Wynajem mieszkań w 2025: czynsze bez wzrostu, choć ofert mniej.

Ostatni miesiąc roku od zawsze charakteryzował się ograniczoną dostępnością lokali na wynajem, jednak wbrew wcześniejszym trendom nie spowodował eskalacji kosztów wynajmu. Informacje z głównych miast ukazują ustabilizowanie się cen, a w niektórych lokalizacjach nawet ich obniżenie. Jest to znak, że sektor wynajmu przechodzi w stan stabilizacji.

Grudzień od lat uchodzi za najsłabszy miesiąc na rynku najmu
Grudzień od lat uchodzi za najsłabszy miesiąc na rynku najmu | Foto: Sergio Casal / Shutterstock

REKLAMA

Grudzień niezmiennie jest uznawany za najmniej dynamiczny okres w obszarze wynajmu mieszkań. Mniejsza liczba osób zmienia miejsce zamieszkania, studenci i kadra uniwersytecka są już zadomowieni, a właściciele nieruchomości często odkładają publikację nowych ogłoszeń do początku roku. Nie inaczej było u schyłku 2025 roku — zasoby mieszkaniowe zmniejszyły się we wszystkich aglomeracjach. Niemniej jednak, tym razem okresowy spadek dostępności nie poskutkował wzrostem opłat za wynajem.

Rynek najmu - grudzień 2025: mediana czynszu w miastach
Rynek najmu – grudzień 2025: mediana czynszu w miastach | GetHome

— To typowe, że w ostatnim kwartale roku oferta mieszkań raptownie maleje, a zainteresowanie ze strony lokatorów słabnie. Zazwyczaj już w lutym sytuacja na rynku zaczyna się poprawiać — akcentuje Marek Wielgo, ekspert z portalu GetHome.pl.

Jednocześnie zwraca uwagę na dwa zjawiska sprzyjające osobom poszukującym mieszkania: w większości miast ilość dostępnych mieszkań była większa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, a właściciele nieruchomości częściej modyfikowali swoje oczekiwania finansowe, zamiast narażać się na długotrwałe niezamieszkane lokale.

Dostępność mieszkań na wynajem: przejściowy spadek, ale lepsze wyniki niż rok wcześniej

Z danych wyszukiwarki Adradar wynika, że w grudniu ilość ogłoszeń spadła w dużych miastach od około 10 proc. we Wrocławiu do blisko 20 proc. w Łodzi. Pomimo tego, skala obniżek była mniejsza niż w roku poprzednim.

Najbardziej widoczne ograniczenie dostępności mieszkań miało miejsce w Łodzi — ilość mieszkań proponowanych na wynajem obniżyła się do około 2 tys. lokali i była o 17 proc. mniejsza niż rok wcześniej. Jest to jedyna znacząca aglomeracja, w której propozycja w porównaniu rocznym zdecydowanie się zmniejszyła.

W pozostałych aglomeracjach sytuacja prezentowała się o wiele korzystniej. We Wrocławiu w obrocie było około 4,6 tys. mieszkań, co stanowi 15 proc. więcej niż w roku poprzednim. W Katowicach propozycja powiększyła się o 13 proc. do blisko 1,8 tys. lokali. Większy wybór mieli również lokatorzy w Krakowie (około 5,5 tys., +8 proc.), Poznaniu (około 2,5 tys., +4 proc.) i Gdańsku (około 3,3 tys., +3 proc.). W Warszawie ilość ogłoszeń pozostała w zasadzie bez zmian i wynosiła około 12,5 tys. mieszkań.

Stawki czynszu w 2025 roku: stabilizacja zamiast następnych podwyżek

Mniejszy popyt efektywnie ograniczał możliwości podnoszenia cen przez wynajmujących. Najbardziej wyraźne jest to w Warszawie, gdzie przeciętna wysokość czynszu w grudniu wynosiła 4,2 tys. zł. To tyle samo, co w poprzednim miesiącu, ale aż o 12 proc. mniej niż pod koniec 2024 roku, kiedy stolica osiągnęła rekordowy poziom.

Rynek najmu - grudzień 2025: oferta w miastach
Rynek najmu – grudzień 2025: oferta w miastach | GetHome

Zobacz też: Zmiany w najmie krótkoterminowym. „To koniec epoki łatwego zarabiania”

Spadek średniej ceny wynajmu w ujęciu rocznym odnotowano także w Łodzi — o 2 proc. do 2,1 tys. zł, pomimo mniejszej liczby dostępnych mieszkań. W Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu średnia cena utrzymała się na poziomie około 3 tys. zł, a w Poznaniu blisko 2,6 tys. zł.

Jedynym odmiennym przypadkiem były Katowice, gdzie wynajem podrożał o 5 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, do 2,2 tys. zł. Jest to jednak rynek o stosunkowo niewielkiej liczbie ofert, co sprawia, że jest bardziej podatny na lokalne odchylenia.

Co dalej z sektorem wynajmu? Perspektywa na dalszą stabilizację

Mimo że grudzień przyniósł najmniejszą dostępność mieszkań w ciągu całego roku, dane nie wskazują na nacisk na podwyżki opłat. Właściciele coraz częściej dopasowują ceny do obecnej sytuacji na rynku popytu, a nie na odwrót.

Jeśli wraz z nadejściem nowego roku sytuacja na rynku zacznie wracać do normy, rok 2026 może okazać się czasem dalszej stabilizacji w sektorze wynajmu, z wyraźnym odciążeniem dla lokatorów — przewiduje Marek Wielgo.

Kolejnym czynnikiem mogą być planowane zmiany prawne dotyczące wynajmu krótkoterminowego. Samorządy lokalne miałyby możliwość ograniczenia tego typu działalności lub określenia stref wykluczonych z krótkich najmów, a zgodnie z propozycją Polski 2050 decyzje w tym zakresie mogłyby podejmować również wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. Gdyby część właścicieli przeniosła mieszkania z sektora krótkoterminowego na długoterminowy, zwiększona podaż mogłaby jeszcze bardziej ustabilizować ceny wynajmu.

Po latach dynamicznych wzrostów sektor wynajmu wyraźnie zwalnia. I mimo że grudzień od zawsze charakteryzuje się mniejszą liczbą ofert, zakończenie roku 2025 pokazuje, że zależność „mniejsza podaż = wyższe ceny” przestała działać automatycznie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *