Dłuższe oczekiwanie na zabiegi, więcej powikłań i dłuższa rekonwalescencja – to może czekać pacjentów z zaćmą, jeśli Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) wprowadzi ograniczenia w finansowaniu tych procedur.

Przyczyną potencjalnych cięć jest niewystarczająca dotacja z budżetu państwa. Szacuje się, że w budżecie NFZ w tym roku zabraknie co najmniej 23 miliardy złotych, ponieważ składka zdrowotna nie pokrywa wszystkich bieżących wydatków. W związku z tym Fundusz kontynuuje ograniczanie dostępu do świadczeń. Jak informował Business Insider, planowane są cięcia dotyczące operacji zaćmy.
Obecnie nie istnieje oficjalny projekt zarządzenia w tej sprawie, co oznacza brak szczegółowych informacji. NFZ potwierdza jednak prowadzenie prac nad potencjalnymi oszczędnościami, które mogą obejmować nie tylko ograniczenie wydatków, ale również obniżenie wycen procedur. Tego typu działania zapowiedział Filip Nowak, prezes NFZ, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
W piśmie z końca października 2025 roku skierowanym do Ministra Finansów, Andrzeja Domańskiego, ówczesna Minister Zdrowia, Jolanta Sobierańska-Grenda, wskazała, że przywrócenie limitów na operacje zaćmy pozwoliłoby NFZ zaoszczędzić 280 milionów złotych. Korespondencja dotycząca planowanych oszczędności została opublikowana przez Business Insider. Obecnie NFZ zamierza wdrożyć jeden z punktów tego planu, co może negatywnie wpłynąć na pacjentów.
Co planuje NFZ?
Prezes Filip Nowak podczas debaty „Zdrowie: przyszłość systemu” na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach zapowiedział, że w kwestii rozliczania świadczeń ponad limit (tzw. nadwykonań) w procedurze leczenia zaćmy, które jest powszechne w Polsce, planowane jest dostosowanie cen do stawek rynkowych. Chodzi o to, aby cena za świadczenia wykonane ponad wartość kontraktu była bardziej zbliżona do cen obowiązujących w innych lokalizacjach, do których pacjenci mogliby się udać w celu leczenia.
Jednocześnie prezes NFZ zadeklarował, że obecnie nie przewiduje się obniżki nominalnych wycen operacji zaćmy, choć nie wykluczył takich zmian w przyszłości.
Od 1 kwietnia 2019 roku, czyli od siedmiu lat, operacje usunięcia zaćmy są w pełni refundowane, a rozliczenia odbywają się kwartalnie. Nowy system, który ma zostać wprowadzony, zakłada, że płatności za świadczenia wykonane ponad limit kontraktowy nie będą już w pełni pokrywane, a rozliczenie nastąpi dopiero na koniec roku. Ograniczenie finansowania w praktyce oznaczać będzie zmniejszenie liczby pacjentów, którzy będą mogli skorzystać z operacji zaćmy w ramach refundacji NFZ.
Skokowy wzrost liczby operacji zaćmy
Według danych dostępnych na portalu ezdrowie.gov.pl, w 2018 roku w Polsce przeprowadzono 163 tysiące zabiegów usunięcia zaćmy, natomiast w 2024 roku liczba ta wzrosła do 389 559. Dane NFZ wskazują jednak, że tylko co trzeci pacjent poddaje się zabiegowi na obu oczach.
W 2024 roku najwięcej operacji zaćmy, bo aż 7 020, wykonano w Centrum Medycznym Mavit, należącym do grupy Lux Med. Na drugim miejscu znalazło się Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Katowicach z 4 328 hospitalizacjami, a na trzecim – Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie (również 4 328 hospitalizacji). Wynika z tego, że planowane zmiany mogą w znacznym stopniu dotknąć placówki prywatne posiadające kontrakty z NFZ, które w ostatnim okresie realizowały wiele świadczeń ponad limit kontraktowy.

Ile kosztuje operacja zaćmy?
Obecnie NFZ wycenia usunięcie zaćmy na jednym oku na około 3 tysiące złotych.
Cezary Pakulski, lekarz i ekspert ochrony zdrowia, autor książki „System ochrony zdrowia w Polsce. Zdrowiu na Ratunek”, przyznaje, że choć operacyjne leczenie zaćmy jest procedurą przeszacowaną, uważa propozycje NFZ za najgorsze możliwe rozwiązanie. Według niego, głównym kosztem procedury jest cena soczewki, a NFZ powinien pokrywać koszty stałe oraz koszt soczewki na podstawie faktury.
Jednakże nie wszyscy eksperci podzielają tę opinię w kwestii wyceny operacji zaćmy.
Dyrektor finansowy jednej z publicznych placówek medycznych, wykonującej dużą liczbę operacji zaćmy, ocenia procedurę jako jedną z tańszych, która jednak znacząco poprawia jakość życia pacjentów. Wskazuje, że pacjenci po zabiegu stają się bardziej aktywni, samodzielni, co przekłada się na mniejszą liczbę upadków i wypadków, a tym samym może przyczynić się do wydłużenia życia.
Prywatnie lub do Czech
Na prywatny zabieg wiele osób starszych, które najczęściej chorują na zaćmę, nie będzie mogło sobie pozwolić. Cena prywatnej operacji waha się od 3 do 6 tysięcy złotych za jedno oko, jednak może być wyższa w zależności od zastosowanej soczewki i kliniki.
Alternatywą jest wykonanie zabiegu za granicą, na przykład w Czechach, gdzie może być taniej, a koszty są częściowo pokrywane przez NFZ. Operacje przeprowadzane w ramach przepisów o transgranicznej opiece zdrowotnej pozwalają pacjentowi na wykonanie zabiegu w innym kraju Unii Europejskiej (np. w Czechach czy na Słowacji), a kraj ubezpieczenia pacjenta (w tym przypadku NFZ) zwraca środki za wykonaną procedurę. Pacjent musi jednak dopłacić do wybranej soczewki. W Polsce pacjent leczony w ramach NFZ nie ma możliwości dopłaty do soczewki i musi wybierać spośród tych oferowanych przez szpital. Prywatnie pacjent ponosi pełny koszt operacji i soczewki.
Przed wprowadzeniem bardziej korzystnych zasad finansowania w 2019 roku, turystyka medyczna do Czech, gdzie często operowali polscy lekarze, była zjawiskiem powszechnym. Skrócenie kolejek po zmianach w finansowaniu spowodowało spadek tego zjawiska. Czas oczekiwania na operację skrócił się z ponad 400 dni przed 2018 rokiem do około 53 dni w 2024 roku. Planowane przez NFZ zmiany mogą doprowadzić do ponownego wydłużenia kolejek i powrotu do turystyki medycznej do Czech.

Z tego powodu prof. Robert Rejdak, prezes Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich, w rozmowie z radiem ESKA apeluje o rozwagę w kwestii wprowadzania nowych limitów. Profesor podkreśla, że próg kwalifikacji do operacji jest już bardzo wysoki, wynosząc ostrość wzroku na poziomie 0,6. Zbyt długie oczekiwanie na zabieg może zwiększyć ryzyko operacyjne z powodu wykonywania go w bardziej zaawansowanym stadium choroby. Długie kolejki mogą również prowadzić do częstszych wypadków, nasilenia depresji, demencji i innych schorzeń związanych z pogorszeniem widzenia.
Wyniki Biznes Fakty:
Przewidywane przez NFZ ograniczenia w finansowaniu operacji zaćmy w 2026 roku mogą mieć znaczący wpływ na przedsiębiorców działających w sektorze medycznym. Placówki medyczne, które specjalizują się w tych zabiegach, a zwłaszcza te posiadające kontrakty z NFZ i realizujące znaczną liczbę świadczeń ponad limit (nadwykonania), mogą odczuć spadek przychodów. Zwiększone czasy oczekiwania na zabiegi refundowane przez NFZ mogą skłonić pacjentów do korzystania z usług prywatnych, co z kolei może stanowić szansę dla prywatnych klinik, które nie są zależne od kontraktów z Funduszem. Jednocześnie, powrót turystyki medycznej do krajów ościennych, takich jak Czechy, może oznaczać odpływ pacjentów i potencjalnych przychodów z polskiego rynku. Przedsiębiorcy z branży medycznej powinni monitorować zmiany w polityce finansowania NFZ oraz rozważać strategie dywersyfikacji usług i budowania silnej pozycji na rynku prywatnym.
Według danych portalu: businessinsider.com.pl
