Jasne, oto przepisany i przetłumaczony artykuł:
Intel był przez pewien czas postrzegany jako firma, która przegapiła kluczowy moment boomu na sztuczną inteligencję. Obecnie jednak, korzystając z nowej fazy tego trendu, ustanawia nowy, historyczny rekord wydajności.

Po opublikowaniu wyników finansowych za pierwszy kwartał 2026 roku, akcje Intela zanotowały wzrost o około 20 proc. w handlu posesyjnym. W piątek, po otwarciu sesji, przekroczyły one historyczny szczyt wynoszący 75,81 dol., ustanowiony w sierpniu 2000 roku, w szczytowym momencie bańki dot-com. Ten dynamiczny wzrost nie był jedynie efektem krótkoterminowego entuzjazmu po kwartale, w którym przychody giganta procesorowego znacząco przewyższyły rynkowe prognozy. Inwestorzy dostrzegli szerszy kontekst: Intel znalazł się w punkcie, w którym dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji może realnie przynieść mu korzyści. Nie oznacza to, że firma nagle stała się konkurencją dla Nvidii, ale raczej że rynek AI przestał być zdominowany wyłącznie przez akceleratory sprzętowe.

Intel wykorzystuje rosnące zapotrzebowanie na procesory w nowych centrach danych AI
Przez ostatnie dwa lata dominująca narracja w obszarze AI skupiała się głównie na procesorach graficznych (GPU) i innych akceleratorach, traktując klasyczne procesory (CPU) jako uzupełnienie. Wraz z ewolucją rynku od fazy trenowania dużych modeli do fazy inferencji, rozwoju agentów AI, robotyki i systemów działających bliżej użytkownika, klasyczne CPU zyskują na znaczeniu jako warstwa sterująca całym stosem obliczeniowym. Oznacza to, że najnowsze centra danych potrzebują coraz większej liczby wydajnych procesorów.
Lip-Bu Tan podczas prezentacji wyników podkreślił „powrót CPU jako fundamentu ery AI”. Identyczne stanowisko prezentują inne firmy z branży, takie jak AMD i Arm. Te słowa znajdują potwierdzenie w konkretnych liczbach: Intel odnotował znaczący wzrost w segmencie Data Center and AI, z przychodami sięgającymi 5,1 mld dolarów, co stanowi wzrost o 22% rok do roku. Biznesy napędzane przez AI generują już 60% przychodów grupy, notując 40% wzrost rok do roku. Firma ogłosiła również nawiązanie wieloletniej współpracy z Google oraz wybór procesorów Intel Xeon 6 przez Nvidię jako hostów dla systemów NVIDIA DGX Rubin NVL8. Przedstawiciele Intela wskazali, że obecny popyt przekracza dostępne moce produkcyjne.
| Przychody Q1 2026 | 13,6 mld USD (ok. 53 536 000 000 PLN); +7% r/r | Prognoza rynkowa wynosiła 12,42 mld USD (ok. 48 933 000 000 PLN). |
|---|---|---|
| Prognoza przychodów na Q2 2026 | 13,8-14,8 mld USD (ok. 54 324 000 000 PLN – 58 218 000 000 PLN) | Prognoza rynkowa wynosiła ok. 13,07 mld USD (ok. 51 500 000 000 PLN). |
| Data Center and AI – przychody | 5,1 mld USD (ok. 20 100 000 000 PLN); +22% r/r | Intel korzysta z szybko rosnącego zainteresowania wydajnymi procesorami serwerowymi. |
| Intel Foundry – przychody | 5,4 mld USD (ok. 21 270 000 000 PLN); +16% r/r | Dochody nadal na minusie, ale widać szansę na to, że ten segment zacznie generować zyski. |
| Biznesy napędzane przez AI | 60% przychodów grupy; +40% r/r | Rynek otrzymał potwierdzenie, że AI jest dla Intela nie tylko obietnicą, ale realnym motorem wzrostu. |
Duże zainteresowanie fabrykami Intela zajmującymi się pakowaniem chipów
Drugim czynnikiem napędzającym optymizm rynkowy jest rozwój zaawansowanych usług pakowania. W kontekście AI, jest to kluczowy etap produkcji, umożliwiający budowanie złożonych układów scalonych z wielu chipletów i bloków obliczeniowych. Intel od miesięcy sygnalizuje, że właśnie ten obszar ma potencjał szybkiej monetyzacji inwestycji w swoje fabryki.
Czytaj także w BUSINESS INSIDER
Intel i AMD ponownie w świetle reflektorów. Ich stary biznes wraca do łask
Po publikacji wyników finansowych, spółka ponownie podkreśliła rosnące zainteresowanie jej zaawansowanymi usługami pakowania chipów (technologie EMIB i Foveros). CFO David Zinsner wspomniał o popycie szacowanym na miliardy dolarów rocznie. Jest to istotny sygnał dla inwestorów, wskazujący na bardziej namacalną ścieżkę wzrostu niż samo dążenie do dogonienia TSMC w najbardziej zaawansowanych procesach technologicznych.
Wzrost znaczenia fabryk Intela
Trzecim kluczowym elementem tej układanki jest współpraca z Elonem Muskiem. Intel i Elon Musk ogłosili nawiązanie partnerstwa, a tuż przed prezentacją wyników Intela, Musk podczas sprawozdania finansowego Tesli poinformował, że jego firma będzie wykorzystywać proces technologiczny Intela 14A w projekcie Terafab.
x.com
Choć szczegóły tej współpracy nie są jeszcze w pełni jasne (czy dotyczy wyłącznie licencji, czy produkcji chipów dla Tesli w fabrykach Intela), jest to bardzo ważne ogłoszenie dla Intela. Firma od dawna potrzebowała potwierdzenia, że jej przyszłe technologie produkcyjne wzbudzają zainteresowanie nie tylko wewnętrznego działu projektowego, ale także zewnętrznych klientów. Nazwisko Muska, niezależnie od oceny jego deklaracji, działa jako swoisty „stempel wiarygodności” dla procesu 14A. To z kolei zmienia narrację dotyczącą przyszłości fabryk i badań Intela. W ubiegłym roku Lip-Bu Tan i David Zinsner sygnalizowali, że brak klientów może oznaczać rezygnację z rozwoju procesu technologicznego 14A i kolejnych zaawansowanych amerykańskich procesów produkcji półprzewodników. Obecnie zapowiadane są większe inwestycje w ich rozwój niż pierwotnie planowano.
Wyzwania pozostają, ale bliska przyszłość wygląda obiecująco
Przed Intelem nadal stoi wiele wyzwań. Pomimo rekordowych zamówień na procesory serwerowe, długoterminowa przyszłość tego segmentu pozostaje niepewna. Nie wiadomo, kiedy może wyhamować rosnąca popularność procesorów z architekturą Arm, która zyskuje na znaczeniu wśród dostawców hiperskalowalnych usług. Segment Intel Foundry nadal generuje straty operacyjne, które w ostatnim kwartale wyniosły 2,4 mld dolarów. Sam Elon Musk zaznaczył, że proces 14A, z którego chce korzystać, nie jest jeszcze w pełni gotowy. Należy również pamiętać o rynku procesorów konsumenckich, który ma się skurczyć w bieżącym roku, co wpłynie na sprzedaż „niebieskich” chipów w tym segmencie.

Niemniej jednak, obecna sytuacja Intela przedstawia się znacznie lepiej niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Firma zaprezentowała trzy kluczowe aspekty, na które czekali inwestorzy: wzrost popytu na jej produkty wraz z nową falą AI, realne perspektywy dużych zamówień w obszarze zaawansowanego pakowania chipów, oraz postępy w rozwoju technologii 14A. Chociaż nie jest to jeszcze dowód na wygranie technologicznego wyścigu, po raz pierwszy od dłuższego czasu rynek dostrzegł, że Intel nie pozostaje już na uboczu boomu AI, ale stał się jego integralną częścią.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Wyniki Biznes Fakty:
- Akcje Intela przekroczyły historyczny szczyt z 2000 roku po publikacji wyników za Q1 2026.
- Przychody segmentu Data Center and AI wzrosły o 22% rok do roku, osiągając 5,1 mld USD.
- Biznesy napędzane przez AI stanowią 60% przychodów grupy i rosły o 40% rok do roku.
- Intel nawiązał współpracę z Google i dostarczy procesory Xeon 6 dla systemów NVIDIA DGX Rubin NVL8.
- Rosnące zainteresowanie zaawansowanymi usługami pakowania chipów, z popytem liczonym w miliardach dolarów rocznie.
- Współpraca z Elonem Muskiem w zakresie wykorzystania procesu technologicznego 14A w projekcie Terafab, co zwiększa wiarygodność przyszłych technologii produkcyjnych Intela.
- Segment Intel Foundry nadal generuje straty (2,4 mld USD w kwartale), a rynek PC prognozuje się jako spadkowy w 2026 roku.
Źródło wiadomości : businessinsider.com.pl
