Wynajem czy własne M? Kiedy to ma sens?

Spore ceny lokali mieszkalnych, wahające się pułapy procentowe i parę tysięcy złotych rozbieżności w comiesięcznych wydatkach powodują, że dylemat „nabyć czy dzierżawić” przerodził się w jedno z najbardziej skomplikowanych finansowo rozstrzygnięć ostatnich lat. Dodatkowo, pojawiają się nowe sposoby zamieszkiwania: wynajem instytucjonalny oraz coliving. Weryfikujemy, jak obecnie prezentują się faktyczne wydatki w sześciu największych aglomeracjach i kiedy nabycie wciąż jest opłacalne.

Rynek mieszkaniowy wchodzi w fazę wyraźnej stabilizacji
Rynek mieszkaniowy wchodzi w fazę wyraźnej stabilizacji | Foto: Grand Warszawski / Business Insider Polska / Shutterstock
  • Po ostrych skokach cenowych w latach 2021-2023, sektor nieruchomości mieszkaniowych w Polsce wkracza w etap stabilizacji z malejącą dynamiką podwyżek ceny za metr kwadratowy.
  • Zestawienie kosztów ukazuje, że w sześciu największych miastach w Polsce nabycie lokalu mieszkalnego generuje wyższe wydatki miesięczne w porównaniu do dzierżawy.
  • Wynajem instytucjonalny (PRS) zyskuje na popularności, oferując nowe standardy w zakresie stabilnych umów, wysokiej klasy jakości oraz profesjonalnej obsługi.
  • Dodatkowe wiadomości dotyczące biznesu odnajdziesz w serwisie Businessinsider.com.pl

REKLAMA

Sytuacja na rynku mieszkań w 2025 r.: stabilizacja cenowa i stopniowy powrót do kredytów

Po gwałtownych zwyżkach cenowych w latach 2021–2023, rynek lokali mieszkalnych wchodzi w fazę wyraźnej stabilności. Pułapy cen za metr kwadratowy utrzymują się na wysokim poziomie, ale dynamika podwyżek spowolniła. Jednocześnie, po serii obniżek w kwestii wysokości stóp procentowych, poprawia się dostępność do kredytów hipotecznych. To pobudza popyt, choć kupujący wciąż decydują się na kroki znacznie rozważniej niż przed czasem pandemii.

— Aktualny rynek nieruchomości cechuje się stabilnością cen, aczkolwiek w części analizowanych przez nas miast na rynku wtórnym dostrzegalne są tendencje świadczące o korekcie cenowej w dół — zauważa Marcin Jańczuk, specjalista z sieci biur obrotu nieruchomościami Metrohouse.

— Rynek jest kompletnie wypełniony mieszkaniami wystawionymi na sprzedaż, co sprawia, że osoby pozbywające się lokali muszą konkurować o konsumenta, który pomimo kolejnych obniżek pułapów procentowych dość powoli wraca na rynek — dodaje ekspert.

To wskazuje, że kupujący odzyskali część swojej siły w negocjacjach, a przeciętny czas sprzedaży lokali mieszkalnych wydłużył się do około 3,5 miesiąca.

W jaki sposób porównujemy dzierżawę i nabycie — realne wydatki, nie tylko rata

W analizie porównano lokale mieszkalne o powierzchni około 50 m kw. w sześciu miastach: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku oraz Łodzi.

Średnie ceny przy zakupie mieszkania na kredyt
Średnie ceny przy zakupie mieszkania na kredyt | Business Insider

Zobacz również: Odwiedziliśmy parking-widmo. Powstał za niemal 70 mln zł [TYLKO U NAS]

Po stronie zakupu uwzględniono:

  • ratę kredytową (25 lat, 80 proc. wartości),
  • opłatę administracyjną,
  • media oraz bieżące utrzymanie.
Średnie ceny najmu
Średnie ceny najmu | Business Insider

Warto przeczytać: Strykery dla Polski? Mamy komentarz MON

Po stronie dzierżawy:

  • comiesięczny czynsz,
  • opłatę administracyjną,
  • media.

Dzięki temu porównywane są całościowe, comiesięczne wydatki na zamieszkanie, a nie tylko sama rata kredytowa zestawiona z czynszem zamieszczonym w ogłoszeniu.

Niepodważalne dane: w każdym mieście nabycie jest obecnie droższe

Z zestawienia danych w tabelach niedwuznacznie wynika, iż we wszystkich analizowanych miastach łączny comiesięczny koszt posiadania mieszkania jest wyższy od kosztu dzierżawy.

Porównanie miesięcznych kosztów
Porównanie miesięcznych kosztów | Business Insider

Oznacza to, że przy obecnych poziomach cen i typowych warunkach kredytowania dzierżawa stanowi aktualnie tańszą alternatywę w perspektywie krótkoterminowej oraz średnioterminowej.

Przykład Warszawy: różnica blisko 900 zł co miesiąc

W odniesieniu do Warszawy, łączny koszt dzierżawy (czynsz, administracja i media) wynosi niecałe 5 tys. zł miesięcznie, podczas gdy pełen koszt posiadania mieszkania to średnio około 5 850 zł miesięcznie.

Owa rozbieżność nie obejmuje nawet:

  • kosztu wkładu własnego,
  • podatku od czynności cywilnoprawnych przy rynku wtórnym,
  • notariusza,
  • prowizji agenta nieruchomości,
  • wykończenia lokalu.

W rzeczywistości przekłada się to na fakt, że dla wielu gospodarstw domowych dzierżawa zapewnia obecnie wyraźnie niższe comiesięczne obciążenie finansowe niż zakup.

Wynajem jest dziś tańszą opcją w krótkim i średnim terminie
Wynajem jest dziś tańszą opcją w krótkim i średnim terminie | photodaria / Shutterstock

Przeczytaj: Sejm: Polska 2050 chce rewolucji na rynku najmu krótkoterminowego

Stawki procentowe modyfikują równanie — ale nie od razu

Zmiana relacji między dzierżawą a własnością zachodzi wespół z obniżkami stawek procentowych. Jednakże ich wpływ na raty jest rozciągnięty w czasie.

— Sumaryczny spadek stawek o 1,75 punktu procentowego stanowi ruch o niezwykle dużej skali. Przy średnim kredycie na poziomie ok. 450 tys. zł przekłada się to na roczne oszczędności blisko 8 tys. zł, czyli mniej więcej o 650–660 zł mniejszą ratę miesięczną — wylicza Jacek Furga, prezes organizacji Centrum AMRON.

Równocześnie podkreśla, iż efekt ten będzie dostrzegalny stopniowo, z uwagi na fakt, że oprocentowanie z reguły aktualizuje się w cyklach trzymiesięcznych. W perspektywie kilkunastu miesięcy relacja pomiędzy wydatkami na dzierżawę a nabycie może więc zacząć się ponownie wyrównywać.

Przełomowy rok 2022 i powolne odwracanie tendencji

Przez szereg lat obsługa kredytu była bardziej korzystna niż opłacanie czynszu. Ta zależność odwróciła się dopiero w 2022 r., kiedy to pułapy procentowe wyraźnie wzrosły — przypomina Jacek Furga, Centrum AMRON.

— W następstwie ostatnich obniżek sytuacja znów zacznie się zmieniać, aczkolwiek nie stanie się to z dnia na dzień — dodaje.

Oznacza to, że rynek aktualnie wkracza w okres przejściowy: dzierżawą kieruje krótkotrwała przewaga w kwestii kosztów, jednak nabycie może odzyskiwać sens w długim horyzoncie.

Najem instytucjonalny (PRS) — rozwijająca się alternatywa

Dynamicznie rozwija się segment dzierżawy instytucjonalnej.

— Jeszcze w 2015 r. zasoby PRS liczyły zaledwie kilkaset lokali, natomiast obecnie ich liczba przekracza 28 tys. — mówi Patrick Pospiech, Director, Living Investments, JLL.

— Pomimo tego, że stawki czynszu rosną, dzierżawa wciąż jest często lepsza pod względem finansowym niż spłata raty kredytu hipotecznego za mieszkanie o podobnym standardzie — dodaje ekspert.

