W maju rynek pracy w Polsce po raz pierwszy od roku przestał notować spadki liczby ofert pracy, osiągając dynamikę rok do roku na poziomie 0%. Oznacza to stabilizację, jednak eksperci podkreślają, że jest ona krucha i nie daje jeszcze podstaw do trwałego odbicia.
Rynek pracy stabilizuje się po okresie spadków. Według danych Grant Thorntona, w maju 2026 roku dynamika ofert pracy wyniosła 0%, co po 12 miesiącach negatywnych wartości oznacza zatrzymanie wcześniejszych spadków. Eksperci wskazują jednak, że jest to stabilizacja niepewna i krucha.
Wzrost liczby ofert pracy jest widoczny głównie w dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków i Wrocław.
Jak komentuje Magdalena Marcinowska, partner w Grant Thorntonie, maj przyniósł symboliczny wynik – po raz pierwszy od roku rynek rekrutacyjny przestał się kurczyć. Podkreśla jednak, że nie jest to sukces, lecz jedynie powrót do punktu wyjścia, co należy odróżnić od trwałego wzrostu.
Dane z systemu rekrutacyjnego Element dla Grant Thorntona pokazują, że w maju 2026 roku pracodawcy opublikowali na 50 największych portalach rekrutacyjnych w Polsce 267,2 tys. nowych ogłoszeń o pracę. Jest to zerowa dynamika rok do roku, co oznacza koniec okresu spadków.
Wynik ten został odnotowany pomimo globalnej niepewności ekonomicznej, związanej między innymi z wybuchem wojny w Iraku i blokadą cieśniny Ormuz.
Zerowa dynamika roczna to wyraźna ulga po roku spadków, ale nie należy mylić powrotu do punktu wyjścia ze zdrowiem rynku. Moim zdaniem ta stabilizacja jest krucha, ponieważ globalne tło gospodarcze pogarsza się. Wojna z Iranem i zamknięcie cieśniny Ormuz podbiły ceny ropy, co prowadzi do wzrostu kosztu kapitału. Jednocześnie Europejski Bank Centralny po raz pierwszy od 2023 roku podniósł stopy procentowe, a Rezerwa Federalna utrzymuje je na wysokim poziomie w obliczu uporczywej inflacji – mówi Maciej Michalewski, CEO systemu rekrutacyjnego Element.
Michalewski dodaje, że pomimo pozytywnych niespodzianek w zatrudnieniu w USA, zapowiedzi zwolnień w maju były najwyższe od 2020 roku, a głównym powodem cięć pozostaje sztuczna inteligencja wypierająca pracowników na niższych szczeblach. Niemiecka motoryzacja, kluczowy odbiorca dla polskiego rynku, wciąż boryka się z trudnościami. Dlatego polskie odbicie należy czytać jako echo zamrożonego świata, w którym wiele wakatów pozostaje otwartych, a realnych rekrutacji jest wciąż mało.
Średnia krocząca rocznej dynamiki z trzymiesięcznego okresu, uznawana za najlepszą miarę ze względu na wysoką zmienność danych miesięcznych, wyniosła -3% i jest najwyższa od roku.
Maj przyniósł symboliczny wynik – po raz pierwszy od roku rynek rekrutacyjny przestał się kurczyć. Oczywiście, nie jest to żaden sukces, bo sukcesem byłby wzrost. My na razie osiągnęliśmy dopiero stabilizację, czyli po gorszym okresie wróciliśmy do punktu wyjścia. Miejmy nadzieję, że ta stabilizacja nie przerodzi się w stagnację, ale w stopniowe odbudowywanie się rynku pracy – komentuje wyniki Magdalena Marcinowska, partner w Grant Thorntonie.
Duże miasta napędzają rynek pracy. Warszawa liderem, Lublin na końcu zestawienia
Zgodnie z danymi z raportu, niemal wszystkie duże miasta odnotowują wzrost rok do roku liczby ofert pracy. Niezmiennie najlepiej wypada Warszawa. W maju 2026 roku w stolicy opublikowano 43,8 tys. ofert pracy, co oznacza wzrost rok do roku o 5%. Drugie miejsce zajmuje Kraków z 17,4 tys. ogłoszeń (wzrost rok do roku o 2%), a trzecie Wrocław z 13,2 tys. ofert (wzrost rok do roku o 1%).
Magdalena Marcinowska wskazuje, że największe powody do optymizmu dają duże miasta, ponieważ zazwyczaj dobrze wskazują one trend na kolejne miesiące. Już od kilku miesięcy wykazywały stabilizację liczby ofert pracy rok do roku, a obecnie wiele z nich osiąga już wyraźne wzrosty. Istnieje nadzieja, że pociągną one za sobą lokalne rynki pracy w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich.
Najgorzej sytuacja wygląda w Lublinie, gdzie pracodawcy opublikowali najmniej ofert pracy – zaledwie 3,9 tys., co oznacza spadek rok do roku o 1%. Autorzy raportu zaznaczają jednak, że jeszcze kilka miesięcy wcześniej liczba rekrutacji kurczyła się znacznie szybciej.
W największych miastach Polski w maju na 1000 mieszkańców przypadało średnio 15,3 oferty pracy. Najwięcej ogłoszeń odnotowano ponownie:
- w Katowicach – 25,3 oferty na tysiąc mieszkańców,
- w Warszawie, gdzie wskaźnik wyniósł 23,5.
Najsłabiej wypadła Łódź z wynikiem 8,1.
Które branże rekrutują? Ochrona zdrowia i IT na plusie, HR z niewielkim spadkiem
W maju 2026 roku spadki odnotowano w niewielu badanych zawodach. W ochronie zdrowia dynamika wzrostu wyniosła aż 14%.
Pracownicy IT, po dłuższej przerwie, mogą znaleźć nieco więcej ofert pracy niż przed rokiem (+1%).
Jeśli chodzi o branżę HR, to mamy niewielki spadek. Liczba ofert pracy zmniejszyła się o 1% rok do roku.
Wymagania i benefity w ofertach pracy bez większych zmian. Kandydaci oczekują czegoś innego
Z raportu Grant Thorntona wynika, że w maju liczba wymagań stawianych przez pracodawców w ofertach pracy nieznacznie wzrosła i wyniosła 4,7. Najczęściej oczekiwanym kryterium pozostaje doświadczenie zawodowe, wskazywane przez 72% pracodawców.
Na kolejnych miejscach znajdują się:
- odpowiednie wykształcenie (58%),
- dyspozycyjność (24%),
- znajomość języka obcego (ok. 32%).
Średnia liczba benefitów w ofertach pracy nieznacznie wzrosła do 5,4, pozostając jednak na niskim poziomie na tle ostatnich lat i wciąż poniżej wyników sprzed 2020 roku.
W 2025 roku obserwowano stopniowy spadek liczby zachęt – z 6,9 w styczniu do 5,5 w grudniu, a w 2026 roku wartości utrzymywały się na stabilnym, niskim poziomie (5,3–5,4).
Najczęściej oferowane benefity to:
- pakiety medyczne (66%),
- szkolenia (57%),
- pakiety sportowe (56%).
Warto w tym kontekście przypomnieć, że komunikacja rekrutacyjna koncentruje się na bieżących wymaganiach i benefitach, zamiast odpowiadać na strategiczne pytania kandydatów o przyszłość. W efekcie powstaje istotny rozdźwięk między tym, czego pracownicy faktycznie potrzebują, aby poczuć się bezpiecznie, a tym, co organizacje są gotowe jasno i otwarcie komunikować.
Tymczasem z badania Pracuj.pl wynika, że pracownicy coraz częściej szukają stabilności, bezpieczeństwa i informacji o przyszłości pracy. Coraz ważniejsze są informacje o przyszłości firmy, rozwoju oraz bezpieczeństwie zatrudnienia, a nie tylko benefity czy wynagrodzenie.
Wyniki Biznes Fakty:
- Dla pracodawców: Stabilizacja rynku pracy nie jest jeszcze sygnałem do zaprzestania działań optymalizacyjnych, lecz raczej momentem na ostrożne planowanie dalszych kroków, z uwzględnieniem globalnych trendów i potencjalnych wahań.
- Dla pracowników: Coraz większe znaczenie ma nie tylko wynagrodzenie i benefity, ale przede wszystkim bezpieczeństwo zatrudnienia, stabilność i perspektywy rozwoju firmy, o czym warto pamiętać, analizując oferty pracy.
Oryginał artykułu : www.pulshr.pl
