Pomimo atrakcyjnej lokalizacji i niedawnej modernizacji, kolejny hotel nad Morzem Bałtyckim boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Tym razem chodzi o czterogwiazdkowy obiekt na wyspie Uznam.

Czterogwiazdkowy hotel Kaliebe, położony zaledwie 250 metrów od piaszczystej plaży nad Bałtykiem na wyspie Uznam, ogłosił upadłość. Decyzja ta jest zaskakująca, biorąc pod uwagę doskonałą lokalizację obiektu i jego niedawne odświeżenie – informuje portal kreiszeitung.de.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Loty kasowane, bilety drożeją. Rzecznik LOT-u: te połączenia są zagrożone
Czytaj też: Polacy skomputeryzowali jeden z ostatnich „analogowych” biznesów. „Nadal jesteśmy jedyni”
Konkurencja polskich hoteli
Skutki bankructwa odczuje 11 pracowników hotelu oraz jego goście. Wynagrodzenia dla pracowników na najbliższe trzy miesiące zostały zabezpieczone z funduszu upadłościowego. Obiekt, należący do spółki Breitenfelder Verwaltungs GmbH, na razie pozostaje otwarty. Działalność kontynuuje również siostrzany hotel Schloss Breitenfeld w Lipsku. Jak podaje „Bild”, zaplanowane wydarzenia i przyjęcia odbędą się zgodnie z planem.
Problemy finansowe hotelu były w dużej mierze wynikiem kosztownej renowacji. Dzięki niej obiekt, wcześniej trzygwiazdkowy, został podniesiony do standardu 4-gwiazdkowego, co jednak znacząco uszczupliło rezerwy finansowe spółki. Jednocześnie hotel odnotował spadek przychodów, między innymi z powodu konkurencji ze strony tańszych obiektów noclegowych po polskiej stronie granicy. Dodatkowym obciążeniem okazał się wzrost kosztów energii i żywności oraz chroniczny brak wykwalifikowanego personelu.
Kryzys hotelarstwa w Niemczech
Krister Hennige, szef lokalnego stowarzyszenia branży hotelarskiej Dehoga na wyspie Uznam, wyraził nadzieję na znalezienie inwestora. — Znam ten hotel od lat. Wcześniej był prowadzony przez rodzinę Kaliebe, od której wziął nazwę. Mam nadzieję, że działalność zostanie utrzymana, bo goście bardzo dobrze się tam czują — podkreślił. Jednocześnie ostrzegł, że inne hotele w regionie mogą w najbliższym czasie stanąć przed podobnymi wyzwaniami.
Upadłość hotelu Kaliebe wpisuje się w szerszy kryzys sektora. Coraz więcej obiektów nad Morzem Bałtyckim zmaga się z presją kosztową i niedoborem wykwalifikowanego personelu. Chociaż obniżenie stawki VAT w gastronomii przyniosło części przedsiębiorców pewną ulgę, dla części branży okazało się to działanie spóźnione — przyznał Hennige w rozmowie z „Bild”.
Ostatnie miesiące przyniosły już inne trudne decyzje w regionie. W Stralsundzie działalność zakończył tradycyjny hotel Scheelehof, a na wyspie Uznam hotel Usedom Palace zamknął się definitywnie po 125 latach funkcjonowania.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. **Wyniki Biznes Fakty:** * **Trendy na 2026:** Kryzys w sektorze hotelarskim w Niemczech, zwłaszcza nad Bałtykiem, jest nadal odczuwalny. Presja kosztowa, wynikająca ze wzrostu cen energii i żywności, w połączeniu z chronicznym niedoborem wykwalifikowanego personelu, stanowi kluczowe wyzwanie dla inwestorów. * **Ceny nieruchomości i wynajmu:** Choć artykuł skupia się na hotelarstwie, można wnioskować, że presja kosztowa i trudności operacyjne mogą wpływać na ceny gruntów i nieruchomości w atrakcyjnych lokalizacjach turystycznych. Zdolność kredytowa inwestorów będzie kluczowa dla finansowania nowych projektów lub przejmowania istniejących obiektów. * **Sytuacja rynkowa:** Konkurencja ze strony tańszych obiektów po polskiej stronie granicy jest istotnym czynnikiem wpływającym na rentowność niemieckich hoteli. Trendy sugerują potrzebę dywersyfikacji oferty, inwestycji w unikalne doświadczenia gości i optymalizację kosztów operacyjnych, aby utrzymać konkurencyjność w perspektywie 2026 roku. Brak kapitału obrotowego i trudności w pozyskaniu finansowania zewnętrznego mogą pogłębiać problemy.
Na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl
