Jasne, oto przepisany i przetłumaczony tekst na język polski, zgodnie z Twoimi wytycznymi:
Mitsubishi Grandis, które pamiętamy z początku XXI wieku jako obszernego vana, dziś powraca w zupełnie nowej odsłonie – jako zgrabny, kompaktowy SUV. Model ten zachował spójność z DNA marki, oferując smukłą sylwetkę, przemyślane wnętrze i konkurencyjną cenę, a do tego czerpie garściami ze sprawdzonych rozwiązań technologicznych, dzieląc wiele komponentów z modelami Renault. Ta współpraca okazuje się strzałem w dziesiątkę dla nowego Mitsubishi Grandis.
Pierwsza generacja Mitsubishi Grandis z początków wieku to był kawał vana, który z łatwością mieścił nawet siedmiu pasażerów. Jego design nie należał do najśmielszych, podobnie jak jakość wykończenia, ale nadrabiał to ogromną przestrzenią bagażową, komfortem i funkcjonalnością. Nowy Grandis, przekształcony w crossovera, odziedziczył wiele pozytywnych cech poprzednika, jednocześnie pozbywając się jego największych bolączek.

Mitsubishi Grandis – owoc udanej synergii
Japońska marka, którą wielu entuzjastów motoryzacji kojarzy z legendarnymi modelami pokroju Mitsubishi Lancer Evo, w swojej nowej strategii skupia się na bardziej uniwersalnych konstrukcjach. Właśnie taki jest nowy Grandis, będący efektem ścisłej współpracy z Renault i Nissanem. Dzieli z nimi kluczowe podzespoły – od platformy podłogowej, przez systemy elektroniczne, aż po jednostki napędowe. Co więcej, linia nadwozia nowego Grandisa wyraźnie nawiązuje do crossoverów Renault.
Platforma podłogowa CMF-B, na której zbudowano Mitsubishi Grandis, jest doskonale znana z takich modeli jak elektryczny Renault Megane czy Nissan Juke. Nowy crossover Mitsubishi ma 441 cm długości, co czyni go o około 30 cm krótszym od Outlandera. To sugeruje, że Grandis sprawdzi się lepiej w miejskim środowisku niż jako samochód na długie rodzinne wyprawy z pełnym obciążeniem.

Mimo swoich kompaktowych rozmiarów, Grandis oferuje zaskakująco dużo przestrzeni i komfortu. Fotele przednie zapewniają wygodę nawet podczas długich podróży, choć osoby o wyższym wzroście mogą odczuwać brak lepszego podparcia dla ud. W drugim rzędzie jest nieco ciaśniej, ale dzięki przesuwnej kanapie można dostosować przestrzeń do potrzeb. Możemy uzyskać bagażnik o pojemności ponad 600 litrów kosztem miejsca dla pasażerów, lub cieszyć się niespełna 500 litrami przestrzeni bagażowej i komfortową podróżą z tyłu.


Mitsubishi Grandis – elektronika znana z Renault
System multimedialny Mitsubishi Grandis to kolejny element, w którym widać francuskie korzenie. W centrum deski rozdzielczej dominuje 10,4-calowy ekran dotykowy o pionowej orientacji, który jest sercem systemu opartego na platformie Android. To doskonała wiadomość dla użytkowników smartfonów z systemem Google – integracja z pojazdem jest intuicyjna i płynna. Co więcej, dostęp do map i wybranych aplikacji jest możliwy nawet bez połączenia z telefonem, co stanowi znaczący atut.


Przed kierowcą znajduje się 10,25-calowy ekran cyfrowych zegarów, który zastępuje tradycyjne wskaźniki. Choć możliwości personalizacji wyświetlanych informacji są ograniczone, podstawowe dane – prędkość, poziom paliwa, informacje z komputera pokładowego – są czytelne i łatwo dostępne. Dla użytkowników ceniących prostotę i funkcjonalność, jest to rozwiązanie w pełni satysfakcjonujące.

Mitsubishi Grandis – moc, której brakuje, zwłaszcza poza miastem
Najsłabszym ogniwem testowanego egzemplarza Mitsubishi Grandis okazał się napęd. Pod maską pracował silnik 1.3 o mocy 140 KM i maksymalnym momencie obrotowym 260 Nm, dostępnym od 1750 obr./min. Te parametry, na papierze, nie wyglądają najgorzej, zwłaszcza biorąc pod uwagę masę Grandisa, która nieznacznie przekracza 1,3 tony. Co więcej, jest to sprawdzona jednostka napędowa, znana z wielu modeli Renault i Nissana.

W warunkach miejskich ta jednostka sprawdza się poprawnie. Zużycie paliwa jest umiarkowane (około 7 l/100 km), a praca silnika jest stosunkowo cicha. Gorzej jest na drogach szybkiego ruchu. Próba zwiększenia prędkości ze 100 do 120 km/h pełnym wciśnięciem pedału gazu nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Dwusprzęgłowa przekładnia potrzebuje chwili na reakcję, a sam silnik wydaje się mieć niewystarczającą moc, aby zapewnić dynamiczne przyspieszenie. To niestety skutek strategii downsizingu.

Na pochwałę zasługuje jednak wyciszenie kabiny. Nawet przy prędkości 140 km/h można swobodnie rozmawiać czy słuchać muzyki. Problem pojawia się, gdy silnik musi pracować na wyższych obrotach, co zdecydowanie wpływa na poziom hałasu we wnętrzu.

Zawieszenie Mitsubishi Grandis oferuje komfort na poziomie, jakiego można oczekiwać od rodzinnego crossovera. Świetnie radzi sobie z tłumieniem nierówności, choć czasem dochodzą z niej niepokojące odgłosy. Auto prowadzi się stabilnie i przewidywalnie, nawet na krętych drogach. Należy jednak pamiętać, że Grandis to nie jest sportowa maszyna pokroju Lancera Evo, a komfortowy środek transportu.


Mitsubishi Grandis – czy warto go kupić?
Kompaktowy crossover, który wywodzi się z Japonii, w rzeczywistości jest produktem łączącym japońską inżynierię z francuską myślą technologiczną, czego dowodem są liczne elementy przejęte z modeli Renault. To jednak żaden minus, ponieważ francuski producent w ostatnich latach dostarcza na rynek bardzo udane pojazdy. Z czystym sumieniem mogę polecić Mitsubishi Grandis osobom poszukującym estetycznego i funkcjonalnego SUV-a. Jego wygląd jest atrakcyjny, a wnętrze przyjazne dla użytkownika, co jest dużym plusem. Pytanie, czy warto dopłacić za mocniejszy wariant silnikowy? Jeśli większość dystansu pokonujemy w mieście, jednostka 1.3 będzie wystarczająca. Jednak dla osób regularnie podróżujących w dłuższe trasy, rozważyłbym zakup wersji z mocniejszym silnikiem.

Mitsubishi Grandis 1.3T 7DCT, dane techniczne:
Silnik benzynowy R4, 1.3T, moc: 140 KM, moment obrotowy: 245 Nm. Skrzynia automatyczna, 7-biegowa. Przyspieszenie 0-100 km/h: 9,4 s. Prędkość maksymalna: 180 km/h. Średnie spalanie: 6 l/100 km (WLTP). Cena: od 128 500 zł.
Samochód został użyczony przez importera marki, a po teście został zwrócony
Dziękujemy, że doczytałeś/aś naszą analizę do końca. Bądź na bieżąco z najnowszymi trendami technologicznymi i motoryzacyjnymi – obserwuj nas w Google.
**Wyniki Biznes Fakty:**
Współpraca technologiczna między Mitsubishi a koncernem Renault-Nissan przynosi wymierne korzyści w postaci dzielenia się platformami i podzespołami, co pozwala obniżyć koszty produkcji i rozwoju nowych modeli. Nowy Mitsubishi Grandis, bazujący na platformie CMF-B, wpisuje się w trend kompaktowych SUV-ów, które cieszą się rosnącym zainteresowaniem na rynku globalnym. Wykorzystanie sprawdzonych rozwiązań z Grupy Renault, w tym systemów multimedialnych opartych na Androidzie, umożliwia szybsze wdrażanie nowoczesnych technologii i zapewnia lepszą integrację z ekosystemem użytkowników urządzeń mobilnych. Pozytywne oceny dotyczące komfortu, funkcjonalności wnętrza i nowoczesnego systemu multimedialnego mogą przełożyć się na dobre wyniki sprzedaży, zwłaszcza w segmencie klientów poszukujących praktycznego i atrakcyjnego cenowo pojazdu miejskiego z możliwością okazjonalnych wyjazdów poza miasto. Kluczowe dla sukcesu rynkowego będzie zaoferowanie konkurencyjnych cen zakupu i atrakcyjnych warunków finansowania, a także dalsze rozwijanie synergii w ramach sojuszu, np. poprzez wprowadzanie do oferty wersji z alternatywnymi napędami, co jest silnym trendem w motoryzacji w 2026 roku.
Źródło wiadomości : businessinsider.com.pl
