Wiosenne ożywienie rynku wtórnego: Sprawdź, jak ceny mieszkań zachowują się teraz

Marzec przyniósł znaczące ożywienie na rynku nieruchomości z drugiej ręki. Zauważono największy od miesięcy spadek liczby ofert, jednak średnie ceny lokali pozostały stabilne. Takie wnioski płyną z analizy danych portalu GetHome.pl.

Z ogłoszeń znikało znacznie więcej ofert niż w poprzednich miesiącach
Z ogłoszeń znikało znacznie więcej ofert niż w poprzednich miesiącach | Foto: Fotokon / Shutterstock

REKLAMA

Wiosenny sezon na rynku nieruchomości wtórnych rozpoczął się wyjątkowo dynamicznie. Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl, podkreśla, że choć sezonowość jest zjawiskiem typowym dla tego segmentu rynku, tegoroczne marcowe ożywienie po stronie popytu było nadzwyczaj silne.

Dane z wyszukiwarki Adradar wskazują, że w marcu z serwisów ogłoszeniowych zniknęło 35,5 tys. ofert mieszkań, co stanowiło wzrost o 20 proc. w stosunku do lutego i aż o 61 proc. więcej niż w styczniu. Chociaż pewna część ofert mogła zostać wycofana z przyczyn niezwiązanych bezpośrednio ze sprzedażą, to skala tego zjawiska sugeruje znaczący wzrost popytu na mieszkania z rynku wtórnego.

Rynek wtórny
Rynek wtórny

Przeczytaj również: Sprzedaż mieszkania pod lupą fiskusa. Nowe zasady i większa kontrola

Eksperci wskazują, że wzrost aktywności kupujących był napędzany zarówno poprawą dostępności kredytów hipotecznych, jak i obawami przed ewentualnym pogorszeniem warunków finansowania w nadchodzących miesiącach. W rezultacie wielu potencjalnych nabywców zdecydowało się na przyspieszenie decyzji o zakupie.

Ożywienie również po stronie sprzedających mieszkania

W marcu na rynek trafiło około 35,5 tys. nowych ofert mieszkań z drugiej ręki, co oznacza wzrost o 22 proc. w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Widoczne jest ożywienie również po stronie podaży, choć nadal nie osiąga ono poziomu obserwowanego w poprzednich latach.

Pomimo wzrostu liczby nowych ogłoszeń, całkowita podaż mieszkań używanych pozostaje niższa niż rok wcześniej. Na koniec marca w całym kraju dostępnych było około 141 tys. unikalnych ofert sprzedaży. Jest to liczba zbliżona do lutowej, ale o 19 proc. niższa niż w marcu ubiegłego roku.

Rynek wtórny
Rynek wtórny

Jednym z czynników ograniczających podaż jest silna konkurencja ze strony rynku pierwotnego. Deweloperzy oferują szeroki wachlarz nowych nieruchomości, co wywiera presję na ceny lokali używanych i osłabia motywację właścicieli do ich sprzedaży.

Stabilizacja podaży w metropoliach

W największych aglomeracjach obserwuje się stabilizację podaży. W Warszawie liczba dostępnych mieszkań nieznacznie spadła — z 16,1 tys. w lutym do 16 tys. w marcu, co oznacza spadek o około 1 proc. W pozostałych metropoliach liczba ofert pozostała praktycznie bez zmian.

W Krakowie i Trójmieście kupujący mieli do wyboru po około 8,1 tys. lokali, we Wrocławiu — 7,9 tys., w Łodzi — 4,9 tys., w Poznaniu — 3,6 tys., a w Katowicach — 2,3 tys. We wszystkich tych miastach podaż jest wyraźnie niższa niż przed rokiem. Największy spadek odnotowano w Warszawie (33 proc.), a także we Wrocławiu i Krakowie (po 32 proc.) oraz w Łodzi (28 proc.).

Ceny mieszkań stabilne mimo wzrostu popytu

Teoretycznie tak znaczący wzrost popytu powinien prowadzić do podwyżek cen. Jednak dane GetHome.pl wskazują, że reakcja rynku była selektywna. Wyraźny wzrost średniej ceny za metr kwadratowy mieszkań z drugiej ręki odnotowano jedynie we Wrocławiu (o 3 proc., do około 14,2 tys. zł) i w Trójmieście (o 1 proc., do 16,8 tys. zł). W pozostałych miastach ceny utrzymały stabilny poziom: w Warszawie – około 18 tys. zł, w Krakowie – 17 tys. zł, w Poznaniu – 12,1 tys. zł, w Katowicach – 11,6 tys. zł, a w Łodzi – 8,7 tys. zł.

Podobnie umiarkowane są zmiany w ujęciu rocznym. W większości metropolii ceny mieszkań używanych są obecnie stabilne (Katowice i Łódź) lub niższe niż rok wcześniej. Spadki odnotowano w Krakowie i Wrocławiu (po 2 proc.), natomiast w Trójmieście i Poznaniu ceny wzrosły odpowiednio o 6 proc. i 4 proc. Warszawa utrzymuje stabilny poziom, z rocznym wzrostem na poziomie 1 proc.

Kredyty hipoteczne: rekordowy popyt napędzany obawami

Jan Dziekoński, główny ekonomista portalu RynekPierwotny.pl, zauważa, że marcowa liczba wniosków o kredyt hipoteczny była najwyższa od 18 lat. Jest to wynik zarówno spadających kosztów kredytów, jak i dużej oferty deweloperów, którzy aktywnie zabiegali o klientów. Jednak zdaniem eksperta, brak jest fundamentalnych przesłanek dla tak znaczącego wzrostu popytu; jest to raczej efekt przyspieszenia decyzji zakupowych w obawie przed wzrostem kosztów finansowania.

Na początku kwietnia przeciętne koszty kredytu ze stałą stopą procentową wzrosły o co najmniej 50 punktów bazowych. Obawy dotyczące podwyżek stóp procentowych nasiliły się w związku z szokiem inflacyjnym wywołanym konfliktem w Zatoce Perskiej. Ekspert przewiduje, że kolejne miesiące mogą nie przynieść już tak wysokiego popytu na kredyty hipoteczne, podobnie jak miało to miejsce w 2022 roku.

Podsumowanie: więcej transakcji, ale nie wyższe ceny

Marcowe dane pokazują, że popyt na rynku wtórnym wyraźnie przyspieszył. Podaż pozostaje ograniczona, a średnie ceny za metr kwadratowy w większości miast nie wykazują gwałtownych zmian. Kluczową rolę odgrywa tutaj konkurencja ze strony rynku pierwotnego, który wciąż oferuje szeroki wybór nieruchomości.

— W nadchodzących miesiącach relacja między tempem sprzedaży a skalą podaży – zarówno mieszkań używanych, jak i deweloperskich – zdecyduje o tym, czy obecne ożywienie przełoży się na trwałą zmianę trendów cenowych. Na razie wiosna przyniosła przede wszystkim więcej transakcji, a nie wyższe ceny – podsumowuje Marek Wielgo z GetHome.pl.

Wyniki Biznes Fakty:

Marzec 2024 roku charakteryzował się znaczącym ożywieniem na rynku wtórnym nieruchomości mieszkaniowych w Polsce. Obserwowano 61% wzrost znikających ofert w porównaniu do stycznia, co sugeruje zwiększony popyt. Wzrost aktywności kupujących był napędzany lepszą dostępnością kredytów hipotecznych oraz obawami o przyszłe warunki finansowania. W tym samym miesiącu na rynek trafiło o 22% więcej nowych ofert mieszkań z drugiej ręki w porównaniu do lutego, jednak całkowita podaż nadal pozostaje niższa niż rok wcześniej. Średnie ceny mieszkań z drugiej ręki w większości metropolii pozostały stabilne, z niewielkimi wzrostami odnotowanymi jedynie we Wrocławiu i Trójmieście. W kontekście kredytów hipotecznych, marcowa liczba wniosków była najwyższa od 18 lat, co jest efektem zarówno korzystniejszych warunków kredytowych, jak i strategii deweloperów. Eksperci prognozują, że obawy o wzrost stóp procentowych mogą wpłynąć na dynamikę popytu w kolejnych miesiącach. Kluczowym czynnikiem kształtującym trendy cenowe będzie stosunek tempa sprzedaży do skali podaży na rynku pierwotnym i wtórnym.

Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *