Projekt ustawy o PIP: Prawna burza i pierwsze zwycięstwo

Projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy przeszedł pierwszy etap parlamentarnych prac. Sejm, w głosowaniu w pierwszym czytaniu, odrzucił wniosek o odrzucenie projektu w całości, co otwiera drogę do dalszych prac nad propozycją rządu. Mimo że w debacie pojawiały się głosy krytyczne, określające projekt jako „kompromitację legislacyjną” i tworzący „armię urzędników”, większość koalicji, w tym Polskie Stronnictwo Ludowe, które zmieniło swoje stanowisko, zagłosowało za kontynuowaniem prac nad ustawą.

  • Projekt ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) przeszedł pierwsze czytanie, nie zostając odrzucony w całości. Sejm stosunkiem głosów 227 do 184 nie zgodził się na odrzucenie reformy.
  • Większość w rządzącej koalicji poparła dalsze prace nad ustawą. PSL, które początkowo wyrażało krytyczne uwagi wobec projektu, uznało wprowadzone zmiany za pozytywny krok.
  • Opozycja wyrażała obawy dotyczące „kompromitacji legislacyjnej” i nadmiernego wzmocnienia pozycji urzędników.

Projekt ustawy dotyczący Państwowej Inspekcji Pracy zakończył pierwsze czytanie w Sejmie, a tym samym pozytywnie przeszedł pierwszy wniosek o jego odrzucenie w całości. Debata sejmowa ujawniła zgodność stanowiska w obrębie rządzącej koalicji. Polskie Stronnictwo Ludowe, które wcześniej sugerowało wstrzymanie prac nad projektem, tym razem oceniło modyfikacje przepisów jako korzystne.

Wyniki głosowania nad wnioskiem o odrzucenie projektu ustawy o PIP w pierwszym czytaniu

Pierwsze „sprawdzenie” projektu ustawy o PIP nastąpiło podczas głosowania nad wnioskiem o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu. W głosowaniu wzięło udział 415 posłów. Za odrzuceniem projektu było 184 posłów, przeciw zagłosowało 227, wstrzymało się 4, a 45 posłów nie brało udziału w głosowaniu. Podział głosów przedstawiał się następująco:

  • Prawo i Sprawiedliwość – głosowało 168 posłów, wszyscy byli za odrzuceniem projektu.
  • Koalicja Obywatelska – głosowało 147 posłów, 145 z nich było przeciw odrzuceniu, a 2 wstrzymało się od głosu (Klaudia Jachira i Artur Łącki).
  • Polskie Stronnictwo Ludowe i Trzecia Droga – 29 posłów głosowało przeciwko odrzuceniu projektu. Wstrzymał się tylko Marek Sawicki.
  • Konfederacja – głosowało 10 posłów, wszyscy byli za odrzuceniem projektu.
  • Centrum – głosowało 13 posłów, wszyscy opowiedzieli się przeciw odrzuceniu projektu.
  • Polska 2050 – podobnie, 13 posłów głosowało i wszyscy byli przeciw odrzuceniu projektu.
  • Wśród 5 posłów niezrzeszonych, trzech było przeciw odrzuceniu, jeden był za (Marek Jakubiak), a jeden wstrzymał się od głosu (Marcin Józefaciuk).
  • W przypadku partii Nowa Lewica (w źródle „Demokracja”, ale kontekst wskazuje na ugrupowanie o podobnych poglądach) za odrzuceniem było 3 posłów, podobnie jak w przypadku Konfederacji Korony Polskiej, gdzie za odrzuceniem głosowało 2 posłów.
  • Czterech posłów z ugrupowania Razem opowiedziało się przeciwko odrzuceniu projektu.

Krytyczne głosy wobec projektu ustawy o PIP. „Kompromitacja legislacyjna”

Jakie były główne zastrzeżenia zgłaszane przez polityków? – Mam silne przekonanie, że w przypadku tego projektu ustawy ktoś celowo postawił panią minister w trudnej sytuacji. Projekt ustawy jest przykładem dużej kompromitacji legislacyjnej, a proponowane rozwiązania są wadliwe, niezgodne z konstytucją, niekorzystne zarówno dla pracowników, przedsiębiorców, jak i dla budżetu państwa – mówiła Urszula Rusecka, prezentując stanowisko Prawa i Sprawiedliwości. Ryszard Wilk z Konfederacji argumentował: – Dlaczego ludzie decydują się na elastyczne formy zatrudnienia? Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdy pracownicy są pod presją pracodawców, lub gdy pracodawca oferuje jedynie umowy zlecenia czy umowy B2B. **Jednak takiej umowy nie trzeba akceptować. Wystarczy poszukać innego pracodawcy.** Z drugiej strony istnieją osoby, które z różnych powodów preferują elastyczne formy zatrudnienia: współpracują z kilkoma podmiotami, nie wierzą w emeryturę z ZUS-u lub mają inne powody do wyboru takich form pracy. Państwo nie powinno ingerować w ustalenia między dwiema dorosłymi osobami. Ta ustawa, którą teraz omawiamy, właśnie to robi. Stworzy armię urzędników wyposażonych w odpowiednie narzędzia, którzy będą decydować i przekształcać umowy zawarte bez jakiejkolwiek presji – przekonywał poseł Konfederacji.

Politycy unikają określenia „umowy śmieciowe”

Ryszard Petru, podobnie jak inni politycy, sprzeciwił się używaniu określenia „umowy śmieciowe”. – Na polskim rynku pracy dochodzi do nadużyć i patologii, ale to nie oznacza, że powinniśmy tworzyć prawo w sposób pochopny. Podstawowa zasada jest taka, że urzędnik nigdy nie zrozumie perspektywy przedsiębiorcy. Dlatego urzędnik nie powinien dysponować nadmierną władzą wobec przedsiębiorcy. Poprzednia wersja ustawy była znacznie bardziej dalekosiężna; ta wersja, która jest obecnie procedowana, nie jest tak agresywna. Niemniej jednak, pojawia się rygor natychmiastowej wykonalności, który w mojej ocenie, w ogóle nie powinien znaleźć się w tej ustawie – mówił przedstawiciel partii Centrum. Dodał również, że obecna wersja ustawy na tym etapie „pomija wolę drugiej strony, ponieważ wiele osób chce pracować na umowach B2B”.

– Nie używajmy określenia „umowy śmieciowe”, ponieważ obecnie panuje rynek pracownika, a to pracownik decyduje, jaką umowę chce podpisać. Myślenie, że to pracodawca zmusza pracownika do wyboru konkretnej formy zatrudnienia, jest przestarzałe i pochodzi z lat dwudziestych XXI wieku, a nie z obecnych czasów. Kluczowe jest wysłuchanie drugiej strony. Trzecia kwestia to fakt, że urzędnik nie będzie w stanie wdrożyć zapisów ustawy w każdej firmie. W jednej firmie przeprowadzi kontrolę i narzuci umowy o pracę, a w innej tego nie zrobi. Która firma wygra? Ta, która uniknęła kontroli – zauważył poseł.

Marek Jakubiak, poseł niezależny, wyraził przypuszczenie, że w ministerstwie pracy „nie ma ani jednej osoby, która zatrudniałaby kogokolwiek na własne ryzyko”. – Nie zauważyłem ani jednej osoby, która kiedykolwiek nie przespałaby nocy z powodu problemów związanych z koniecznością zapewnienia płynności finansowej, czy z wypłatą wynagrodzeń (…). **Upraszam o takie traktowanie pracodawców, a jest nas w Polsce kilka milionów, że z natury jesteśmy ludźmi złymi, że chcemy kogoś oszukać, że oszukujemy naszych pracowników. To jest fundamentalnie nieprawda i kłamstwo** – apelował Jakubiak.

Polskie Stronnictwo Ludowe zmienia stanowisko i popiera projekt

PSL-Trzecia Droga pierwotnie sprzeciwiało się ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy po publikacji jej pierwszej wersji. – Wraz z 9 kluczowymi organizacjami zrzeszającymi pracodawców zdecydowanie sprzeciwiamy się szkodliwym rozwiązaniom planowanym w Państwowej Inspekcji Pracy. Są to rozwiązania godzące w filar polskiej gospodarki i rozwoju, osłabiające go – przekonywał niedawno Marek Sawicki podczas konferencji prasowej w Sejmie. Krzysztof Paszyk, przewodniczący Klubu PSL-TD, podkreślał wówczas, że przedsiębiorcy przede wszystkim potrzebują konsekwentnego zmniejszania obciążeń.

– Przez 8 lat rządów PiS było tego bardzo dużo. Po drugie, musimy ograniczać regulacje organizacyjne, które utrudniają i ograniczają swobodę działalności gospodarczej. Takie regulacje obniżają konkurencyjność – stwierdził Krzysztof Paszyk.

Na posiedzeniu Sejmu, 25 lutego 2026 r., posłowie docenili zmiany wprowadzone do projektu ustawy. – Jest to już drugi projekt ustawy, cieszę się, że zarówno premier Władysław Kosiniak-Kamysz, jak i Polskie Stronnictwo Ludowe doprowadzili poprzez swoje działania do zmian w przedłożonym projekcie. **Czy te zmiany w pełni spełniają oczekiwania wszystkich? Prawdopodobnie nie.** Jednak istotne jest to, że odstąpiono od rozwiązania przyznającego organom Państwowej Inspekcji Pracy kompetencje do arbitralnego stwierdzania w drodze postępowania jednoinstancyjnego stosunku pracy – mówił Adam Dziedzic z PSL.

Ministerstwo pracy broni projektu ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy

Podczas posiedzenia głos zabierali minister pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oraz sekretarz stanu Sebastian Gajewski. Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej zaznaczyła, że przyznanie inspekcji pracy kompetencji do przekształcania umów jest jednym z kluczowych kamieni milowych, od których zależy wypłata funduszy z Krajowego Planu Odbudowy. Wyjaśniła, że podstawowym **celem planowanych zmian jest faktyczne ograniczenie zjawiska tzw. zatrudnienia na tzw. „śmieciówkach”, które od lat stanowi poważny problem na polskim rynku pracy.** Podkreśliła, że chodzi o przeciwdziałanie naruszeniom przepisów, zmuszaniu pracowników do nielegalnych form współpracy w celu osiągnięcia szybkiego zysku oraz o wyrównanie warunków konkurencji dla uczciwych przedsiębiorców. Minister zwróciła uwagę, że projekt nie ingeruje w obowiązujące przepisy Kodeksu pracy, które jednoznacznie wskazują, że w przypadku stosunku pracy właściwą i dopuszczalną formą zatrudnienia jest umowa o pracę, a zastępowanie jej umowami cywilnoprawnymi jest niedozwolone. Dodała również, że reforma nie ma na celu eliminacji umów cywilnoprawnych jako takich, lecz zapewnienie skuteczniejszego egzekwowania prawa i lepszej ochrony osób zatrudnionych. Przypomniała, że pojęcia takie jak stosunek pracy czy umowa o pracę są w prawie pracy jednoznacznie i precyzyjnie zdefiniowane.

– Prawa pracownicze nie są wyborem, nie są nagrodą. Nie decydujemy o ich treści, ani o tym, komu one przysługują. Dlaczego? Ponieważ o tym decyduje konstytucja – mówił z kolei Sebastian Gajewski.

Posiedzenie Komisji Rodziny i Polityki Społecznej zaplanowano na godzinę 11:00 następnego dnia. Na ten moment nie jest znana data ewentualnego trzeciego czytania ustawy w piątek 27 lutego. Wyniki Biznes Fakty: Projekt nowelizacji ustawy o PIP przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie, co oznacza dalsze prace nad nim. Kluczowym elementem jest zmiana przepisów dotyczących PIP, mająca na celu ograniczenie stosowania nieprawidłowych form zatrudnienia. Debata ujawniła podziały polityczne, ale również pragmatyczne podejście PSL, które zmieniło zdanie. Rząd argumentuje, że zmiany są niezbędne do realizacji celów KPO i ochrony pracowników. Głosowania pokazały rozkład sił między partiami.

Oryginał artykułu : www.pulshr.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *