Rynek pracy nie jest łaskawy dla młodych ludzi. 83% z nich uważa, że wchodzą na niego „w ciemno”. Choć większość chce sprawdzić swoje pasje zawodowo, to w praktyce jest to często niemożliwe. Barierą są przede wszystkim finanse.
- 83% młodych osób uważa, że na rynek pracy wchodzą „w ciemno”, bo brakuje im przestrzeni na próbowanie różnych zawodowych ścieżek.
- 67% badanych chciałoby sprawdzić, czy ich pasje mogą stać się sposobem na życie.
- W realizacji tego planu najczęściej młodym przeszkadzają finanse, ale nie tylko.
Rynek pracy bardzo nieprzychylny dla młodych ludzi
Sytuacja młodych Polaków na rynku pracy nie jest zbyt różowa. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w I kwartale 2026 roku w grupie 15-24 lata stopa bezrobocia sięgała 12,5%, czyli najwięcej spośród wszystkich grup wiekowych. W pozostałych grupach wieku była ona wyraźnie niższa:
- 25-34 lata – 3,2%
- 35-44 lata – 2,3%
- 45-59/64 lata – 2,8%
To, że mają pod górkę, potwierdzają również wyniki najnowszego badania Pracuj.pl. Wskazują one, że 83% młodych ludzi jest zdania, iż przed wejściem na rynek pracy nie ma przestrzeni na próbowanie różnych zawodowych ścieżek. Jednocześnie 2/3 chciałoby sprawdzić, czy ich pasje mogą stać się pracą zawodową. Okazuje się, że główną blokadą są w tej kwestii finanse. Z badania wynika, że 2/3 osób w wieku 18-29 lat uważa, iż pomoc finansowa na starcie pomogłaby im w rozwoju zawodowym. 1 na 4 podkreśla, że to brak środków jest dla nich największą barierą w realizacji zawodowych planów.
„Młodzi słyszą dziś często, że mogą być, kim chcą. W praktyce muszą jednak bardzo szybko odpowiedzieć sobie na pytanie, na co ich stać, nie tylko w wymiarze finansowym, ale także emocjonalnie i organizacyjnie. Pasja może być początkiem czegoś większego, ale zanim stanie się zawodem, wymaga inwestycji, na przykład w kurs, portfolio, pierwsze projekty, dojazdy, czas poświęcony na naukę albo możliwość pracy za niższą stawkę na początku. Dla części osób to naturalny etap na starcie, dla innych coś, na co zwyczajnie trudno sobie pozwolić” – mówi Małgorzata Jakubowska-Łęczycka, menedżer zespołu szkoleń i rozwoju w Pracuj.pl.
Eksperci Pracuj.pl dodają, że uświadomienie sobie barier jest o tyle istotne, iż do młodych na rynku pracy łatwo mówić językiem motywacyjnych skrótów. „Spróbuj”, „zaryzykuj”, „wyjdź ze strefy komfortu”, „podążaj za pasją”. Takie hasła są dobre, ale zakładają, że każdy startuje z podobnego miejsca i podobnej sytuacji.
W efekcie na liście barier, jakie muszą pokonać młodzi ludzie, wchodząc na rynek pracy, są:
- obawa przed porażką – 34%
- brak wiedzy, jak zacząć – 29%
- obawa o stabilność finansową – 28%
- brak środków finansowych – 25%
- brak czasu – 24%
W efekcie młodzi ludzie często stają przed wyborem między podążaniem za marzeniami a stabilnością. Dlatego tak ważne jest stworzenie warunków, w których można stopniowo zdobywać doświadczenie, testować różne ścieżki i uczyć się poprzez praktykę, bez konieczności podejmowania skrajnych decyzji. Eksperci Pracuj.pl podkreślają, że pierwsze doświadczenia na rynku pracy nie powinny przypominać testu z „dorosłości”. Ich głównym celem powinno być raczej wsparcie młodych ludzi w odkrywaniu własnych predyspozycji, umiejętności oraz realiów wybranych ścieżek zawodowych. Nie każda idea musi przełożyć się na przyszłą karierę, ale bez możliwości jej praktycznego sprawdzenia pozostają jedynie wyobrażenia zamiast rzeczywistego doświadczenia.
Strach przed AI w młodych ludziach jest coraz silniejszy
Okazuje się, że zmiany technologiczne, jakie zachodzą na rynku pracy, też nie pomagają młodym ludziom w łagodniejszym wejściu na rynek pracy. Z badania zleconego przez OLX Praca na temat obaw o wpływ sztucznej inteligencji na rynek pracy wynika, że młodzi pracownicy i maturzyści obawiają się wpływu sztucznej inteligencji na rynek pracy.
Jednak problemem nie jest znajomość najnowszych technologii, ale obawa przed tym, że proste zadania będą zautomatyzowane, co doprowadzi do mniejszej liczby rekrutacji na najniższe stanowiska. Niepokój ten można zaobserwować u tegorocznych maturzystów.
Obawy najmłodszych dotyczące przygotowania do pracy w środowisku zdominowanym przez AI przekładają się na ich ocenę sytuacji w branży. Z badania wynika, że co piąty młodszy specjalista ocenia ją dobrze lub bardzo dobrze, a 42% wyraża negatywną opinię.
„Obecna sytuacja demograficzna oraz struktura rynku pracy stawiają przed pracodawcami szereg wyzwań. Z jednej strony, w efekcie starzejącego się społeczeństwa z rynku znikają pracownicy o wysokich kompetencjach. Z drugiej strony, rozwój sztucznej inteligencji zachęca do redukcji najniższych stanowisk, głównie tych, na których część powtarzalnych zadań można zautomatyzować. Podejście takie, choć z ekonomicznego punktu widzenia wydaje się kuszące, to w dłuższej perspektywie może doprowadzić do poważnych zawirowań na rynku pracy, związanych z brakiem wyspecjalizowanych pracowników” – mówi Konrad Grygo, starszy analityk biznesowy w OLX.
Wyniki Biznes Fakty:
- Pracodawcy powinni tworzyć programy stażowe i mentoringowe, które oferują wsparcie finansowe i merytoryczne dla młodych osób wchodzących na rynek pracy, umożliwiając im eksplorację różnych ścieżek kariery bez obciążenia finansowego.
- Firmy powinny komunikować się z kandydatami, zwłaszcza z młodszym pokoleniem, w sposób realistyczny, uwzględniając ich obawy dotyczące automatyzacji i rozwoju AI, podkreślając jednocześnie możliwości rozwoju i adaptacji w nowym środowisku technologicznym.
Źródło wiadomości : www.pulshr.pl
