Spłaszczenie poziomu wynagrodzeń to zjawisko, o którym mówi się głównie w kontekście płacy minimalnej. Kolejna podwyżka, choć oznacza wzrost dla najniżej zarabiających, często skutkuje stagnacją płac na wyższych szczeblach. Konsekwencją są zniechęcenie, brak motywacji do podnoszenia kwalifikacji oraz wysokie koszty prowadzenia działalności. Jest jednak i druga strona medalu.
* Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu (UC62), którym zajmie się Stały Komitet Rady Ministrów, zakłada ustalenie wskaźnika referencyjnego na poziomie 55% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. * Związki zawodowe, w tym Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, popierają tę zmianę, podkreślając, że priorytetem jest ochrona najsłabiej zarabiających, a problemem pozostaje zbyt wolny wzrost płac powyżej minimum. * Pracodawcy, w tym Pracodawcy RP i BCC, ostrzegają przed spłaszczeniem wynagrodzeń, demotywacją kadry średniego szczebla i wzrostem kosztów pracy. Dzisiaj Stały Komitet Rady Ministrów zajmie się projektem ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (UC62). To kolejny dokument przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, budzący duże emocje, po projekcie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Sprzeciw wobec proponowanych zmian wyrażają głównie pracodawcy, ponieważ to ich postulaty są najbardziej dotknięte przez tę propozycję. ## Nowa wartość referencyjna w projekcie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę Kością niezgody jest zawarcie w projekcie ustawy wskaźnika referencyjnego, który ma służyć ustalaniu płacy minimalnej w Polsce, na poziomie 55% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W uzasadnieniu do ustawy czytamy, że relacja minimalnego wynagrodzenia za pracę do przeciętnego wynagrodzenia sukcesywnie rośnie. W 2023 roku relacja ta wynosiła 50,3%, a w 2024 roku – 52,6%. Natomiast prognozowana relacja minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2025 roku (4666 zł) do prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w 2025 roku (8856 zł) to 52,7%. > „Zatem zasadnym jest, aby poziom orientacyjnej wartości referencyjnej, do której osiągnięcia mamy dążyć i do której będzie porównywane minimalne wynagrodzenie za pracę, był ustalony na wyższym poziomie (55% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, przyjętego do opracowania projektu ustawy budżetowej)” – podano. ## 55% przeciętnego wynagrodzenia za pracę. Kto za, a kto przeciw? O pomyśle uzależniania – choć jako wartości referencyjnej, a nie sztywnego wskaźnika – płacy minimalnej od prognozowanej średniej wynagrodzeń informowaliśmy w PulsHR w artykule: „Awantura o płacę minimalną. Miała być deregulacja, będzie nadregulacja”. Jak można było przewidzieć, za stosowaniem takiej wartości opowiadają się przedstawiciele pracowników, czyli związki zawodowe, a przeciwne są organizacje zrzeszające pracodawców. W dyskusji nad wysokością najniższej krajowej pada jeden istotny argument. Podnoszenie płacy minimalnej w nowym systemie doprowadzi do spłaszczenia się wynagrodzeń – zjawisko to nie jest przez żadną ze stron negowane; jednak proponowane są inne sposoby na wyjście z tej sytuacji. ## Wynagrodzenia Polaków. W tych branżach zarabia się najmniej Na początku przyjrzyjmy się danym o wynagrodzeniach Polaków. Te, które lepiej oddają sytuację płacową (przez brak czynników zawyżających stawki) dotyczą mediany, którą Główny Urząd Statystyczny publikuje z opóźnieniem. Ostatnie dane dotyczą sierpnia 2025 roku. Wówczas mediana wynagrodzeń miesięcznych brutto była niższa o 17,4% od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w tym miesiącu i wyniosła 7280 zł brutto. To oznacza, że połowa pracowników zarabia nie więcej niż ta kwota, a druga połowa – nie mniej. GUS pokazuje również dokładne dane, ile wynosi mediana dla poszczególnych branż. Przy prognozowanym przeciętnym wynagrodzeniu 9420 zł, płaca minimalna na poziomie 55% wyniosłaby 5181 zł brutto. Oznaczałoby to wzrost relacji płacy minimalnej do mediany wynagrodzeń z sierpnia 2025 r. (7280 zł) z ok. 66% do 71,2%. W ujęciu statystycznym oznacza to wyraźne skrócenie dystansu między dolnym segmentem rozkładu płac a jego środkiem, czyli efekt spłaszczenia wynagrodzeń. Faktyczna relacja w 2026 r. będzie jednak zależała od dynamiki wzrostu mediany. Dane Eurostatu pokazują, że już dziś relacja minimalnej pensji do mediany w Polsce należy do najwyższych w UE i przekracza 60%. Jak to wygląda w innych państwach?
Zauważmy również, że podniesienie minimalnych wynagrodzeń uderza najmocniej w te sektory, gdzie wynagrodzenia są najniższe. I tak, według danych z sierpnia 2025 roku, dotyczą one: * produkcji odzieży, gdzie mediana wynosi 4679 zł brutto, * produkcji wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – 5708,10 zł brutto, * produkcji mebli – 5965,38 zł brutto, * budowy budynków – 4800 zł brutto, * robót budowlanych specjalistycznych – 4666 zł brutto, * handlu hurtowego i detalicznego pojazdami samochodowymi – 5889,11 zł brutto, * handlu detalicznego – 5588,04 zł brutto, * zakwaterowania – 5668,34 zł brutto, * gastronomii – 4666 zł brutto, * administrowania i działalności wspierającej – 5300 zł brutto, * działalności detektywistycznej i ochroniarskiej – 4970,20 zł brutto, * utrzymania porządku w budynkach i zagospodarowania zieleni – 4666 zł brutto, * pozostałej indywidualnej działalności usługowej – 4666 zł brutto, * naprawy i konserwacji komputerów i artykułów użytku osobistego i domowego – 5796,81 zł brutto, * działalności weterynaryjnej – 5823,72 zł brutto. ## Efekt spłaszczenia wynagrodzeń. Czy niepodnoszenie płacy minimalnej to jedyne wyjście? Rozmawiamy z obiema stronami dyskusji o minimalnym wynagrodzeniu. Jak wynika z uwag zgłoszonych do projektu, większość związków zawodowych była za tym, aby ustalić 55% przeciętnego wynagrodzenia wartością referencyjną. – Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych dostrzega zjawisko spłaszczania wynagrodzeń, jednak nie uznaje go za argument przeciwko podnoszeniu płacy minimalnej. Priorytetem powinno pozostać zapewnienie godziwego wynagrodzenia dla najsłabiej zarabiających. Problemem nie jest wzrost płacy minimalnej, lecz zbyt wolny wzrost płac powyżej minimum. Odpowiedzią na ryzyko spłaszczenia powinno być wzmocnienie negocjacji zbiorowych oraz aktywnej polityki płacowej. W tym celu niezbędne jest pilne przyjęcie planu działania na rzecz zwiększenia zasięgu rokowań zbiorowych – uważa dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ Norbert Kusiak. W rozmowie z PulsHR zaznacza, że polityka płacowa państwa musi uwzględniać potrzebę przeciwdziałania spłaszczeniu wynagrodzeń – zwłaszcza w sektorze publicznym. Po to, aby różnice w wynagrodzeniach odzwierciedlały poziom odpowiedzialności, kwalifikacje oraz zakres obowiązków pracowników. > – Obecne spłaszczenie płac w sferze publicznej jest niekorzystne zarówno z punktu widzenia samych pracowników, jak i jakości świadczonych usług publicznych. W związku z tym OPZZ apeluje do strony rządowej o podjęcie pilnych i skutecznych działań na rzecz rozwiązania tego problemu – mówi nam Norbert Kusiak. Z kolei w opinii rzecznika Forum Związków Zawodowych Grzegorza Sikory, mówienie o zjawisku spłaszczenia płac to patrzenie na strukturę w sposób maksymalnie selektywny. – Ja bym powiedział, że mamy problem z rozwarstwieniem dochodowym, skoro różnica pomiędzy pierwszym i piątym decylem wyniosła w lipcu 2580 złotych, a tylko pomiędzy ósmym i dziewiątym o wiele więcej. Tyle że my nie jesteśmy przeciwko temu, żeby ludzie się bogacili i zarabiali coraz więcej. Natomiast twierdzenie, iż w sytuacji, w której około 70% zatrudnionych zarabia poniżej przeciętnej, relacja minimalnej do przeciętnej jest jakimś zagrożeniem, jest po prostu próbą ucieczki od realnych problemów. Dlaczego z tą samą pasją pracodawcy nie kontestują innych elementów związanych z kosztami prowadzenia działalności? – pyta Grzegorz Sikora. ## Blokada funduszu płac, odchodzenie pracowników, brak motywacji Kiedy związkowcy proponują modyfikację polityki wynagrodzeń, szczególnie w sektorze publicznym, pracodawcy sprzeciwiają się przede wszystkim stosowaniu wartości 55% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia przy ustalaniu płacy minimalnej. Jednak samo jego użycie, doprowadzając do spłaszczenia wynagrodzeń, zdaniem biznesu znacząco wpłynie na obraz zarówno sytuacji przedsiębiorstw, jak i całego rynku pracy. – Ministerstwo Finansów słusznie zauważa, że nadmiernie szybkie podnoszenie płacy minimalnej już nie tylko uderza w podmioty prywatne, ale także w strefę budżetową, ponieważ drastycznie zaburza drabinki wynagrodzeń w instytucjach publicznych, co powoduje odchodzenie licznych pracowników z wyższymi kwalifikacjami i długim stażem pracy, ponieważ ich wynagrodzenia – na skutek blokady ogólnego funduszu płac – nie wzrastają proporcjonalnie do tempa podwyżek pracowników o niższych kwalifikacjach i stażu pracy, otrzymujących szybko rosnącą płacę minimalną – uważa wiceprezes BCC Witold Michałek. Z kolei dyrektor Departamentu Analiz i Legislacji Pracodawców RP Piotr Rogowiecki twierdzi, że wejście w życie projektu ustawy w obecnej treści będzie skutkowało dalszym spłaszczeniem wynagrodzeń, co doprowadzi jego zdaniem do demobilizacji pracowników średniego szczebla, wzrostu kosztów pracy czy większych trudności w znalezieniu zatrudnienia przez grupy defaworyzowane, jak na przykład ludzi młodych. Jaki będzie efekt dyskusji na Stałym Komitecie Rady Ministrów? O to, czy projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę podzieli losy projektu o Państwowej Inspekcji Pracy (innymi słowy, czy rząd stanie po stronie przedsiębiorców), zapytaliśmy niedawno prezesa Instytutu Badań Strukturalnych dr. Piotra Lewandowskiego. – Może, bo rząd nie będzie chciał robić rzeczy, które wywołują wielki krzyk, że uderza się w przedsiębiorczość – przewidywał Piotr Lewandowski.
**Wyniki Biznes Fakty:** * **Spłaszczenie wynagrodzeń:** Główny argument pracodawców przeciwko proponowanemu wskaźnikowi 55% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia jako podstawy płacy minimalnej. Zjawisko to oznacza zmniejszanie różnic między płacami na niższych i wyższych szczeblach, co może demotywować pracowników. * **Płaca minimalna vs. mediana:** Wzrost płacy minimalnej do poziomu 55% prognozowanej średniej krajowej (ok. 5181 zł brutto przy prognozowanej średniej 9420 zł) oznaczałby znaczące zbliżenie się najniższego wynagrodzenia do mediany (7280 zł brutto w sierpniu 2025 r.). * **Najniżej opłacane branże:** Produkcja odzieży, gastronomia, budownictwo specjalistyczne, utrzymanie porządku i niektóre usługi mają niskie mediany wynagrodzeń, które są najbardziej narażone na wpływ podwyżek płacy minimalnej. * **Stanowisko związków zawodowych:** Priorytetem jest ochrona najsłabiej zarabiających. Zwracają uwagę na zbyt wolny wzrost płac powyżej minimum i potrzebę wzmocnienia negocjacji zbiorowych oraz polityki płacowej, zwłaszcza w sektorze publicznym. * **Argumenty pracodawców:** Podkreślają ryzyko demobilizacji pracowników średniego szczebla, wzrostu kosztów pracy i trudności w rekrutacji dla grup defaworyzowanych. Wskazują również na negatywny wpływ na budżetówkę i sektory publiczne. * **Kontekst międzynarodowy:** Polska już ma jedną z wyższych relacji płacy minimalnej do mediany w UE. * **Rola stałego komitetu:** Decyzja rządu w tej sprawie może wpłynąć na dalsze ścieżki legislacyjne, podobnie jak w przypadku ustawy o PIP.
Oryginał artykułu : www.pulshr.pl
