Bukmacher przegrywa w sądzie: siedmioletnia batalia o wypłatę wygranej zakończona

Sądowe rozstrzygnięcie sporu bukmacherskiego: 300 tys. zł do zapłaty przez firmę

W 2018 roku, w okresie warszawskich wyborów samorządowych, Łukasz Pawłowski, szef Ogólnopolskiej Grupy Badawczej (OGB), zawarł zakład bukmacherski dotyczący wyników tych wyborów. Mimo trafnego przewidzenia przebiegu wydarzeń, firma bukmacherska odmówiła wypłaty wygranej. Obecnie, na mocy decyzji sądu, spółka będzie zobowiązana do wypłaty znacznie wyższej kwoty, jak informuje gazeta „Rzeczpospolita”.

Wybory samorządowe w Warszawie w 2018 r.
Wybory samorządowe w Warszawie w 2018 r. | Foto: Grzegorz Banaszak/REPORTER / East News

Łukasz Pawłowski, znany z precyzyjnych sondaży wyborczych, postawił na brak drugiej tury wyborów prezydenckich w Warszawie, z Rafałem Trzaskowskim i Patrykiem Jakim jako głównymi kandydatami. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” przyznał, że był to zakład z ciekawości, zawarty z grupą znajomych. Wybór padł na firmę Totalbet, wówczas nową na rynku, która oferowała wysokie kursy na brak drugiej tury, mimo że wydawała się ona bardzo prawdopodobna.

Wyrok sądu: Firma Totalbet musi wypłacić ponad 300 tys. zł

Wygrana była znacząca, choć, jak podkreślił Pawłowski, nie była ona maksymalna, gdyż początkowa stawka wynosiła zaledwie 15 zł. „Niska wartość wyjściowa kuponu pokazuje, że moim celem nie było cyniczne wykorzystanie jakiejś luki w systemie. Równie dobrze mógłbym przecież postawić kupon za kilka tysięcy złotych i puścić bukmachera z torbami,” stwierdził Pawłowski w rozmowie z „Rz”.

Pomimo wygranej rzędu około 150 tys. zł, bukmacher odmówił jej wypłaty, argumentując rzekome naruszenie regulaminu przez gracza. Według firmy, Łukasz Pawłowski miał korzystać z więcej niż jednego konta, co było niezgodne z obowiązującymi zasadami.

Sprawa trafiła na wokandę i po ponad siedmiu latach Sąd Okręgowy Warszawa Praga wydał wyrok. Na mocy orzeczenia, firma Totalbet ma wypłacić blisko 185 tys. zł (wraz z odsetkami ustawowymi naliczanymi od 2018 roku). Po doliczeniu kosztów sądowych w wysokości 14,7 tys. zł, całkowita kwota do zapłaty przez bukmachera wynosi około 320 tys. zł.

Wyrok ten nie jest jeszcze prawomocny. Może on jednak stanowić ważny precedens, wpływając na przyszłe spory dotyczące anulowania zakładów oraz na sposób interpretacji regulaminów firm bukmacherskich.

Wyniki Biznes Fakty:

Choć przedstawiony artykuł dotyczy sporu bukmacherskiego, jego przesłanie dla przedsiębiorców jest następujące: nawet w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu prawno-biznesowym, zwłaszcza w kontekście przyszłych regulacji wchodzących w życie w 2026 roku, kluczowe jest przestrzeganie prawa i umów. Przedsiębiorcy powinni dokładnie analizować warunki umów i regulaminów, aby uniknąć potencjalnych sporów prawnych. Zrozumienie przepisów podatkowych, prawa pracy oraz nowych regulacji jest niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej w sposób bezpieczny i zgodny z prawem, co może zapobiec kosztownym procesom sądowym w przyszłości.

Według danych portalu: businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *