów doświadcza bullyingu, a co trzeci przyznaje się do jego stosowania” – czytamy.
„System edukacji skutecznie rozwija kompetencje poznawcze, lecz w ograniczonym stopniu kształtuje umiejętności adaptacyjne, relacyjne, czy kompetencje przyszłości. Tylko co trzeci uczeń uważa, że szkoła przygotowuje go do współpracy i radzenia sobie ze stresem” – zaznaczono.
Młodzi na Rynku Pracy
Wskazano, że młodzi Polacy relatywnie szybko wchodzą na rynek pracy i dysponują rosnącym poziomem kompetencji, jednak ich sytuacja zawodowa cechuje się wysoką niestabilnością. Ponad 60% ma trudności ze znalezieniem satysfakcjonującego zajęcia – pracy dającej sens, elastyczność i równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. 76% uznaje work-life balance za ważniejszy niż wysokość wynagrodzenia.
Młodzi dorośli są nadreprezentowani w niestabilnych formach zatrudnienia. Około 35% osób do 30. roku życia pracuje na umowach czasowych lub prekarnych, wobec 15% całej populacji. Brak stabilności zatrudnienia odczuwa 58% młodych pracowników.
„Na opóźnienie usamodzielnienia się młodych nakłada się kombinacja czynników strukturalnych: deficyt kompetencji adaptacyjnych, niestabilność zatrudnienia, ograniczone zasoby finansowe oraz bariery mieszkaniowe w postaci wysokich cen zakupu i luki czynszowej. Mechanizm ten blokuje przejście do pełnej autonomii” – czytamy w diagnozie.
„Gniazdowanie” i Bariery Mieszkaniowe
Podano w niej, że 53% młodych dorosłych w wieku 25-34 lat mieszka nadal z rodzicami, a zjawisko „gniazdowania” osiągnęło poziom 39%. Zauważono, że wysokie koszty najmu i zakupu mieszkań w dużych miastach pochłaniają od 35% do nawet 55% dochodu rozporządzalnego, co – jak zaznaczono – czyni samodzielność finansową nieosiągalną dla dużej części pokolenia. Luka czynszowa dotyka około 35% gospodarstw domowych młodych, utrwalając zależność od rodziny pochodzenia.
W diagnozie wskazano, że konsekwencją mieszkaniowej blokady jest przesuwanie kluczowych decyzji życiowych – 48% osób w wieku 18-29 lat wskazuje brak własnego mieszkania jako główną przyczynę odraczania rodzicielstwa. „Problemy mieszkaniowe stają się także jednym z najważniejszych oczekiwań wobec państwa – dla co czwartego młodego Polaka to priorytet polityki publicznej, ważniejszy niż rynek pracy czy transfery socjalne” – czytamy.
„Diagnoza Młodzieży” to dokument łączący analizy z badaniami ilościowymi i jakościowymi. Część analityczna obejmowała przegląd 126 raportów krajowych, 62 raportów międzynarodowych oraz 32 strategii i programów publicznych. Część empiryczna to badania metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview), w których wzięło udział 5007 respondentów: młodzież (15-18 lat i 19-29 lat), rodzice, pracownicy instytucji publicznych oraz osoby aktywne w organizacjach młodzieżowych. (PAP)
dsr/ agz/
Wyniki Biznes Fakty:
W kontekście rynku nieruchomości, zwłaszcza w perspektywie roku 2026, obserwujemy kluczowe trendy wynikające z opisanej diagnozy młodego pokolenia:
- Rynek mieszkaniowy: Wysokie ceny zakupu i najmu mieszkań, szczególnie w dużych aglomeracjach, stanowią fundamentalną barierę dla usamodzielnienia się młodych dorosłych. „Gniazdowanie” i zależność od wsparcia rodziców będą nadal powszechne, co wpływa na popyt na mniejsze lokale, wynajem krótkoterminowy oraz potencjalnie na rozwój rynku najmu instytucjonalnego (PRS). Przesunięcie decyzji o założeniu rodziny i posiadaniu dzieci jest bezpośrednio związane z brakiem stabilności mieszkaniowej, co może wpływać na demografię i popyt w dłuższej perspektywie.
- Rynek pracy i kredytowy: Niestabilność zatrudnienia (prekaryjne umowy) i niższe zarobki w porównaniu do kosztów życia ograniczają zdolność kredytową młodych ludzi. Oznacza to, że dostęp do finansowania zakupu nieruchomości będzie dla tej grupy utrudniony, co wzmacnia potrzebę alternatywnych rozwiązań, jak np. wynajem. Developerzy i instytucje finansowe mogą rozważać nowe modele wsparcia, uwzględniające specyfikę dochodów i aspiracji Generacji Z.
- Trendy deweloperskie: Dostępność cenowa i elastyczne opcje zakupu/najmu staną się kluczowe dla deweloperów celujących w segment młodych klientów. Możemy zaobserwować wzrost zainteresowania mniejszymi, funkcjonalnymi mieszkaniami, a także inwestycje w projekty zorientowane na budowanie społeczności i wspólnych przestrzeni, odpowiadających na potrzebę relacji, mimo ich ograniczania w życiu codziennym.
- Zapotrzebowanie na stabilność: Choć młodzi ludzie charakteryzują się elastycznością i optymizmem, kluczowym czynnikiem przy podejmowaniu życiowych decyzji, w tym inwestycyjnych (jak zakup nieruchomości), pozostaje poczucie stabilności. Bariery mieszkaniowe i zawodowe znacząco utrudniają osiągnięcie tej stabilności, co będzie nadal kształtować ich zachowania konsumenckie i inwestycyjne.
Według danych portalu: www.bankier.pl
