Dane telemetryczne potwierdzają, że w sobotę rano w Iranie obserwujemy narastające problemy z dostępem do sieci. Połączenie z internetem, po niedawnych atakach przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone i Izrael, utrzymuje się na poziomie nieco ponad 50% standardowego dla tej pory dnia.

Według informacji przekazanych przez serwis NetBlocks, specjalizujący się w monitorowaniu łączności i cyberbezpieczeństwa, na platformie X, sytuacja internetowa w Iranie uległa znacznemu pogorszeniu po zbrojnych działaniach ze strony USA i Izraela.
„Dane w czasie rzeczywistym wskazują na znaczące zakłócenia w dostępie do internetu w wybranych regionach Iranu, w tym w stolicy, Teheranie. Poziom łączności w tym obszarze wynosi obecnie 54% wartości normalnej” — czytamy w komunikacie serwisu.
x.com
Jest to bezpośredni skutek ataków przeprowadzonych przez siły Stanów Zjednoczonych i Izraela, które rozpoczęły się w sobotę wczesnym rankiem. Więcej szczegółów na ten temat znajdziecie Państwo w naszych analizach na łamach Business Insider Polska.
Warto jednak zaznaczyć, że problemy z dostępnością sieci w Iranie nie są zjawiskiem nowym. Wcześniejsze utrudnienia wynikały jednak z zupełnie innych przyczyn i trwają praktycznie od stycznia bieżącego roku.
Ta zakrojona na szeroką skalę operacja, zainicjowana przez Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodowego we współpracy z Ministerstwem Informacji i Technologii Komunikacyjnych, stanowi odpowiedź na eskalujące protesty społeczne przeciwko panującemu reżimowi.
Temat ten był już poruszany na naszych łamach kilka tygodni temu.
Wspomniana blokada obejmowała nie tylko odłączenie Narodowej Sieci Informacyjnej (NIN), czyli krajowego intranetu pełniącego funkcję kontrolowanej alternatywy dla globalnej sieci, od zewnętrznych serwerów. Wprowadzono również bardziej radykalne środki, takie jak **dezaktywacja kart SIM należących do osób uznanych za podejrzane, co w praktyce uniemożliwia im nawet podstawową łączność mobilną.**
Atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran
Siły Stanów Zjednoczonych i Izraela rozpoczęły w sobotę nad ranem „atak prewencyjny” na Iran, co potwierdził tamtejszy minister obrony. Doniesienia wskazują na gęsty dym unoszący się nad Teheranem oraz liczne eksplozje w stolicy kraju.
Minister obrony Izraela, Israel Katz, ogłosił wprowadzenie „stanu wyjątkowego na terenie całego kraju ze skutkiem natychmiastowym”. W odpowiedzi na te działania, Iran zamknął swoją przestrzeń powietrzną.
x.com
Według informacji przekazanych przez agencję Reutera, celem ataku miało być biuro przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego. Irański urzędnik przekazał agencji, że przywódca przebywa poza Teheranem i został przetransportowany w bezpieczne miejsce.
x.com
Międzynarodowe media potwierdzają, że działania Izraela są skoordynowane z operacjami wojsk Stanów Zjednoczonych, które mają realizować własne uderzenia na cele w Iranie.
Przed godziną 9:00 w sobotę, prezydent Donald Trump potwierdził zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w tę operację.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. **Wyniki Biznes Fakty:** * **Spadek łączności:** Ataki USA i Izraela spowodowały spadek dostępności internetu w Iranie do około 54% poziomu normalnego. * **Wcześniejsze blokady:** Problemy z internetem w Iranie utrzymują się od stycznia, jako reakcja na protesty społeczne, obejmując blokadę krajowego intranetu i dezaktywację kart SIM. * **Cel ataku:** Według doniesień medialnych, celem ataków było biuro ajatollaha Alego Chameneiego. * **Reakcja Iranu:** Iran zamknął przestrzeń powietrzną w odpowiedzi na ataki. * **Skoordynowane działania:** Ataki Izraela są skoordynowane z działaniami wojsk USA.
Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl
