Kluczowe głosowanie zadecyduje o losie branży: 25 tys. firm zagrożonych

Decyzja sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. ochrony zwierząt znacząco ogranicza sprzedaż materiałów pirotechnicznych i może oznaczać koniec legalnego sektora w Polsce. – To cios wymierzony w branżę, z którą powiązanych jest około 25 tysięcy firm i dziesiątki tysięcy miejsc pracy – alarmuje Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki (SIiDP).

Kluczowe głosowanie zadecyduje o losie branży: 25 tys. firm zagrożonych 2

  • Przyjęta na wtorkowym posiedzeniu poprawka do projektu poselskiego Koalicji Obywatelskiej rozszerza zakaz na produkty klasy F2.
  • Projekt, który trafi pod głosowanie Sejmu, obejmie około 95 procent materiałów pirotechnicznych dostępnych w sprzedaży konsumenckiej.
  • – Doprowadzi to do likwidacji tysięcy przedsiębiorstw w Polsce, wielomilionowych strat dla budżetu państwa oraz realnego zagrożenia rozwojem tak zwanej szarej strefy – ocenia SIiDP.

Kompromis ws. materiałów pirotechnicznych odrzucony, restrykcje zaostrzane

Podczas wcześniejszych posiedzeń sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. ochrony zwierząt zwracano się do branży pirotechnicznej z prośbą o przedstawienie własnych uwag do procedowanego projektu ustawy. Branża przygotowała rozwiązanie legislacyjne, które w jej ocenie było kompromisem. Polegało ono na czasowym ograniczeniu używania materiałów pirotechnicznych w okresie przedsylwestrowym, przy zachowaniu możliwości ich stosowania w noc sylwestrową i Nowy Rok. Miało to stanowić równowagę między ochroną zwierząt a interesem społecznym i gospodarczym sektora.

Jednak podczas wtorkowego (10 lutego) posiedzenia Komisji przyjęto projekt Koalicji Obywatelskiej w nowym, bardziej restrykcyjnym kształcie. Zgłoszona poprawka rozszerza zakaz używania materiałów pirotechnicznych o najpopularniejszą klasę F2. Ta zmiana oznacza objęcie zakazem zdecydowanej większości produktów dostępnych w legalnej sprzedaży.

Projektodawcy i zwolennicy wprowadzanych ograniczeń powołują się na przykłady z innych państw oraz rosnące koszty funkcjonowania służb ratunkowych, liczbę pożarów i interwencji w noc sylwestrową. W debacie publicznej często podnoszone są również argumenty dotyczące ochrony zdrowia ludzi i dobrostanu zwierząt.

SIiDP: 95 procent asortymentu może zniknąć ze sprzedaży

Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki (SIiDP), reprezentujące branżę pirotechniczną, nie kryje oburzenia sposobem procedowania oraz skalą zmian wprowadzonych do projektu.

– Wprowadzenie do projektu ustawy tak daleko idących zmian – dodatkowo na finalnym etapie prac Komisji sejmowej, przed przekazaniem projektu do Sejmu – stanowi rażące naruszenie zasad procesu legislacyjnego. Przyjęto poprawkę, która nigdy nie była przedmiotem konsultacji, ponieważ znacząco wykracza poza pierwotny projekt ustawy i całkowicie ignoruje postulaty zgłaszane przez branżę oraz rząd – podkreśla Marta Smolińska, prezes Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki.

– Nie przeprowadzono żadnej analizy skutków społeczno-gospodarczych, mimo że Rada Ministrów wielokrotnie apelowała o to w swoich stanowiskach. Takie działanie podważa również zaufanie do państwa i łamie fundamentalne zasady Konstytucji RP oraz Konstytucji Biznesu – dodaje Smolińska.

Według danych SIiDP, w sprzedaży konsumenckiej materiały pirotechniczne klasy F2 stanowią zdecydowaną większość asortymentu. Objęcie ich zakazem – łącznie z klasą F3 – oznacza, że około 95 procent produktów zostanie wyeliminowanych z dotychczasowego handlu.

To cios wymierzony w sektor, z którym powiązanych jest około 25 tysięcy firm oraz dziesiątki tysięcy miejsc pracy, w tym wyspecjalizowani pracownicy, firmy transportowe, magazynowe i sprzedawcy sezonowi – zaznacza w swoim stanowisku stowarzyszenie.

W swoich wyliczeniach przypomina, że tylko w minionym roku obroty branży pirotechnicznej przekroczyły 1 miliard złotych.

Wpływy z VAT, CIT i PIT oraz szara strefa. Skutki zakazu materiałów pirotechnicznych

– Wyeliminowanie branży z rynku przełoży się na znaczący ubytek środków finansowych dla budżetu państwa i samorządów. Decyzja Komisji oznacza bowiem poważne straty dla finansów publicznych – utratę wpływów z VAT, CIT, PIT oraz ceł, które branża generuje corocznie na poziomie setek milionów złotych – czytamy dalej w stanowisku.

Stowarzyszenie zwraca również uwagę, że zakazy tego typu nie prowadzą do zmniejszenia użycia materiałów pirotechnicznych, lecz do przeniesienia handlu do internetu i pojawienia się szarej strefy.

Jednocześnie apeluje o przegłosowanie w toku prac Sejmu rozwiązania o czasowym zakazie używania materiałów pirotechnicznych od 21 do 30 grudnia każdego roku. Ma ono „zwiększyć porządek publiczny oraz dobrostan zwierząt”, a jednocześnie nie doprowadzi do nadmiernej ingerencji w działalność gospodarczą.

Co dalej z projektem? Podczas drugiego czytania w Sejmie może on zostać odrzucony lub odesłany do dalszych prac nad poprawkami. Jeśli wejdzie w życie w kształcie przyjętym na wtorkowym posiedzeniu komisji, branża będzie miała czas na przygotowanie do zmian do 1 lipca 2027 roku. Osoby prywatne nie będą mogły na co dzień korzystać z wyrobów pirotechnicznych. Możliwe będą wyjątki dopuszczalne na przykład na decyzję rad gmin lub tylko na określone dni, takie jak Sylwester i Nowy Rok.

Wyniki Biznes Fakty:

  • Branża pirotechniczna w Polsce to około 25 tysięcy firm.
  • Sektor zapewnia dziesiątki tysięcy miejsc pracy.
  • Obecne propozycje legislacyjne mogą doprowadzić do likwidacji większości firm działających legalnie.
  • Potencjalne straty dla budżetu państwa z tytułu VAT, CIT i PIT szacowane są na setki milionów złotych rocznie.
  • Istnieje ryzyko rozwoju szarej strefy handlu materiałami pirotechnicznymi.
  • Obroty branży pirotechnicznej w ubiegłym roku przekroczyły 1 miliard złotych.
  • Zmiany w prawie mają wejść w życie najwcześniej 1 lipca 2027 roku.

Informacje przygotowane na podstawie materiałów : www.pulshr.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *