Coraz mniej Polaków potrafi odciąć się od pracy podczas urlopu. Z badania Devire wynika, że wielu pozostaje w kontakcie z firmą, a stres i poczucie odpowiedzialności utrudniają odpoczynek.

- Większość Polaków nie odcina się od pracy na urlopie. Według danych Devire ok. 39,5 proc. całkowicie rezygnuje z kontaktu z firmą, reszta pozostaje „pod telefonem”.
- Główne bariery odpoczynku to poczucie odpowiedzialności, obawy przed zaległościami oraz brak zastępstw lub oczekiwana dostępność ze strony pracodawcy.
- Problem dotyczy także codziennej regeneracji. Część pracowników nie potrafi odciąć się od pracy po godzinach, co ogranicza realny odpoczynek i zwiększa ryzyko przemęczenia.
Urlop kojarzy się z odpoczynkiem, odcięciem się od codziennych obowiązków i ładowaniem baterii. Badanie opinii Devire pokazuje obraz, który jest bardziej skomplikowany. 39,5 proc. respondentów deklaruje, że na urlopie całkowicie odcina się od pracy. Pozostałe 46,5 proc. aktywnych zawodowo pozostaje w kontakcie z pracą, szefem lub swoim zespołem.
Dlaczego nie możemy odpuścić? Najczęściej wskazywany powód to poczucie odpowiedzialności za zespół, projekty i wyniki (deklaruje to 36,6 proc. respondentów biorących udział w badaniu Devire). Niewiele mniej, bo 31,2 proc., boi się zaległości po powrocie. Co trzecia osoba przyznaje, że pod jej nieobecność po prostu nie ma kto wykonać jej pracy (30,1 proc.), a tyle samo obawia się, że osoba zastępująca „coś zepsuje” (30,1 proc.).
Wakacje bez wylogowania z pracy. Coraz mniej Polaków naprawdę odpoczywa
Ciekawe są różnice między kobietami a mężczyznami. Mężczyźni częściej obawiają się, że zastępca „coś zepsuje” (38,3 proc. vs 21,7 proc. kobiet). Kobiety z kolei nieco częściej martwią się zaległościami, które będą na nie czekać po powrocie (32,6 proc. vs 29,8 proc. mężczyzn).
Co czwarty badany przyznaje, że przełożeni lub współpracownicy kontaktują się z nim mimo trwającego urlopu (25,8 proc.). Co dziesiąty (10,8 proc.) mówi wprost: boi się zwolnienia, jeśli zbyt długo będzie poza zasięgiem
– Pracownicy nie odcinają się od pracy z dwóch powodów. Pierwszy to poczucie odpowiedzialności: czują się potrzebni, boją się, że coś pójdzie nie tak pod ich nieobecność. Drugi to rzeczywistość organizacyjna: nawet jeśli chcieliby się odciąć, firma i tak się z nimi kontaktuje – mówi Klaudia Kubiak, senior team leader sales&marketing&manufacturing z agencji rekrutacyjnej Devire.
– Pamiętajmy, że odpoczynek ma bezpośredni wpływ na efektywność, kreatywność i długofalowe zaangażowanie pracownika. Dlatego granice warto ustalić zanim wyjedziemy, a nie wtedy, gdy telefon już dzwoni. Coraz więcej organizacji wdraża odgórnie kulturę higieny pracy podczas urlopu i to jest kierunek, który przynosi efekty. Tam, gdzie takich zasad nie ma, inicjatywa musi wyjść od samego pracownika. To bywa trudne, ale konieczne – dodaje.
Również wyniki badania „Urlop bez bagażu?” przeprowadzonego na zlecenie Rainbow pokazują, że wielu Polaków zabiera na wakacje „mentalny bagaż” – stres, napięcie i myśli związane z pracą lub obowiązkami, które utrudniają prawdziwy odpoczynek. 70 proc. Polaków nie wraca z urlopu w pełni wypoczętych, a 8 na 10 osób już podczas wakacji stresuje się powrotem do pracy.
Badanie pokazuje, że dla części Polaków odpoczynek wciąż wiąże się z dyskomfortem. Co czwarta osoba deklaruje, iż podczas urlopu odczuwa poczucie winy związane z korzystaniem z przysługującego jej wolnego czasu. Dodatkowo 11 proc. badanych nie potrafi jednoznacznie określić swoich odczuć, co może świadczyć o towarzyszącym im napięciu.
