Według prezesa Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), Marka Cierpiał-Wolana, szara strefa w Polsce, zwłaszcza w sektorze budownictwa, pozostaje niedoszacowana. Uważa on, że rzeczywista liczba pracujących w gospodarce jest wyższa niż wskazują oficjalne dane. Rosnąca liczba bezrobotnych, choć wymaga uwagi, na razie nie budzi nadmiernego niepokoju.
XVIII Europejski Kongres Gospodarczy • Polecamy ścieżkę innowacje, rynek pracy, edukacja
22-24 kwietnia 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe & Spodek
- Szef GUS ocenia, że sytuacja na polskim rynku pracy jest dobra, a stopa bezrobocia utrzymuje się na poziomie charakterystycznym dla rozwiniętych gospodarek.
- Jego zdaniem, stopa bezrobocia rejestrowanego jest w Polsce systemowo przeszacowana.
- Dodał, że szczególnie trudne jest oszacowanie udziału cudzoziemców w pracach sezonowych.
- O aktualnej sytuacji na rynku pracy będzie można dyskutować podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który odbędzie się w dniach 22-24 kwietnia 2026 r. w Katowicach.
W styczniu 2026 roku bezrobocie osiągnęło 6%, co było pierwszym takim przypadkiem od 2021 roku. W lutym stopa bezrobocia wzrosła do 6,1%. Prezes GUS podkreśla, że ten trend „należy się oczywiście z uwagą przyglądać”, wskazując na wpływ zmian regulacyjnych oraz, w mniejszym stopniu, na faktyczną skalę zatrudnienia.
W sektorze przetwórstwa przemysłowego zatrudnienie spadło o 1,4% w okresie styczeń-luty 2026 roku w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. W budownictwie i handlu odnotowano spadki odpowiednio o 0,2% i 0,5%.
Prezes Głównego Urzędu Statystycznego Marek Cierpiał-Wolan zaznacza, że rynek pracy należy analizować przez pryzmat dwóch wskaźników: bezrobocia rejestrowanego oraz BAEL (badanie aktywności ekonomicznej ludności). Ten drugi wskaźnik w Polsce utrzymuje się na najniższym poziomie w Unii Europejskiej, ustępując jedynie Czechom.
Dane BAEL za IV kwartał 2025 roku wykazały wzrost bezrobocia o 0,4 punktu procentowego w ciągu kwartału – z 2,8% do 3,2%. Jednocześnie w ubiegłym roku badanie BAEL wskazywało na wzrost aktywności zawodowej ludności i spadek liczby osób biernych zawodowo.
Liczba bezrobotnych wzrosła, aktywnych zawodowo również
Prezes GUS uważa, że sytuacja na rynku pracy w Polsce jest nadal dobra, a stopa bezrobocia utrzymuje się na poziomie typowym dla rozwiniętych gospodarek. Zwraca uwagę, że oprócz czynników regulacyjnych i ekonomicznych, na sytuację wpływa również zachowanie uczestników rynku pracy, w tym fluktuacja kadr.
Na koniec lutego 2026 roku w urzędach pracy zarejestrowanych było blisko 955 tysięcy bezrobotnych, co oznacza wzrost o 21 tysięcy w stosunku do stycznia i o prawie 13 tysięcy więcej niż w lutym roku poprzedniego.
Cierpiał-Wolan podkreśla, że choć sygnału dotyczącego bezrobocia rejestrowanego „nie należy lekceważyć”, to BAEL pokazuje również wzrost liczby pracujących i ogólny wzrost aktywności zawodowej. Uważa BAEL za bardziej wiarygodne źródło informacji o rynku pracy, ponieważ dane pochodzą bezpośrednio od gospodarstw domowych, co pozwala na dokładniejsze badanie liczby osób aktywnych i nieaktywnych zawodowo.
Według danych kwartalnych z badania BAEL, w IV kwartale zeszłego roku liczba bezrobotnych wzrosła o 72 tysiące, podczas gdy liczba pracujących zwiększyła się o 99 tysięcy.
Prezes GUS: Szara strefa wciąż niedoszacowana
Zdaniem Cierpiał-Wolana, stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce jest systemowo przeszacowana, ponieważ nie uwzględnia osób podejmujących pracę w szarej strefie.
„W Polsce szara strefa jest nadal duża, a w niektórych obszarach bardzo duża. To jest pewien problem, nad którym pracujemy, ponieważ w statystyce szacujemy ją nieco za nisko. Dotyczy to szczególnie budownictwa. Dlatego dane BAEL są bardziej miarodajne i lepiej oddają trendy na rynku pracy” – ocenia prezes GUS.
Wcześniej w rozmowie z portalem WNP, Cierpiał-Wolan sugerował, że wyniki pierwszego kwartału mogą okazać się lepsze, niż przewidują ekonomiści.
„Staramy się badać liczbę cudzoziemców i nielegalnych imigrantów”
Prezes GUS dodaje, że niedoszacowany jest również udział cudzoziemców, zwłaszcza przebywających w Polsce nielegalnie, w polskim rynku pracy.
„Te liczby są nieco niedoszacowane. Staramy się badać liczbę uchodźców i nielegalnych imigrantów, ale nie jest to łatwe. Mamy nowe, eksperymentalne systemy i będziemy próbować dokładniej analizować to zjawisko” – mówi.
Zaznacza, że szczególnie trudno jest oszacować skalę udziału cudzoziemców w pracach sezonowych.
„Dotyczy to nie tylko rolnictwa czy budownictwa, ale także na przykład sektora opieki nad osobami starszymi. Są to osoby z legalnym pobytem, ale wykonujące pracę nierejestrowaną. Dlatego jest to zjawisko bardzo trudne do wychwycenia” – zwraca uwagę Marek Cierpiał-Wolan.
Wyniki Biznes Fakty:
- Dla pracodawców: Zrozumienie rzeczywistej wielkości rynku pracy, uwzględniającej szarą strefę i pracę cudzoziemców, jest kluczowe dla dokładniejszego planowania strategicznego i rekrutacyjnego. Warto rozważyć bardziej proaktywne metody pozyskiwania talentów.
- Dla pracowników: Chociaż dane o bezrobociu rejestrowanym mogą wydawać się niepokojące, ogólna aktywność zawodowa i dane BAEL sugerują stabilny rynek. Osoby poszukujące pracy, zwłaszcza w sektorach z deficytem rąk do pracy, mają nadal dobre perspektywy.
Według danych portalu: www.pulshr.pl
