Sędziowie TK piszą do Prezesa Bogdana Święczkowskiego: Ślubowali, ale nie mają dostępu do pracy
Czterech nowo zaprzysiężonych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, mimo złożenia ślubowania w Sejmie, nie zostało dopuszczonych do pełnienia swoich obowiązków. Choć posiadają dostęp do sieci Wi-Fi w budynku Trybunału, brakuje im kart dostępu do budynku oraz przydzielonych gabinetów i spraw. Sędziowie skierowali pisma do prezesa Trybunału Konstytucyjnego, Bogdana Święczkowskiego, domagając się wyjaśnień i umożliwienia im rozpoczęcia normalnej pracy orzeczniczej.
Uroczystość ślubowania nowych sędziów, wybranych przez Sejm 13 marca 2026 roku, która odbyła się w Sejmie 9 kwietnia, wywołała kolejny spór prawny między organami władzy. W wyniku tej sytuacji, czterech sędziów – Anna Korwin-Piotrowska, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz i Maciej Taborowski – pomimo stawienia się do pracy, nie zostało oficjalnie dopuszczonych do orzekania.
Jeden z sędziów anonimowo przekazał dziennikarzom: „Jesteśmy traktowani bardzo uprzejmie, ale jak goście. Udostępniono nam dziś salę narad, dostęp do Wi-Fi. Dlatego poprosiliśmy o stworzenie dla nas listy obecności, na której będziemy się podpisywać”. Głównym celem sędziów jest jednak rozpoczęcie ich faktycznej pracy orzeczniczej.
Ślubowanie złożone, ale nieuznane
Złożone w Sejmie ślubowanie nie zostało uznane przez wszystkich uprawnionych do jego przyjęcia. Prezydent Karol Nawrocki, który zgodnie z ustawą powinien przyjąć ślubowanie od wszystkich sędziów, zaprosił do Pałacu Prezydenckiego jedynie dwoje z nich. W konsekwencji, choć prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski wpuścił wszystkich sześciu sędziów do gmachu Trybunału, formalnie uznał jedynie dwoje z nich.
Sędziowie Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek objęli urząd i uzyskali zdolność do uczestniczenia w czynnościach orzeczniczych. Pozostali czterej sędziowie, mimo rozmowy z prezesem Święczkowskim i dostępu do Wi-Fi, nie otrzymali przydziału gabinetów. Prezes Bogdan Święczkowski zaznaczył, że umożliwi im objęcie obowiązków służbowych po otrzymaniu od prezydenta listu potwierdzającego złożenie ślubowania.
Pisma do Prezesa TK: pytania o podstawę prawną
W odpowiedzi na zaistniałą sytuację, pozostali sędziowie skierowali do prezesa TK Bogdana Święczkowskiego pisma, do których dotarł Business Insider Polska. Sędziowie domagają się wyjaśnienia, jaki konkretnie list od prezydenta jest wymagany i na jakiej podstawie prawnej stanowi on warunek objęcia przez nich obowiązków. Pytają również o podstawę prawną wydania i przekazania takiego listu do Trybunału Konstytucyjnego.
Sędziowie powołują się na art. 5 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, który stanowi, że stosunek służbowy sędziego nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Podkreślają, że ślubowanie zostało złożone 9 kwietnia 2026 roku wobec prezydenta, a potwierdzenie złożenia podpisanego aktu ślubowania zostało przekazane do Kancelarii Prezydenta. Dołączyli do swoich pism dowody potwierdzające ten fakt.
Sędziowie wskazują również, że stawili się w Trybunale 9 kwietnia, czyli niezwłocznie po złożeniu ślubowania, w celu podjęcia obowiązków służbowych.
Apel o umożliwienie pracy: gabinety, karty, sprawy
W związku z powyższym, sędziowie „uprzejmie proszą prezesa TK o przydział gabinetu do pracy, wydanie kart dostępu do budynku, umożliwienie dostępu do systemów informacyjnych oraz o przydzielenie spraw, a także o wdrożenie wszystkich innych czynności niezbędnych po nawiązaniu stosunku służbowego sędziego”. Według relacji jednego z sędziów, prezes Święczkowski obiecał szybką odpowiedź na te pisma.

Autorka: Jolanta Ojczyk, szefowa Działu Prawnego Business Insider Polska
Wyniki Biznes Fakty:
Sytuacja opisana w artykule, dotycząca problemów z formalnym dopuszczeniem do pracy czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, podkreśla znaczenie jasności prawnej i proceduralnej dla funkcjonowania instytucji państwowych. Dla przedsiębiorców oznacza to potencjalne ryzyko niepewności prawnej i przedłużających się postępowań, jeśli procesy nominacyjne i formalne związane z kluczowymi stanowiskami państwowymi są zakłócone. W kontekście 2026 roku, gdzie przewiduje się dalsze zmiany w otoczeniu regulacyjnym, stabilność instytucjonalna i przejrzystość procedur prawnych stają się jeszcze ważniejsze dla zapewnienia przewidywalności i bezpieczeństwa obrotu gospodarczego.
Według danych portalu: businessinsider.com.pl
