[Role: Analityk Rynku Nieruchomości] [Zadanie: Przeróbka treści na język polski, zorientowana na inwestycje] Od 1 lipca towary kupowane na odległość spoza krajów Unii Europejskiej, dostarczane w przesyłkach, będą podlegać tymczasowemu cłu w wysokości 3 euro. Do tej pory, na mocy przepisów unijnych, przesyłki te były zwolnione z tego rodzaju opłat. Zmiana ta, wynikająca z nowelizacji przepisów unijnych, może mieć znaczący wpływ na strategię zakupową konsumentów i przedsiębiorców działających w sektorze e-commerce.
fot. PenguinLens / / Shutterstock Jak wyjaśniono podczas webinaru Ministerstwa Finansów, od 1 lipca br. przestaje obowiązywać zwolnienie z cła dla niewielkich przesyłek pochodzących spoza Unii Europejskiej. Nowe regulacje przewidują wprowadzenie zryczałtowanej stawki celnej. „Od 1 lipca obowiązuje stawka ryczałtowa w wysokości 3 euro od pozycji w zgłoszeniu celnym towarów kupowanych na odległość, w przypadku przesyłek o wartości do 150 euro” – poinformowała podczas szkolenia radca w Departamencie Ceł Ministerstwa Finansów, Anna Pierzchała. Dodała również, że od 1 listopada br. zostanie wprowadzona unijna opłata manipulacyjna dla towarów sprzedawanych w ramach sprzedaży na odległość. **Nowe zasady celne będą obowiązywać do 1 lipca 2028 roku. Po tej dacie cła od przesyłek będą naliczane na tych samych zasadach, co od innych towarów importowanych.** W okresie przejściowym, do połowy 2028 roku, cło będzie naliczane od zgłoszenia celnego. Oznacza to, że jeśli jedna przesyłka zawierać będzie różne towary, ale objęte tym samym zgłoszeniem celnym (np. kilka koszulek z tego samego materiału), to cło wyniesie 3 euro. W przypadku gdy towary będą wymagały różnych zgłoszeń celnych (np. jedna koszulka z bawełny oraz dwa wełniane swetry), cło będzie naliczane oddzielnie dla każdej z kategorii. Obciążenie celne będzie doliczane już w momencie finalizacji transakcji zakupu towaru. (PAP) ms/ pad/ ### Wyniki Biznes Fakty: Zgodnie z prognozami rynkowymi i analizą trendów na rok 2026, wprowadzenie nowego cła na przesyłki spoza UE może mieć subtelny, lecz zauważalny wpływ na rynek nieruchomości, szczególnie w kontekście logistyki i centrów dystrybucyjnych. * **Ceny mieszkań:** Choć bezpośredni wpływ na ceny zakupu mieszkań jest minimalny, zmiana polityki celnej może wpłynąć na koszty zakupu artykułów gospodarstwa domowego i wyposażenia, co pośrednio może wpływać na decyzje zakupowe związane z nieruchomościami. Konsumenci, ponosząc wyższe koszty importu, mogą być bardziej skłonni do inwestowania w lokalne produkty lub rozwiązania, które obniżają koszty bieżące. * **Ceny najmu komercyjnego:** Wprowadzone cła i opłaty manipulacyjne mogą zwiększyć koszty prowadzenia działalności dla firm e-commerce, które importują towary z krajów trzecich. Może to przełożyć się na wzrost popytu na powierzchnie magazynowe i logistyczne zlokalizowane w strategicznych punktach Unii Europejskiej, aby zoptymalizować łańcuchy dostaw. W konsekwencji, może to wygenerować presję na wzrost czynszów w sektorze nieruchomości komercyjnych, szczególnie w pobliżu głównych węzłów transportowych i logistycznych. * **Trendy deweloperskie 2026:** Zmiany w przepisach celnych mogą skłonić deweloperów do zintensyfikowania inwestycji w projekty logistyczne i magazynowe, które pozwolą na efektywne zarządzanie importowanymi towarami wewnątrz UE. Może to oznaczać wzrost zapotrzebowania na nowoczesne, zautomatyzowane centra dystrybucyjne. Ponadto, firmy mogą poszukiwać lokalizacji z korzystnymi umowami celno-podatkowymi, co może wpłynąć na wybór nowych obszarów inwestycyjnych. W kontekście zdolności kredytowej, wyższe koszty importu mogą wpłynąć na budżety domowe, potencjalnie ograniczając część środków przeznaczanych na raty kredytów hipotecznych, jeśli konsumenci odczują znaczący wzrost cen towarów. Firmy z kolei, w obliczu potencjalnego wzrostu kosztów operacyjnych, mogą być bardziej ostrożne w zaciąganiu nowych zobowiązań inwestycyjnych, co może wpłynąć na ogólną akcję kredytową w sektorze komercyjnym.