48 proc. Polaków wykorzystuje cały urlop. Reszta wciąż w pracy
Każdemu pracownikowi etatowemu w Polsce przysługuje od 20 do 26 dni urlopu wypoczynkowego rocznie. Tymczasem z raportu Enel-medu wynika, że 48 proc. pracowników wykorzystuje cały przysługujący im urlop, a 34 proc. przyznaje, że nie jest w stanie tego zrobić w ciągu roku. Co więcej, 7 proc. osób nie korzysta z urlopu w ogóle.
Ponadto dane LiveCareer.pl pokazują, że 23 proc. nie ma poczucia, iż może bez stresu wziąć urlop i nie martwić się obowiązkami. 27 proc. zadeklarowało, że zdarza im się pracować podczas wakacji – najczęściej z powodu zbyt dużego poczucia odpowiedzialności. Niestety nie tylko. 24 proc. wskazało, iż takiej dostępności wymagają od nich sami przełożeni.
Tylko 21 proc. respondentów zaznaczyło, że zdecydowanie ma czas na prawdziwy odpoczynek i regenerację po pracy. Co ósmy ankietowany przyznaje natomiast, że nie potrafi się zregenerować.
28 proc. ogółu respondentów przyznaje, że po godzinach nie potrafi odciąć się od pracy. Dlaczego? Oto główne przyczyny:
- poczucie zbyt dużej odpowiedzialności za pracę – 49 proc.,
- obawy, czy wszystkie zadania wykonało się poprawnie – 44 proc.,
- lęk przed przeoczeniem ważnych spraw lub zapomnieniem o zadaniu – 30 proc.,
- automatyczne, nawykowe myślenie o pracy – 28 proc.,
- niedokończone obowiązki, które nie dają nam spokoju – 21 proc.,
- brak umiejętności skutecznego odpoczynku od obowiązków zawodowych – 18 proc.,
- trudności z odpuszczaniem i tendencja do perfekcjonizmu – 17 proc.,
- oczekiwanie przez firmę dostępności poza godzinami pracy – 17 proc.
Koniec długich urlopów? Polacy coraz częściej wybierają krótkie wyjazdy
Zmieniła się też długość pobytów urlopowych. Polacy wyjeżdżają częściej, ale na krócej. Z analizy danych GUS wynika, iż rezerwują średnio 1,78 noclegu.
Również z analiz Grupy Progres wynika, że popularność długich urlopów maleje. Coraz więcej osób decyduje się na krótkie urlopy, trwające od 1 do 3 dni, szczególnie w miesiącach połączonych z długimi weekendami.
– Są one efektem świąt i naturalnej chęci pracowników do przedłużenia wolnego bez konieczności wykorzystywania dużej liczby dni urlopowych. Mikro-urlopy stają się też sposobem na szybkie odreagowanie stresu i regenerację, a ich popularność rośnie zwłaszcza wśród osób łączących pracę z nauką lub opieką nad rodziną – informują eksperci Grupy Progres.
Fragmentaryzacja urlopu to nie tylko kwestia preferencji. To także objaw tego, że długie, pełne odcięcie od pracy staje się dla wielu osób zbyt trudne lub zbyt kosztowne psychologicznie.
– Z naszych obserwacji rekrutacyjnych wynika, że pracownicy, którzy nie potrafią się wylogować, to często ci najbardziej zaangażowani i jednocześnie najbardziej narażeni na wypalenie. Niezdolność do odpoczynku nie zawsze jest czymś po stronie pracownika. Czasem świadczy o tym, iż w organizacji brakuje zastępstw, procesów, kultury przyzwolenia na przerwę. Firmy, które to rozumieją i działają na rzecz prawdziwego odpoczynku swoich pracowników, nie tylko ograniczają rotację, ale budują firmę, w której ludzie chcą zostawać – ocenia Klaudia Kubiak.
Wyniki Biznes Fakty:
- Dla pracodawców: Wprowadzanie jasnych zasad dotyczących dostępności pracowników podczas urlopu oraz budowanie kultury organizacyjnej wspierającej odpoczynek może znacząco zmniejszyć ryzyko wypalenia zawodowego i zwiększyć zaangażowanie zespołu. Należy inwestować w procesy zastępstw i wsparcie dla pracowników, aby mogli oni czuć się bezpiecznie, odcinając się od pracy.
- Dla pracowników: Świadome zarządzanie granicami między pracą a życiem prywatnym jest kluczowe dla zdrowia psychicznego i efektywności. Komunikowanie swoich potrzeb dotyczących odpoczynku oraz aktywne praktykowanie umiejętności „wylogowywania się” z obowiązków zawodowych to inwestycja w długoterminowe samopoczucie i karierę.
Informacje przygotowane na podstawie materiałów : www.pulshr.pl
