Rektorzy podkreślają, że studenci zagraniczni znacząco przyczyniają się do rozwoju polskich uczelni i gospodarek lokalnych. W ciągu ostatnich 20 lat ich liczba w Polsce przekroczyła 100 tysięcy. Niemniej jednak, proces rekrutacji napotyka na bariery, takie jak trudności wizowe.
XVIII Europejski Kongres Gospodarczy • Innowacje, rynek pracy, edukacja
22-24 kwietnia 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe & Spodek
Zarejestruj się
- Rektorzy wskazują, że obecność studentów zagranicznych wzmacnia umiędzynarodowienie uczelni, wprowadza różnorodność kulturową i wspiera rozwój regionalny.
- Uczelnie zgłaszają bariery w rekrutacji, takie jak problemy z uzyskaniem wiz, długotrwałe procedury uznawania kwalifikacji oraz wymogi dotyczące certyfikatów językowych, co w ostatnim roku wpłynęło na spadek liczby przyjęć.
- Według programu „Study in Poland”, w roku akademickim 2024/25 w Polsce studiuje ponad 108 tys. cudzoziemców, a ich obecność szacuje się na 6,8 mld zł rocznie dla polskiej gospodarki.
W polskich uczelniach zazwyczaj od kilku do 10 procent studentów stanowią cudzoziemcy. Profesor Dorota Niedziółka, prorektor ds. rozwoju Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, podkreśla, że są to bardzo wartościowi studenci, którzy wnoszą nie tylko różnorodność kulturową, ale także entuzjazm i ciekawość świata.
Profesor Niedziółka zauważa, że w SGH studenci zagraniczni stanowią ponad 10 procent ogółu studentów, co przekłada się na około 1000 osób. Liczba ta podlega wahaniom zależnym od czynników politycznych, administracyjnych i ekonomicznych. W przeszłości umowy bilateralne z rządami innych krajów skutkowały napływem licznych grup studentów, którzy po ukończeniu studiów aktywnie działali na arenie gospodarczej i politycznej, czego przykładem są absolwenci z Albanii, a także z krajów Afryki i Azji.
W ostatnim roku zaobserwowano nieco niższy niż oczekiwano napływ studentów, co było bezpośrednio związane z trudnościami w uzyskaniu wiz.
Studenci zagraniczni na polskich uczelniach: wsparcie, bezpieczeństwo i integracja
Studenci ci często potrzebują dodatkowego wsparcia, na przykład w kwestii zakwaterowania w Warszawie.
„Nasi studenci zgodnie podkreślają, że Warszawa jest jednym z najbezpieczniejszych i najbardziej przyjaznych miejsc, nawet dla osób z odległych kręgów kulturowych. Kobiety, które do nas przyjeżdżają, czują się bezpiecznie. Aby zapewnić im komfort, organizujemy na przykład dni adaptacyjne i dostarczamy dodatkowych informacji” – mówi profesor Niedziółka. Studenci oczekują również wydzielonych przestrzeni do modlitwy.
Na życie studenckie wpływają również konflikty międzynarodowe.
„W obecnej sytuacji wojny w Ukrainie, mając studentów z Federacji Rosyjskiej, Ukrainy i Białorusi, musimy być świadomi potencjalnych napięć, które mogą pojawić się na przykład między studentami pracującymi wspólnie nad projektami” – zauważa profesor.
Wielu absolwentów wraca do SGH, chwaląc się swoimi osiągnięciami, często obejmując wysokie stanowiska, takie jak ministrowie finansów czy nawet premierzy.
„Daje nam to satysfakcję, że okres studiów nie był tylko etapem edukacyjnym, ale ważnym miejscem, które ich ukształtowało. Czują silne więzi i chcą później należeć do klubu absolwentów lub aktywnie uczestniczyć w życiu uczelni” – dodaje.
Niż demograficzny i korzyści ekonomiczne: dlaczego uczelnie widzą potencjał w cudzoziemcach
Według profesor Celiny Olszak, rektorki Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, udział studentów zagranicznych w polskim systemie edukacji jest jednym ze sposobów radzenia sobie z pogłębiającym się niżem demograficznym.
„Obecnie na naszej uczelni studiuje około 5 procent studentów zagranicznych, co nie jest dużą liczbą. Widzimy jednak w nich ogromny potencjał. Przyczyniają się oni do wzbogacenia naszej wiedzy o kulturach innych krajów. Pomagają również rozwijać współpracę w grupach z polskimi studentami” – relacjonuje profesor Olszak.
Profesor Olszak zwraca również uwagę na ekonomiczny aspekt studiowania osób z zagranicy.
„To nie tylko czesne. To także bardzo konkretne kwoty, które zasilają gospodarkę lokalną” – podkreśla. Zgodnie z raportem przygotowanym przez tę uczelnię w styczniu bieżącego roku, całkowite wpływy z obecności zagranicznych studentów w Polsce wynoszą 6,8 mld zł rocznie.
Profesor Olszak wymienia również bariery, z jakimi spotykają się studenci zagraniczni, w tym trudności z uzyskaniem wiz, wydłużające się procedury potwierdzania kwalifikacji oraz konieczność zdobywania certyfikatów językowych.
„To spowodowało, że w ostatnim roku odnotowaliśmy znaczący spadek rekrutacji studentów zagranicznych, co jest powodem do niepokoju” – zaznacza.
English Division i budżety uczelni: przykład Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
Profesor Marcin Moniuszko, rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku (UMB), informuje, że na tej uczelni kształci się blisko 500 studentów zagranicznych w ramach tzw. English Division. „Jest to kształcenie przyszłych lekarzy w języku angielskim, choć przygotowujemy się również do kształcenia w tym języku przyszłych pielęgniarek i pielęgniarzy” – powiedział PAP.
Ta grupa stanowi 23 procent studentów na kierunku lekarskim i około 8 procent wszystkich studentów tej uczelni.
„Są to studenci pochodzący z około 48 krajów. Dominują kraje skandynawskie, Niemcy, Hiszpania, Włochy, ale także kraje azjatyckie, w tym Indie, oraz mniejsze grupy osób z innych państw” – relacjonuje rektor.
Profesor Moniuszko nie ukrywa, że prowadzenie edukacji studentów zagranicznych pozwala na zbilansowanie budżetu uczelni. Zagraniczni studenci przynoszą również szereg wymiernych i niewymiernych korzyści dla miasta, przede wszystkim wzbogacając jego krajobraz społeczno-kulturalny.
„Bardzo chcielibyśmy, aby trafiali do nas najlepsi kandydaci, którzy poza zdobywaniem wiedzy medycznej i kwalifikacji zawodowych, mogliby angażować się w działalność badawczo-rozwojową uczelni, a następnie skorzystać z prowadzonego przez UMB anglojęzycznego modułu Szkoły Doktorskiej” – dodaje rektor.
Politechnika Poznańska, Erasmus+ i mikropoświadczenia: umiędzynarodowienie w praktyce
Na Politechnice Poznańskiej kształci się około 7 procent studentów zagranicznych.
„W poprzednich latach studiowało tu niemal 1500 studentów, obecnie jest około 1000. Są to dwie grupy: jedna związana z programem Erasmus+, a druga, która kształci się w pełnym cyklu. Naszym strategicznym celem jest budowanie ekosystemu umiędzynarodowienia, który sprzyja integracji studentów zagranicznych z polskimi, również tych studiujących po angielsku” – wyjaśnia rektor.
„Większość Polaków preferuje studia po polsku, a nie po angielsku. Moim zdaniem, ambitni studenci wybierają studia anglojęzyczne. Studenci zagraniczni natomiast muszą sprostać wysokim wymaganiom, zwłaszcza na kierunkach takich jak sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo czy automatyka i robotyka” – zauważa.
Politechnika Poznańska jest liderem w ramach Uniwersytetu Europejskiego.
„Nasze działania koncentrują się na zachęcaniu do studiowania u nas, ale studenci zagraniczni mają również dostęp do oferty dziewięciu innych uczelni europejskich. Przewagą jest oferowanie kursów w pełnym cyklu oraz poprzez mikropoświadczenia (krótkie, elastyczne formy kształcenia, takie jak kursy czy szkolenia, potwierdzające zdobycie konkretnych umiejętności i kompetencji). Wprowadziliśmy je w pełnej skali w bieżącym roku” – opisuje profesor Jesionowski.
„Studenci mogą studiować, mieszkając w Polsce, ale mogą też na krótszy okres wyjechać za granicę, na przykład do Francji, Włoch czy Niemiec, i wybrać uniwersytet, który odpowiada im tematycznie. Oferujemy im naprawdę bardzo dobre warunki. Jest to 150 tysięcy studentów na 10 uniwersytetach. Dodatkowo, swoje staże przemysłowe w ramach EUNICE oferuje ponad 200 firm, co pozwala na rozwijanie kompetencji w międzynarodowym środowisku” – dodaje.
„Study in Poland” i liczby: ponad 108 tys. studentów zagranicznych w roku 2024/25
Rektorzy polskich uczelni spotkali się w Samarkandzie z rektorami szkół wyższych z regionu Azji Środkowej, głównie z Uzbekistanu, ale także na przykład z Kazachstanu. Wydarzenie zostało zorganizowane w ramach wieloletniego programu „Study in Poland”, realizowanego od 20 lat przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) oraz Fundację Edukacyjną „Perspektywy”. Celem programu jest promocja polskiego szkolnictwa wyższego za granicą i zachęcanie obcokrajowców do studiowania w Polsce.
Program „Study in Poland” zainaugurowano w maju 2005 roku, kiedy to w Polsce studiowało zaledwie 8829 studentów zagranicznych. W roku akademickim 2024/25 liczba ta przekroczyła 108 tysięcy, co daje wskaźnik umiędzynarodowienia na poziomie 8,6 procent. Największą grupę stanowią studenci z Ukrainy (ponad 47 tys.), a także z Białorusi (ponad 12 tys.) i z Turcji (ponad 5 tys.). Kolejne miejsca pod względem liczby studentów w Polsce zajmują Zimbabwe, Azerbejdżan, Indie, Chiny, Hiszpania, Uzbekistan i Kazachstan.
Wyniki Biznes Fakty:
- Dla pracodawców: Międzynarodowa obecność studentów tworzy potencjalną pulę wykwalifikowanych pracowników, którzy mogą zasilić polski rynek pracy. Warto budować z nimi relacje już na etapie studiów, oferując staże czy programy mentorskie.
- Dla studentów zagranicznych: Polska oferuje bezpieczne i rozwijające środowisko akademickie z dostępem do międzynarodowych programów i możliwości rozwoju zawodowego, choć kluczowe jest skuteczne pokonywanie barier administracyjnych, takich jak proces wizowy.
Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : www.pulshr.pl
