Odkryj sekrety danych: przejęcie firmy sprzątającej budzi nowe pytania

Po zmianie właściciela firmy iRobot, na nowo rozgorzała dyskusja na temat prywatności i bezpieczeństwa danych w segmencie inteligentnych domów (smart home). W obliczu przejęcia kultowego producenta robotów sprzątających przez chińską firmę Shenzhen PICEA Robotics, użytkownicy zastanawiają się, co stanie się z cyfrowymi mapami ich mieszkań – jednymi z najcenniejszych danych zbieranych w naszych domach.

Ryzyko związane z przekazywaniem naszych danych można ograniczyć w kilku prostych krokach
Ryzyko związane z przekazywaniem naszych danych można ograniczyć w kilku prostych krokach | Foto: piksik / Shutterstock

Robot, który mapuje nasze domy: potencjał AI i RODO

Jowita Michalska, ekspertka od nowych technologii i autorka podcastu Digitalks, w rozmowie z portalem dlahandlu.pl podkreśla, że mapy mieszkań tworzone przez roboty sprzątające to dane o ogromnej wartości, wykorzystywane między innymi do trenowania algorytmów sztucznej inteligencji (AI). Ich bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od przestrzegania unijnych regulacji, w tym Ogólnego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

— Bezpieczeństwo konsumentów zależy w mniejszym stopniu od przynależności państwowej właściciela, a bardziej od architektury systemu i mechanizmów kontroli danych: miejsca ich przechowywania, stosowanego szyfrowania, polityki uprawnień dostępu oraz częstotliwości wdrażania poprawek bezpieczeństwa — tłumaczy Michalska w wywiadzie dla portalu.

Firma iRobot deklaruje zamiar utrzymania dotychczasowych standardów ochrony danych. Zapowiada również powołanie niezależnej amerykańskiej spółki zależnej, iRobot Safe, której zadaniem będzie nadzór nad danymi konsumentów. Należy jednak pamiętać, że transakcja wciąż może być analizowana przez amerykańskie organy regulacyjne.

AI a wykorzystanie danych z robotów sprzątających: zgoda użytkownika kluczem

Mapy domów generowane przez roboty sprzątające to nie tylko cyfrowe odwzorowanie przestrzeni, ale również źródło informacji o nawykach domowników, ich codziennych rytuałach czy strefach największej aktywności. W Unii Europejskiej wykorzystanie tych danych do celów treningu AI wymaga wyraźnej zgody użytkownika oraz spełnienia szeregu wymogów prawnych.

— W kontekście produktów iRobot, aplikacja pozwala użytkownikowi na wyłączenie przesyłania danych mapowania do chmury. Jest to kluczowy mechanizm zabezpieczający prywatność — zaznacza Michalska.

Warto mieć na uwadze, że zagrożenie nie ogranicza się jedynie do działań właściciela firmy. Dane mogą być udostępniane podwykonawcom w procesie rozwoju technologii, co w przeszłości skutkowało incydentami wycieku danych. Dlatego kluczowe jest świadome zarządzanie ustawieniami prywatności i regularne sprawdzanie, gdzie nasze dane trafiają.

Smart home: im więcej danych, tym większe wyzwania w 2026 roku

Roboty sprzątające to tylko jeden z elementów ekosystemu inteligentnego domu, który z roku na rok gromadzi coraz więcej informacji o swoich użytkownikach. Telewizory, inteligentne głośniki, kamery monitoringu, termostaty, a nawet zaawansowany sprzęt AGD – każde z tych urządzeń potencjalnie może zbierać i przesyłać dane do chmury. Szczególnie newralgicznym punktem są urządzenia wyposażone w kamery oraz te, które tworzą cyfrowe modele naszych domów.

W związku z tym, sektor Internetu Rzeczy (IoT) podlega coraz bardziej rygorystycznym regulacjom prawnym. Ekspertka przypomina o europejskim standardzie ETSI EN 303 645, który nakłada obowiązki takie jak zakaz stosowania domyślnych, uniwersalnych haseł, wymóg regularnych aktualizacji oprogramowania oraz zapewnienie bezpiecznej komunikacji. Dodatkowo, unijne dyrektywy RED i Cyber Resilience Act nałożą na producentów nowe obowiązki w zakresie cyberbezpieczeństwa, które będą stopniowo wdrażane aż do 2027 roku.

Jak skutecznie ograniczyć ryzyko i chronić swoje dane w 2026 roku

Jowita Michalska podkreśla, że to użytkownik ma decydujący wpływ na faktyczny poziom prywatności, niezależnie od tego, kto jest właścicielem konkretnej technologii czy marki. Ryzyko potencjalnego wycieku danych można skutecznie zminimalizować, stosując się do kilku prostych zasad:

  • Dokładnie przeanalizuj ustawienia prywatności w każdej aplikacji i wyłącz przesyłanie danych mapowania do chmury, jeśli taka opcja jest dostępna.
  • Stosuj silne, unikalne hasła dla każdego urządzenia i usługi, a także aktywuj uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) wszędzie tam, gdzie jest to możliwe.
  • Rozważ stworzenie odrębnej sieci Wi-Fi dla urządzeń smart home, np. poprzez sieć gościnną lub VLAN, aby odizolować je od głównej sieci domowej.
  • Regularnie pobieraj i instaluj dostępne aktualizacje oprogramowania dla wszystkich urządzeń smart home oraz powiązanych aplikacji.
  • W sytuacjach wątpliwości lub gdy jest to możliwe, usuwaj zgromadzone dane i mapy z konta, korzystając z prawa do usunięcia danych wynikającego z RODO.

Wyniki Biznes Fakty:

W 2026 roku rynek robotów sprzątających oraz szerzej pojętych urządzeń smart home będzie charakteryzował się zwiększoną świadomością konsumentów w kwestii prywatności danych. Zmiana właściciela iRobot staje się katalizatorem dla branży, podkreślając znaczenie zgodności z regulacjami takimi jak RODO. Producenci będą musieli inwestować w transparentne polityki bezpieczeństwa i oferować użytkownikom proste narzędzia do zarządzania swoimi danymi, takie jak opcje wyłączenia przesyłania map do chmury czy łatwe usuwanie danych. Innowacje w obszarze AI, choć kuszące dla rozwoju technologii, będą musiały być wdrażane z poszanowaniem praw użytkownika, co może wpłynąć na modele biznesowe oparte na agregacji danych. Firmy, które skutecznie zadbają o bezpieczeństwo i transparentność, zyskają przewagę konkurencyjną na rynku, gdzie zaufanie klienta stanie się kluczowym aktywem.

Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *