Ministerstwo Finansów uchyla rąbka tajemnicy: jak Wielkie Korporacje zapłacą w Polsce nowy podatek?

Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło założenia dotyczące wprowadzenia podatku cyfrowego. Zgodnie z nimi, największe międzynarodowe platformy technologiczne, określane potocznie jako „Big Techy”, będą zobowiązane do zapłaty 3% podatku od wybranych usług cyfrowych świadczonych na terenie Polski.

Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji, przedstawił założenia polskiego podatku cyfrowego
Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji, przedstawił założenia polskiego podatku cyfrowego | Foto: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER, Tada Images / East News

Projekt ustawy dotyczącej podatku rekompensującego od niektórych usług został uwzględniony w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów pod numerem UD385.

Minister Cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, podkreślił na platformie X potrzebę wprowadzenia „równych zasad gry” w systemie podatkowym, wskazując, że globalne platformy często korzystają z niższego opodatkowania w porównaniu do firm lokalnych, co negatywnie wpływa na konkurencję i wpływy budżetowe państwa.

Główne założenia polskiego podatku cyfrowego

Projekt ustawy zakłada wprowadzenie następujących kluczowych rozwiązań:

  • Podatek w wysokości do 3% od przychodów z wybranych usług cyfrowych świadczonych na terytorium Polski. Podstawą opodatkowania będzie przychód podatnika, który został należny lub zapłacony w danym okresie rozliczeniowym.
  • Opodatkowaniem zostaną objęte między innymi przychody z tytułu reklamy online.
  • Podatek nie obejmie sprzedaży własnych produktów online, usług finansowych ani działalności mediów publikujących treści.
  • Podatek będzie dotyczył wyłącznie największych podmiotów, zdefiniowanych jako firmy o globalnych przychodach przekraczających 1 mld euro oraz przychodach w Polsce powyżej 25 mln zł. Dotyczy to tzw. Big Techów, niezależnie od ich rezydencji podatkowej czy siedziby.
  • Firmy objęte podatkiem cyfrowym będą miały możliwość odliczenia od niego podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) zapłaconego w Polsce.

Z opublikowanych założeń wynikają również dodatkowe szczegóły dotyczące zakresu opodatkowania. Podatkiem objęte będą usługi reklamy cyfrowej skierowanej do użytkowników, udostępnianie interfejsów cyfrowych umożliwiających komunikację między użytkownikami, a także sprzedaż licencji i danych użytkowników.

Wyłączone z opodatkowania zostaną między innymi portale informacyjne, których podstawowa działalność polega na publikacji materiałów redakcyjnych, sprzedaż towarów lub usług online za pośrednictwem własnej strony internetowej oraz świadczenie usług finansowych.

Podmioty objęte podatkiem cyfrowym (Big Techy) będą miały możliwość ustanowienia w Polsce swojego przedstawiciela podatkowego, który będzie odpowiedzialny za rozliczenia podatku cyfrowego w ich imieniu.

Minister Gawkowski podkreśla, że głównymi korzyściami z wprowadzenia ustawy będą: zapewnienie uczciwej konkurencji dla polskich firm, zwiększenie wpływów do budżetu państwa oraz pozyskanie środków na rozwój technologii i cyfryzację w Polsce.

Po przedstawieniu założeń, Ministerstwo Cyfryzacji ma obowiązek opracowania pełnego projektu ustawy. Następnie projekt zostanie poddany konsultacjom społecznym, a po nim trafi pod obrady rządu, a następnie parlamentu. Ostatecznym etapem będzie podpisanie ustawy przez Prezydenta.

Etap legislacyjny: Projekt ustawy o podatku rekompensującym od niektórych usług – założenia wpisane do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów (nr UD385).

Wyniki Biznes Fakty:

Wprowadzenie podatku cyfrowego w Polsce w 2026 roku może wpłynąć na przedsiębiorców na kilka sposobów. Z jednej strony, firmy technologiczne objęte tym podatkiem mogą przerzucić część jego kosztów na swoich klientów, co może oznaczać wzrost cen usług lub produktów cyfrowych dostępnych na polskim rynku. Może to wpłynąć na strategie cenowe i model biznesowy przedsiębiorstw korzystających z usług Big Techów, np. reklamodawców czy właścicieli platform e-commerce. Z drugiej strony, ustawa ma na celu wyrównanie szans dla polskich firm, które obecnie konkurują z globalnymi gigantami technologicznymi, często ponoszącymi wyższe obciążenia podatkowe. Dodatkowe wpływy do budżetu państwa mogą zostać przeznaczone na inwestycje w innowacje i cyfryzację, co potencjalnie stworzy nowe możliwości rozwoju dla rodzimych przedsiębiorstw i sektora IT.

Na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *