Zanim przejdziemy do analizy technologicznej i potencjalnych zagrożeń dla globalnej infrastruktury cyfrowej, musimy podkreślić, że opisany w artykule scenariusz opodatkowania i kontroli podmorskich kabli internetowych w Cieśninie Ormuz przez Iran otwiera nowy rozdział w geopolityce cyfrowej. Agencje informacyjne powiązane z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, takie jak Tasnim i Fars, w swoich publikacjach przedstawiają nie tylko strategiczne położenie cieśniny jako kluczowego punktu tranzytowego dla danych, ale także jako potencjalne narzędzie nacisku i źródło dochodów dla Iranu. Idea przekształcenia Cieśniny Ormuz w „strategiczne centrum legalnego tworzenia bogactwa” poprzez opodatkowanie i kontrolę infrastruktury światłowodowej to znacząca zmiana w polityce Iranu, który do tej pory częściej groził fizycznym zniszczeniem tych krytycznych zasobów. Analizując ten ruch w kontekście rozwoju technologicznego i trendów cyfrowych na rok 2026, możemy spodziewać się eskalacji napięć i potencjalnych zakłóceń w globalnych sieciach. ## „Trzy praktyczne kroki do generowania dochodów z kabli internetowych w cieśninie Ormuz” Jak podaje Iran International, powołując się na irańską agencję informacyjną Tasnim, kluczowe znaczenie ma artykuł prezentujący „Trzy praktyczne kroki do generowania dochodów z kabli internetowych w cieśninie Ormuz”. Podkreślono w nim, że **podmorskie kable światłowodowe, które przecinają cieśninę, każdego dnia transportują transakcje finansowe o wartości ponad 10 bilionów dolarów**. Iran argumentuje, że dotychczas był pozbawiony korzyści ekonomicznych i suwerennych z tej kluczowej infrastruktury komunikacyjnej, co wynikało z tradycyjnego postrzegania cieśniny. Według propozycji opublikowanych przez agencję, Republika Islamska powinna podjąć następujące kroki: * **Pobieranie wstępnych opłat licencyjnych i rocznych opłat za odnowienie** od zagranicznych właścicieli i operatorów kablowych. To działanie ma na celu generowanie bezpośrednich przychodów dla państwa. * Wymaganie, aby **firmy technologiczne**, takie jak Meta, Amazon i Microsoft, które intensywnie korzystają z tej infrastruktury, **działały zgodnie z irańskim prawem**. Jest to próba narzucenia jurysdykcji i kontroli nad międzynarodowymi korporacjami. * Zapewnienie irańskim firmom **wyłącznego dostępu do kontroli oraz konserwacji okablowania**. Sugeruje to dążenie do przejęcia kontroli technicznej i operacyjnej nad kluczowymi węzłami sieciowymi. Zaproponowane środki mają na celu przekształcenie Cieśniny Ormuz w „strategiczne centrum legalnego tworzenia bogactwa”. Jest to znaczący zwrot w polityce Iranu, który do tej pory koncentrował się głównie na groźbach zniszczenia infrastruktury. Portal Fars, również powiązany z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, rozwinął tę myśl w poście na platformie X, określając Iran jako władcę „ukrytej autostrady” w Cieśninie Ormuz. Portal przytoczył fakt, że ponad 99% międzynarodowej komunikacji internetowej opiera się na kablach podmorskich, które stanowią fundament działania globalnych gigantów technologicznych. W publikacji podkreślono, że istotna część tego szlaku komunikacyjnego przebiega przez Cieśninę Ormuz, a same kable znajdują się legalnie na obszarze, nad którym Iran może sprawować suwerenną kontrolę. Dodano, że prawo tranzytu nie wyklucza irańskiego prawa do kontroli nad tą infrastrukturą. Fars oszacował również, że **przerwanie działania kabli, trwające zaledwie kilka dni, mogłoby spowodować straty rzędu setek milionów dolarów dla gospodarki regionalnej i globalnej**. Według portalu, proponowany model zarządzania Cieśniną Ormuz, obejmujący te same trzy kroki, uczyniłby z tego regionu jeden z irańskich atutów w kontekście „cyfrowej potęgi”. Publikacje te nawiązują do wcześniejszego raportu Tasnim z kwietnia, który zaprezentował mapę siedmiu głównych podmorskich kabli internetowych oraz infrastruktury chmurowej w rejonie Zatoki Perskiej, obejmującej trasy biegnące przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Bahrajn, Kuwejt i Arabię Saudyjską. W raporcie argumentowano, że kraje położone po południowej stronie Zatoki Perskiej są bardziej uzależnione od morskich tras internetowych niż Iran. Wskazano na stacje lądowania kabli, centra danych i infrastrukturę chmurową jako strategiczne punkty nacisku w potencjalnym konflikcie. Kable przechodzące przez Cieśninę Ormuz i Morze Czerwone odpowiadają za znaczną część globalnego ruchu internetowego – szacuje się, że 17% ruchu, w tym do centrów sztucznej inteligencji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej. Ich potencjalne przerwanie może spowodować wielomiesięczne zakłócenia w dostępie do sieci. ## 2Africa Pearls Już w marcu bieżącego roku działania militarne w regionie wpłynęły na globalną infrastrukturę cyfrową, zmuszając Metę i jej partnerów do wstrzymania prac nad projektem **2Africa Pearls**. Jest to rozszerzenie większego systemu kablowego 2Africa, które miało połączyć Oman, ZEA, Katar, Arabię Saudyjską, Bahrajn, Kuwejt, Irak, Pakistan i Indie. Cały projekt, o łącznej długości 45 tys. km, miał zapewnić tani dostęp do internetu dla 3 miliardów ludzi na świecie. Uruchomienie **2Africa Pearls planowano na 2026 rok**. Wpływ konfliktu w Iranie wykracza jednak poza projekt 2Africa Pearls. Wiele projektów infrastruktury cyfrowej w regionie, w tym SEA-ME-WE 6, Fibre in Gulf (FIG) i projekt kabla tranzytowego WorldLink, stanęło pod znakiem zapytania. ## Al Khaleej SEA-ME-WE 6 to kluczowy podmorski system kablowy nowej generacji, łączący Azję, Europę i Afrykę. Został opracowany przez konsorcjum, do którego należą m.in. francuski Orange i singapurski Singtel, a dostawcą jest amerykańska firma SubCom. W obliczu rosnącego ryzyka w południowej części Morza Czerwonego, konsorcjum SMW6 nadało priorytet naziemnemu obejściu przez Arabię Saudyjską. Zamiast polegać wyłącznie na trasie morskiej, SMW6 przyjął hybrydową architekturę podmorsko-lądową. Podobnie jak w przypadku 2Africa Pearls, przedłużenie **SEA-ME-WE 6 Gulf Extension, znane również jako Al Khaleej, miało przebiegać przez Cieśninę Ormuz**. Następnie ruch miał być kierowany na wschodnie wybrzeże Arabii Saudyjskiej, a stamtąd przez Półwysep Arabski, wykorzystując ponad 1000-kilometrowy most naziemny, do zachodniego brzegu Arabii Saudyjskiej. W Janbu planowano ponowne połączenie z podmorskimi światłowodami, co pozwoliłoby całkowicie ominąć Cieśninę Bab al-Mandab w Jemenie. ## Inne Projekty Iran groził również zniszczeniem innych światłowodów w Zatoce Perskiej, które stanowią główne kable przechodzące przez iracki port Al-Faw, m.in. Falcon, Fibre in Gulf (FIG), Gulf Bridge International (GBI) i WorldLink. — ### Wyniki Biznes Fakty: * **Potencjalne straty gospodarcze:** Przerwanie działania kluczowych kabli internetowych w Cieśninie Ormuz może spowodować straty rzędu setek milionów dolarów dla gospodarki regionalnej i globalnej, nawet po kilku dniach niedostępności. * **Wartość tranzytu danych:** Podmorskie kable światłowodowe przechodzące przez cieśninę transportują transakcje finansowe o wartości ponad 10 bilionów dolarów dziennie, co podkreśla krytyczne znaczenie tej infrastruktury dla globalnego handlu i finansów. * **Wpływ na projekty cyfrowe:** Konflikty w regionie, w tym napięcia z Iranem, już doprowadziły do wstrzymania lub opóźnień w kluczowych projektach infrastruktury cyfrowej, takich jak 2Africa Pearls i SEA-ME-WE 6, których uruchomienie planowano na rok 2026. * **Uzależnienie od infrastruktury:** Kraje Zatoki Perskiej są w znacznym stopniu uzależnione od podmorskich tras internetowych, co czyni je szczególnie narażonymi na potencjalne zakłócenia. * **Wartość licencji i opłat:** Propozycja Iranu dotycząca pobierania opłat licencyjnych i rocznych opłat za odnowienie od operatorów kablowych może stanowić nowe źródło dochodów dla państwa, szacowane potencjalnie na miliardy dolarów rocznie, biorąc pod uwagę wartość przepływających danych. * **Wpływ na centra danych i AI:** Przerwanie dostępu do globalnej sieci może wpłynąć na działanie centrów danych i rozwój sztucznej inteligencji (AI) w regionie, gdzie znaczący ruch danych kierowany jest do ośrodków w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej.
Na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl
