Rząd przygotowuje nowe przepisy, które automatycznie umorzą zaległe składki ZUS sprzed 1 stycznia 1999 r., jeśli nie są zabezpieczone hipoteką. Ma to zakończyć kosztowne i mało skuteczne egzekucje starych długów, które w praktyce trudno odzyskać.
- W myśl projektowanych zmian ZUS automatycznie umorzy zaległe składki sprzed 1 stycznia 1999 r., jeśli nie są zabezpieczone hipoteką.
- Umorzenie miałoby nastąpić bez indywidualnych decyzji, co przyspieszyłoby proces i ograniczyłoby koszty administracyjne.
- Data graniczna wynika z reformy systemu ubezpieczeń społecznych w 1999 r.
Rząd szykuje nowe przepisy. Chodzi o zaległości w ZUS
Powodem przygotowania nowych przepisów przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jest to, że ZUS ma bardzo małą skuteczność w ściąganiu starych długów składkowych, a ich egzekwowanie kosztuje więcej niż przynosi efektów. Chodzi głównie o zaległości powstałe przed 1 stycznia 1999 r.
Jak czytamy w Ocenie Skutków Regulacji, większość tych długów jest niemożliwa do odzyskania, ponieważ często dłużnicy nie prowadzą już działalności lub nie mają odpowiedniego majątku. W rezultacie działania egzekucyjne pozwalają odzyskać tylko koszty upomnień i postępowań, a nie sam dług.
Dane pokazują, że sytuacja się nie poprawia – liczba kont z takimi długami wynosiła ok. 7,8 tys. w 2023 r. i 7,1 tys. w 2025 r., a roczne wpływy z ich egzekucji to tylko ok. 4 mln zł, co nawet nie pokrywa odsetek od tych długów.
Według danych ZUS do 31 grudnia 1998 r.:
- należności objęte przymusowym dochodzeniem wynoszą około 175,7 mln zł,
- należności objęte ulgami wynoszą około 6,4 mln zł,
- należności zabezpieczone hipoteką wynoszą 146,2 mln zł.
Grupę dłużników z zadłużeniem sprzed 1999 r. podzielić można według następującej charakterystyki:
- państwowe i spółdzielcze zakłady pracy – około 70 dłużników (kwota zadłużenia – około 260 mln zł),
- nieuspołecznione zakłady pracy – około 2 000 dłużników (kwota zadłużenia – około 35 mln zł),
- rzemieślnicy oraz osoby z nimi współpracujące – około 2 500 dłużników (kwota zadłużenia – około 8,3 mln zł),
- osoby prowadzące działalność handlową i gastronomiczną oraz osoby z nimi współpracujące – około 1 900 dłużników (kwota zadłużenia – około 6 mln zł),
- osoby prowadzące działalność transportową i osoby z nimi współpracujące – około 300 dłużników (kwota zadłużenia – około 0,9 mln zł),
- twórcy i artyści – 4 dłużników (kwota zadłużenia – około 0,012 mln zł).
Automatyczne umorzenie zaległych składek w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych
W projekcie ustawy proponuje się, aby automatycznie umorzyć zaległe składki wobec ZUS, które powstały przed 1 stycznia 1999 roku, jeśli nie są zabezpieczone hipoteką.
Ma to zakończyć prowadzenie egzekucji wobec długów, których w praktyce nie da się już odzyskać, a których dochodzenie jest dziś tylko formalnym obowiązkiem.
Datę 1 stycznia 1999 r. wybrano dlatego, że wtedy weszła w życie reforma systemu ubezpieczeń społecznych. Oddziela ona stare, historyczne należności, które są trudne do wyegzekwowania, od nowszych długów, wobec których działają już bardziej skuteczne zasady poboru składek.
Umorzenie ma nastąpić automatycznie, bez wydawania indywidualnych decyzji przez ZUS, co przyspieszy cały proces i ograniczy koszty administracyjne. Osoby objęte tym rozwiązaniem będą mogły uzyskać z ZUS zaświadczenie o braku zaległości lub o umorzeniu długu.
Wyniki Biznes Fakty:
- Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowuje przepisy mające na celu automatyczne umorzenie zaległych składek ZUS sprzed 1 stycznia 1999 roku, pod warunkiem braku zabezpieczenia hipotecznego.
- Cel to zakończenie nieefektywnych i kosztownych postępowań egzekucyjnych wobec długów, które są trudne do odzyskania.
- W 2023 roku odnotowano około 7,8 tysiąca kont z takimi zaległościami, a roczne wpływy z ich egzekucji wyniosły jedynie około 4 milionów złotych, co nie pokrywa nawet odsetek.
- Do końca 1998 roku należności objęte przymusowym dochodzeniem szacowano na około 175,7 mln zł, a należności zabezpieczone hipoteką na 146,2 mln zł.
- Największe zadłużenie przed 1999 rokiem przypada na państwowe i spółdzielcze zakłady pracy (około 260 mln zł), a następnie na nieuspołecznione zakłady pracy (około 35 mln zł).
- Proponowane umorzenie ma być automatyczne, co usprawni proces i zmniejszy koszty administracyjne ZUS.
Więcej informacji na : www.pulshr.pl