Ekspert z JLL prognozuje, że do końca dekady oferta PRS w Polsce może przekroczyć 50 tys. mieszkań. Mimo że dzisiaj to około 2 proc. całego rynku dzierżaw, to segment ten wyznacza nowe standardy: stabilne umowy, wysoka jakość oraz profesjonalna obsługa.

Dzierżawa prywatna a instytucjonalna — co preferują najemcy

— Wynajem od właścicieli instytucjonalnych odznacza się rozległością oferty, jakością obsługi oraz gwarancją standardu — twierdzi Maciej Piotrowicz, szef Urban Partners w Polsce.

— Najemcy mogą dokonywać wyboru nie tylko w oparciu o lokalizację i metraż, ale nawet układ, wyposażenie lub wersję kolorystyczną — zapewnia.

Dla wielu osób PRS staje się pewnego rodzaju kompromisem: wyższy standard w porównaniu do rynku prywatnego, lecz bez przymusu wiązania się kredytem.

Coliving — elastyczność zamiast własności

Nowym sposobem zamieszkania, coraz wyraźniej zaznaczającym się w danych Otodom, jest coliving. To model współdzielonych lokali mieszkalnych lub pokoi z opłatą uwzględniającą „wszystko”.

Według danych Otodom, coliving przyciąga głównie:

  • młodych profesjonalistów,
  • osoby pracujące w trybie projektowym,
  • cudzoziemców,
  • osoby przenoszące się pomiędzy miastami.

Zalety:

  • brak znacznych kosztów wejścia,
  • krótkoterminowe umowy,
  • pełne umeblowanie,
  • media wliczone w cenę.

Wady:

  • wyższa cena w przeliczeniu za metr kwadratowy,
  • ograniczona prywatność,
  • model skierowany głównie do singli.

Zatem coliving nie konkuruje bezpośrednio z zakupem, jednak skutecznie rywalizuje z klasycznym wynajmem krótkoterminowym.

Kiedy nabycie zaczyna mieć przewagę?

Zakup może być uzasadniony finansowo, gdy:

  • planowany okres zamieszkiwania jest dłuższy niż 8–10 lat,
  • wkład własny stanowi 30 proc. lub więcej,
  • stawki procentowe ustabilizują się na niższym poziomie,
  • mieszkanie ma stanowić element w budowaniu majątku.

W krótszej perspektywie czasowej koszty początkowe i wyższe comiesięczne obciążenia działają na niekorzyść zakupu.

Konkluzje dla rynku oraz dla gospodarstw domowych

  • We wszystkich poddanych analizie miastach dzierżawa jest aktualnie tańsza niż nabycie w ujęciu comiesięcznym.
  • Dzierżawa instytucjonalna sukcesywnie profesjonalizuje rynek.
  • Coliving zaspokaja potrzeby najbardziej mobilnych najemców.
  • Nabycie pozostaje decyzją długoterminową oraz kapitałową, nie kosztową.

Rynek nieruchomości mieszkaniowych w Polsce wszedł w fazę nowej równowagi. Kredyty stają się bardziej przystępne, natomiast ceny mieszkań wciąż utrzymują się na wysokim poziomie. Dzierżawa — zarówno prywatna, jak i instytucjonalna — wygrywa obecnie pod względem comiesięcznych wydatków. Zakup wciąż ma sens, jednakże głównie jako strategia długotrwałej stabilizacji oraz budowania majątku, a nie jako sposób na natychmiastowe obniżenie kosztów życia.

* W celu opracowania danych autorka wybrała parę portali z propozycjami dzierżawy (takie jak: Otodom lub OLX), a także oferty deweloperów oraz agencji. Dane zawarte w tabelach są uśrednione w oparciu o przykładowe oferty dla mieszkań o powierzchni w zakresie 40-59 m kw. W odniesieniu do kredytu przyjęto 20 proc. wkład własny oraz okres kredytowania wynoszący 25 lat przy oprocentowaniu typowym dla kredytów udzielanych w minionym roku.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *