Jasne, oto przepisana i przetłumaczona treść, zgodna z Twoimi wytycznymi:
Sztuczna inteligencja (AI) może nie tylko wpłynąć na obniżenie wypłat pracowników, ale paradoksalnie, sprawić, że będą one „warte więcej” – przekonuje profesor ekonomii Pascual Restrepo z Uniwersytetu Yale. To stwierdzenie może wydawać się sprzeczne z intuicją.
— Ludzie mają błędne przeczucie, gdy mówią, że skoro AI może wykonywać moją pracę za równowartość 10 dolarów na godzinę, to moja pensja spada do tego poziomu, a moje życie staje się koszmarem — argumentuje naukowiec.
Pascual Restrepo, adiunkt ekonomii na prestiżowym Uniwersytecie Yale, specjalizuje się w badaniu, **jak technologie przekształcają rynki pracy, dynamikę płac oraz ogólny wzrost gospodarczy.**
Według Restrepo, koncentrowanie się wyłącznie na nominalnej wysokości wynagrodzeń pomija kluczowy czynnik: wpływ AI na koszty życia. Nawet jeśli dojdzie do spadku pensji, to potencjalne obniżenie cen dóbr i usług może z nawiązką zrekompensować tę stratę.
Kiedy więc możemy spodziewać się mniejszych przelewów od pracodawców? Inna badaczka wskazuje Business Insiderowi konkretny punkt zwrotny.
Restrepo podkreśla swoje spostrzeżenia dotyczące wpływu AI na nasze finanse podczas obszernej sesji Q&A na Uniwersytecie Yale. — **Najważniejsza jest nie tyle kwota, którą nominalnie zarabiasz, ile to, co możesz za te pieniądze nabyć** — zaznaczał.
— **Świat, w którym AI może prowadzić zaawansowane badania lub świadczyć usługi edukacyjne przy tak niskich kosztach, to świat, w którym AI osiąga niezwykłą wydajność i jest w stanie tanio produkować szeroką gamę innych dóbr i usług** — dodawał.
Jeśli taki scenariusz się zmaterializuje, pracownicy mogą ostatecznie zyskać większą siłę nabywczą, nawet jeśli ich nominalne wynagrodzenia ulegną obniżeniu — podsumowuje Restrepo.
Jak AI może wpłynąć na nasze pensje?
W ostatnich tygodniach naukowcy zajmujący się AI oraz liderzy z branży technologicznej coraz częściej wypowiadają się na temat potencjalnego wpływu tej technologii na poziom wynagrodzeń.
Ioana Marinescu, adiunkt na School of Social Policy & Practice Uniwersytetu Pensylwanii, wskazuje portalowi Business Insider, że **płace mogą zacząć spadać, gdy około 37% zadań wymagających inteligencji zostanie zautomatyzowanych. Jest to swoisty punkt zwrotny, w którym automatyzacja zaczyna dominować nad wspieraniem pracowników, a wręcz ich zastępować.**
Jej zdaniem, **ten moment może nadejść znacznie szybciej, niż wielu obecnie zakłada**, pod warunkiem utrzymania obecnego tempa wdrażania innowacji opartych na AI.
W niedawnym wpisie na platformie X, była dyrektor generalna ds. AI w Salesforce, Clara Shih, zauważyła, że **historyczne analizy poprzednich rewolucji technologicznych sugerują, iż obniżki płac są częstszym mechanizmem oddziaływania nowych technologii na rynek pracy niż bezpośrednie zwolnienia.**
„Chociaż pełne zastąpienie ludzi przez AI jest nieuniknione w niektórych specjalizacjach, historia uczy nas, że zmiany w poziomie wynagrodzeń stanowią częstszy, bardziej podstępny i nierzadko równie destrukcyjny sposób, w jaki nowe technologie wpływają na pracowników” — napisała Shih.
Restrepo natomiast prezentuje technologię AI jako siłę, która transformuje obie strony gospodarki: zarówno wysokość zarobków jednostek, jak i koszty utrzymania dóbr i usług.
Potencjalny pesymistyczny scenariusz rozwoju AI
Bardziej pesymistyczny scenariusz, według Restrepo, zakłada sytuację, w której AI wpływa jedynie na ograniczoną grupę zawodów. W takim przypadku pracownicy zatrudnieni w tych konkretnych branżach mogliby doświadczyć znaczących spadków wynagrodzeń, podczas gdy ceny w innych sektorach gospodarki pozostałyby niezmienione. To prowadziłoby do realnego pogorszenia ich sytuacji materialnej.
Restrepo określa obecny moment mianem fazy „oczekiwania i obserwacji”.
— Obecnie rynek pracy przypomina swoiste środowisko wyczekiwania. Firmy aktywnie eksperymentują i starają się zrozumieć, w jaki sposób najlepiej wykorzystać potencjał AI — zaznacza.
Powyższy tekst stanowi adaptację materiału pochodzącego z amerykańskiego wydania Business Insidera.
### Wyniki Biznes Fakty: * **Potencjalny wpływ AI na płace:** AI może prowadzić do spadku nominalnych wynagrodzeń, ale jednocześnie zwiększyć siłę nabywczą dzięki obniżeniu kosztów życia. * **Punkt zwrotny automatyzacji:** Około 37% zautomatyzowanych zadań wymagających inteligencji może być momentem, w którym AI zaczyna zastępować pracowników, a nie ich wspierać, co wpłynie na płace. * **Historia rewolucji technologicznych:** Wcześniejsze innowacje technologiczne częściej prowadziły do obniżek płac niż do masowych zwolnień. * **Wydajność i koszty:** Wzrost wydajności AI może obniżyć koszty produkcji wielu dóbr i usług, co potencjalnie zrekompensuje niższe wynagrodzenia. * **Pesymistyczny scenariusz:** Jeśli AI wpłynie tylko na wąską grupę zawodów, pracownicy w tych sektorach mogą doświadczyć spadku siły nabywczej, podczas gdy ceny w pozostałych branżach pozostaną bez zmian. * **Obecna faza rynku:** Rynek pracy jest w fazie „czekania i obserwacji”, podczas której firmy badają możliwości wykorzystania AI. * **Zmiana siły nabywczej:** Kluczowe jest nie tyle nominalne wynagrodzenie, ile to, co można za nie kupić, co sugeruje, że AI może paradoksalnie poprawić standard życia.
Oryginał artykułu : businessinsider.com.pl
