Warszawa: Największy wybór mieszkań w historii. Co czeka rynek w 2026?

Specjaliści z JLL prognozują, że w roku 2026 obroty mieszkaniami zwiększą się o kilkanaście procent, a wartości nieruchomości będą rosły w tempie zbliżonym do poziomu inflacji. Głównym motorem napędowym mają być malejące opłaty związane z zaciąganiem kredytów.

shutterstock 2219381691
shutterstock 2219381691 | Foto: Curioso.Photography / Shutterstock

Przewidywania sugerują, że pomimo rosnącego popytu, rozległe zasoby mieszkań na rynku powstrzymają możliwość znacznych zwyżek cen. Analitycy akcentują, że deweloperzy w roku 2026 skupią się na sprzedaży obecnej oferty, aby utrzymać stabilność finansową. Jednocześnie ilość nowych mieszkań wprowadzanych na rynek może powiększyć się o około 5 proc. w zestawieniu z rokiem 2025, zwłaszcza w Warszawie, gdzie w parze z nasilającą się sprzedażą oczekiwany jest wzrost podaży.

Dalszy ciąg tekstu znajduje się pod materiałem wideo

Kobiety zmieniają reguły gry w biznesie I Onet Rano Wiem

„Korzystne zmiany” po wymagającym początku roku 2025

Badania JLL wskazują, że segment mieszkaniowy zarejestrował odrodzenie w drugiej połowie roku 2025, co było rezultatem zainicjowanej w maju serii redukcji stóp procentowych. Dzięki temu sprzedaż mieszkań w całym roku 2025 poszła w górę o około 10 proc. w odniesieniu do roku 2024, w którym to sprzedano 39 tys. lokali.

Jednak, jak sygnalizuje raport, kondycja na mniejszych rynkach regionalnych wciąż jest niełatwa. Tam zbycie opiera się głównie na konsumentach korzystających z pożyczek, a mimo spadku stóp procentowych, poziom oprocentowania kredytów nadal jest względnie wysoki. Lepsze widoki mają miejscowości położone w pobliżu dużych miast, które wabią kupujących skromniejszymi cenami i atrakcyjną propozycją, aczkolwiek za cenę wydłużonego dojazdu.

Czytaj też: Co czeka polski rynek nieruchomości w 2026 r.? Eksperci Colliers odpowiadają

Ustabilizowanie się cen i rekordowa dostępność mieszkań

Wysoka dostępność mieszkań przyczyniła się do stabilizacji cen. W połowie roku 2025 na sześciu kluczowych rynkach dostępnych było bezprecedensowe 61,7 tys. lokali. Niemniej jednak w drugiej połowie roku przedsiębiorstwa deweloperskie zredukowały wprowadzanie nowych ofert, co spowodowało, że na koniec roku 2025 liczba dostępnych mieszkań zeszła do około 57 tys., plasując się blisko historycznego pułapu.

Uśrednione wartości mieszkań w roku 2025 uległy stabilizacji, a w drugiej połowie roku nawet w niewielkim stopniu zmalały. W ujęciu całorocznym powiększyły się o 3–4 proc., przy czym różnice regionalne były wyraźne. Na przykład, w Łodzi ceny spadły o blisko 2 proc., podczas gdy w Trójmieście odnotowano zwyżkę o 5 proc.

Czytaj też: Lewica odsłania kulisy projektu o podatku katastralnym. Ujawniono nawet termin

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *