Firma Dyson zawarła ugodę z 24 pracownikami, którzy zarzucali jej stosowanie przymusowej i poniżającej pracy w fabryce w Malezji, dostarczającej komponenty dla brytyjskiego producenta – informuje BBC. Pozew, złożony w 2022 roku przez obywateli Nepalu i Bangladeszu, dotyczył warunków określanych jako współczesne niewolnictwo.
Dyson podczas postępowania podkreślał, że nie posiadał wiedzy o rzekomych nadużyciach i że odpowiedzialność powinna spoczywać na malezyjskim dostawcy, który produkował dla niego podzespoły.
Pracownicy zeznali, że byli poddawani zastraszaniu i przemocy fizycznej, a także że odbierano im paszporty. Zostali zmuszeni do wielogodzinnej pracy w niehigienicznych warunkach. Według ich prawników z kancelarii Leigh Day, odmawiano im przerw na skorzystanie z toalety i zmuszano do pracy „ponad 12 godzin bez przerwy”.
Zgodnie z ustaleniami ugody, szczegóły dotyczące kwot odszkodowań dla pracowników nie zostały ujawnione.
„Ugoda została zawarta z uwzględnieniem kosztów postępowania sądowego oraz korzyści wynikających z porozumienia. Pozwani zaprzeczają i zawsze zaprzeczali jakiejkolwiek odpowiedzialności wobec powodów, którzy byli zatrudnieni przez zewnętrznego dostawcę w fabrykach w Malezji, należących do ATA Industrial (M) Sdn Bhd oraz podmiotów powiązanych i przez nie zarządzanych. Ugoda nie stanowi przyznania się do odpowiedzialności przez pozwanych” – czytamy w oświadczeniu firmy opublikowanym na stronie Dyson.co.uk.
Sprawa, jak podaje BBC, ma znaczenie precedensowe i może otworzyć drogę do rozpatrywania przez brytyjskie sądy zarzutów wobec zagranicznych firm dostarczających produkty tamtejszym producentom.
Wyniki Biznes Fakty:
- W kontekście rekrutacji i warunków pracy, wydarzenia te rzucają światło na potencjalne ryzyka związane z łańcuchami dostaw i outsourcingiem, nawet w przypadku renomowanych marek.
- Chociaż sprawa dotyczy zagranicy, może pośrednio wpływać na postrzeganie standardów pracy przez potencjalnych kandydatów w Polsce, którzy coraz częściej zwracają uwagę na etyczne aspekty działalności firm.
- Kwestie wynagrodzeń i warunków pracy u dostawców, nawet jeśli nie są bezpośrednio pod kontrolą firmy-matki, stają się przedmiotem analizy i potencjalnym ryzykiem reputacyjnym.
- W Polsce, podobnie jak na świecie, rośnie świadomość problemów związanych z prawami pracowniczymi, co może wpływać na oczekiwania kandydatów i presję na pracodawców w zakresie transparentności i odpowiedzialności społecznej.
Oryginał artykułu : www.pulshr.pl
