[ROLE: Real Estate Market Analyst] [TASK: High-Quality Content Rewriting into Polish] Dla branży PV kluczowym problemem w projektowanych przez Ministerstwo Energii przepisach jest faktyczne rozszerzenie możliwości nierynkowej redyspozycji mocy z instalacji fotowoltaicznych bez odpowiedniej rekompensaty – ocenia Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki i Magazynów Energii (PSFiME). Stowarzyszenie uważa, że możliwość zdalnego sterowania mocą niektórych instalacji przez Operatorów Systemów Dystrybucyjnych (OSD) stanowi „bat na prosumentów”. Resort energii zapewnia jednak, że nie dojdzie do żadnej ingerencji w prywatne instalacje fotowoltaiczne.

Dyrektor ds. Prawnych i Regulacji PSFiME, Dariusz Mańka, poinformował PAP Biznes, że stowarzyszenie finalizuje swoje stanowisko w ramach konsultacji publicznych projektu rozporządzenia systemowego Ministerstwa Energii (ME). Już teraz można jednak wskazać na kilka istotnych ryzyk dla branży.
„Po wstępnej analizie projektu wyłania się kilka kluczowych kwestii i potencjalnych ryzyk dla sektora fotowoltaiki i magazynów energii. Obowiązkowe uczestnictwo w bilansowaniu systemu będzie nieuchronnie wiązać się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów, związanych z dostosowaniem projektów i modeli biznesowych. Dotyczy to zwłaszcza wymogów dotyczących przekazywania operatorom danych o pracy instalacji w czasie zbliżonym do rzeczywistego oraz innych wymagań technicznych. Niemniej jednak, zasadniczo jest to krok we właściwym kierunku. Potrzebujemy aktywnego zaangażowania odnawialnych źródeł energii (OZE) w proces bilansowania sieci” – skomentował Mańka.
Dodał, że kluczowym problemem z perspektywy branży jest planowane przez projektowane przepisy rozszerzenie możliwości nierynkowej redyspozycji mocy z instalacji PV bez przewidzianej za to rekompensaty.
Ponadto, w wielu miejscach rozporządzenie odwołuje się do instrukcji ruchu i eksploatacji sieci, które dopiero zostaną zaktualizowane przez operatorów. W efekcie, inwestorzy nie znają jeszcze pełnego zakresu przyszłych wymagań technicznych – zaznaczył.
„Bat na prosumentów” w nowych przepisach? Resort energii odpowiada
Odnosząc się do zapisu projektu, który umożliwia zdalne sterowanie mocą tzw. modułów wytwarzania energii typu A (instalacje o mocy od 0,8 kW do 50 kW) przez OSD, Mańka ocenił, że stanowi to „głównie bat na prosumentów”.
„Potencjalnie może to jednak nieść ryzyka również dla większych projektów, poprzez stopniowe rozszerzanie zakresu sterowania. Pełniejszy komentarz będzie możliwy po aktualizacji instrukcji sieciowych przez operatorów” – podkreślił przedstawiciel PSFiME.
Zgodnie z projektem, podmioty posiadające moduły wytwarzania energii typu A będą musiały dostosować je do nowych wymagań od 1 stycznia 2028 r.
Ministerstwo gwarantuje brak ingerencji
Miłosz Motyka, cytowany przez resort energii, zapewnił we wtorek w TVP Info, że „nie będzie żadnej ingerencji w prywatną fotowoltaikę, żadnego ograniczenia potencjalnego zysku dla prosumenta”.
„W ostatecznej wersji rozporządzenia systemowego nie znajdzie się żaden zapis, który bez zgody właściciela paneli fotowoltaicznych pozwoliłby na zdalne wyłączenie domowej instalacji. Mikroinstalacje stanowią obecnie 18% całej mocy zainstalowanej w systemie, co jest bardzo znaczącym, pozytywnym wynikiem. Kluczowe jest, aby operatorzy mieli wgląd w te instalacje w sieci” – powiedział Motyka.
Dodał, że konsultacje projektu rozporządzenia systemowego ME potrwają do 23 czerwca. Swoje postulaty zgłosili już operatorzy systemów dystrybucyjnych, a część z nich została oceniona jako „daleko idące”.
Jeden z zapisów projektu przewiduje również, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa pracy sieci, właściwy operator systemu elektroenergetycznego będzie miał prawo do czasowego odłączenia modułu wytwarzania energii, w sytuacji gdy moduł ten nie spełnia określonych wymagań (np. z warunków przyłączenia) lub gdy jego funkcjonowanie stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa sieci, a operator nie ma możliwości zdalnego jego wyłączenia.
Gorąco wokół nowego rozporządzenia
Pod koniec maja na stronach Rządowego Centrum Legislacji (RCL) opublikowano projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego. Stanowi on uzupełnienie przepisów wykonawczych do nowelizacji Prawa energetycznego z 2023 roku, która wdraża unijne dyrektywy dotyczące wspólnych zasad wewnętrznego rynku energii elektrycznej.
Oprócz wymagań technicznych dla urządzeń przyłączanych do sieci, w tym dla modułów wytwarzania energii, minister energii zaproponował w projekcie rozporządzenia zasady świadczenia usług elastyczności przez uczestników rynku energii (na podstawie umów z OSD) oraz mechanizmy zachęcające uczestników rynku do lepszego bilansowania własnej pozycji kontraktowej.
Projekt rozporządzenia systemowego został skierowany do 30-dniowych konsultacji. (PAP Biznes)
jz/ ana/
## Wyniki Biznes Fakty: * **Kluczowe ryzyko dla branży PV:** PSFiME wskazuje na potencjalne rozszerzenie możliwości nierynkowej redyspozycji mocy z instalacji fotowoltaicznych bez rekompensaty, co może wpłynąć na rentowność inwestycji w sektorze OZE. * **Zdalne sterowanie mocą:** Projektowane przepisy dotyczące zdalnego sterowania mocą mikroinstalacji (0,8-50 kW) przez OSD budzą obawy o wpływ na prosumentów, choć Ministerstwo Energii zapewnia o braku ingerencji w prywatną fotowoltaikę. * **Niepewność regulacyjna:** Inwestorzy w fotowoltaikę mogą napotkać trudności z powodu odsyłania przepisów do instrukcji technicznych, które będą dopiero aktualizowane przez operatorów, co utrudnia pełną ocenę przyszłych wymagań. * **Nowe obowiązki od 2028 r.:** Instalacje PV typu A (0,8-50 kW) będą musiały spełnić nowe wymagania techniczne od 2028 roku. * **Uczestnictwo w bilansowaniu sieci:** Wprowadzenie obowiązkowego uczestnictwa OZE w bilansowaniu systemu wymagać będzie inwestycji w dostosowanie projektów i modeli biznesowych. * **Konsultacje publiczne:** Projekt rozporządzenia systemowego jest obecnie w fazie konsultacji publicznych do 23 czerwca, co daje branży czas na zgłaszanie postulatów. * **Potencjał inwestycyjny:** Rozwój OZE, w tym fotowoltaiki, jest kluczowy dla systemu energetycznego, a mikroinstalacje stanowią już 18% mocy zainstalowanej, co podkreśla ich znaczenie. * **Usługi elastyczności:** Projekt rozporządzenia wprowadza również zasady świadczenia usług elastyczności przez uczestników rynku energii oraz mechanizmy zachęcające do lepszego bilansowania pozycji kontraktowej, co może stwarzać nowe możliwości biznesowe dla inwestorów. W kontekście inwestycji w nieruchomości, zwłaszcza komercyjne, należy monitorować rozwój regulacji w sektorze energetyki odnawialnej. Zmiany mogą wpłynąć na koszty operacyjne budynków (np. poprzez dostępność energii z PV) oraz na potencjalne przychody z instalacji OZE. Stabilność i przewidywalność regulacyjna jest kluczowa dla oceny długoterminowej opłacalności inwestycji w fotowoltaikę, co z kolei może wpływać na atrakcyjność nieruchomości z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju i efektywności energetycznej. Brak jasności co do przyszłych wymagań technicznych i możliwości nierynkowej redyspozycji mocy może na razie ograniczać zdolność kredytową projektów inwestycyjnych opartych o OZE, wymagając ostrożniejszego podejścia przy analizie ryzyka i finansowania. Prognozy dotyczące trendów na rynku deweloperskim w 2026 roku będą musiały uwzględniać te dynamiczne zmiany w sektorze energetycznym.
Więcej informacji na : www.bankier.pl
