Niebezpieczne produkty z Chin pod lupą UE – nowe regulacje w 2026 roku
Unia Europejska zmaga się z napływem niebezpiecznych produktów, które trafiają na rynek głównie za pośrednictwem chińskich platform sprzedaży online. Komisja Europejska wszczęła w tej sprawie dochodzenia i zapowiedziała wprowadzenie nowych, bardziej restrykcyjnych przepisów.

Kluczowe statystyki i problemy
- W 2025 roku unijny system wczesnego ostrzegania Safety Gate odnotował 4671 zgłoszeń dotyczących niebezpiecznych produktów na rynku unijnym. Niemal połowa z nich, czyli ponad 2 tysiące, pochodziła z Chin.
- Najczęściej problematycznymi kategoriami produktów okazują się kosmetyki, zabawki przeznaczone dla dzieci oraz sprzęt elektryczny.
- Komisja Europejska prowadzi obecnie dochodzenia wobec popularnych chińskich platform handlu elektronicznego, takich jak Temu i Shein.
Parlament Europejski po raz pierwszy od ośmiu lat wysłał delegację do Pekinu, aby omówić kwestię niebezpiecznych produktów docierających na europejskie rynki w ogromnych ilościach. Jak wynika z danych, w 2025 roku unijny system Safety Gate zarejestrował 4671 ostrzeżeń o niebezpiecznych towarach na rynku UE, z czego ponad 2 tysiące zostało wysłanych z Chin. Dotyczy to w szczególności kosmetyków, zabawek dziecięcych i sprzętu elektrycznego.
Nowe przepisy Unii Europejskiej
Organizacje konsumenckie w Unii Europejskiej wyrażają zaniepokojenie perspektywą dalszego wzrostu importu niebezpiecznych towarów z Chin. Gwałtowny rozwój platform e-commerce, takich jak Temu, Shein czy Alibaba, znacząco ułatwił ten proces. Tylko w 2024 roku na rynek unijny trafiło około 4,6 miliarda małych paczek, z czego aż 91% zostało wysłanych z Chin.
Produkty pochodzące z Chin nierzadko nie spełniają rygorystycznych unijnych norm bezpieczeństwa. Przykładem mogą być zabawki stwarzające ryzyko zadławienia dla dzieci, kosmetyki wywołujące reakcje alergiczne czy niebezpieczne ładowarki. Problemem jest również fakt, że tego typu towary często trafiają do konsumentów za pośrednictwem platform internetowych, co utrudnia ich kontrolę.
W odpowiedzi na te zagrożenia, organizacje konsumenckie zaapelowały do Unii Europejskiej o podjęcie pilnych działań, w tym o możliwość blokowania niebezpiecznych towarów jeszcze przed ich dotarciem do unijnych konsumentów. Komisja Europejska zapowiedziała przedstawienie projektu nowej ustawy dotyczącej produktów we wrześniu tego roku. Rozważana jest również możliwość utworzenia specjalnego unijnego urzędu ds. nadzoru rynku, który miałby monitorować przestrzeganie przepisów przez chińskich sprzedawców. Dodatkowo, od 1 lipca bieżącego roku w UE obowiązują przepisy wprowadzające tymczasowe opłaty celne w wysokości 3 euro na małe paczki wysyłane do UE z państw trzecich.
Komisja Europejska prowadzi obecnie również dochodzenia w sprawie stosowania przez platformy Temu i Shein mechanizmów uzależniających, takich jak natrętne powiadomienia czy systemy nagród. W lutym wszczęto formalne postępowanie przeciwko platformie Shein w związku ze sprzedażą nielegalnych produktów, w tym zabawek o charakterze erotycznym z wizerunkiem dzieci.
Ważnym krokiem w dialogu na temat bezpieczeństwa produktów jest również wizyta delegacji Parlamentu Europejskiego w Chinach, która odbyła się po raz pierwszy od ośmiu lat. Eurodeputowani z Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów (IMCO) spotkali się w Pekinie i Szanghaju z przedstawicielami chińskich władz oraz gigantami handlu elektronicznego, takimi jak Temu, Shein i Alibaba. W delegacji uczestniczył również polski europoseł Piotr Mueller, który podkreślił priorytet ochrony europejskich konsumentów oraz zapewnienia uczciwej konkurencji. Celem jest zagwarantowanie, że wszystkie towary docierające do UE spełniają europejskie standardy bezpieczeństwa.
Wyniki Biznes Fakty:
Wprowadzone i planowane zmiany legislacyjne, w tym potencjalne opłaty celne i nowe regulacje dotyczące nadzoru rynku, mogą znacząco wpłynąć na modele biznesowe firm prowadzących sprzedaż online do UE, szczególnie tych zlokalizowanych poza jej granicami. Przedsiębiorcy powinni monitorować zmiany w przepisach dotyczących bezpieczeństwa produktów oraz ewentualne opłaty celne, aby zapewnić zgodność swoich produktów i procesów logistycznych z nowymi wymogami Unii Europejskiej. Wzrost rygorów w zakresie kontroli jakości i bezpieczeństwa może oznaczać konieczność dostosowania procesów produkcyjnych i certyfikacji, co może wpłynąć na koszty i czas wprowadzania produktów na rynek UE w 2026 roku i latach kolejnych.
Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl
