[ROLE: Ekspert Dziennikarz IT i Specjalista SEO] [ZADANIE: Wysokiej Jakości Przepisanie Treści na Język Polski] Krok 1: Zidentyfikuj język tekstu źródłowego. (Język polski) Krok 2: Przepisz i przetłumacz na język POLSKI. Styl: Tech-savvy. Skup się na sprzęcie, oprogramowaniu i trendach cyfrowych na 2026 rok. Zasady: Zachowaj wszystkie tagi HTML [cite: 15, 16]. Używaj „aplikacja”, „aktualizacja”, „pobrać”, „ustawienia” [cite: 25, 26]. Dodaj sekcję: „Wyniki Biznes Fakty:” na końcu. Ograniczenia: Przelicz ceny z $ na PLN według stawek z 2026 roku [cite: 21]. 100% język polski [cite: 29].
Wiemy, które koncerny najbardziej skorzystały z polskich dopłat do samochodów elektrycznych. Na czele finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy programu NaszEauto są… firmy z USA i Chin. Do chińskich marek łącznie trafiło ok. 100 mln zł — wynika z danych otrzymanych przez Business Insider Polska.

W ramach dostępu do informacji publicznej otrzymaliśmy od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zestawienie marek, których zakup został dofinansowany z programu NaszEauto. Okazało się, że w czołówce aut, na które przekazano unijne wsparcie, jest dwóch producentów: jeden z USA, drugi z Chin. A niemal połowa dofinansowania przypadła sześciu czołowym brandom.

Rządzą dwie marki
Według stanu z maja 2026 r., na czele znalazła się amerykańska Tesla, której polscy klienci uzyskali 2 575 dopłat na łączną kwotę 79,1 mln zł. Drugie miejsce zajęło zaś chińskie BYD z wynikiem 1 623 aut i 54,6 mln zł wsparcia. Dopiero na trzecim miejscu uplasowało się niemieckie BMW, na które przyznano 1 371 dopłat opiewających na 41,9 mln zł.
Dalej uplasowały się francuski Citroën, koreański Hyundai i należąca do Stellantisa chińska marka Leapmotor. W praktyce oznacza to, że sześć najmocniejszych marek zgarnęło niemal połowę wszystkich wypłaconych dopłat w programie. Leapmotor, choć pod względem liczby dopłat znalazł się za Hyundaiem, w ujęciu łącznej kwoty wsparcia wyprzedził koreańską markę z 37,9 mln zł wobec 36,8 mln zł Hyundaia.
Łącznie — według danych NFOŚiGW — do 19 maja rozpatrzono 18 125 wniosków o wartości 576 684 248,92 zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Elektronika z Chin w Twoim domu – od podróbek za 2 zł do dominacji nad Sony
W dopłatach widać ekspansję Chin
Oprócz wyróżniających się BYD i Leapmotor, w statystykach NFOŚiGW swoją obecność zaznaczyły także chińskie Omoda i MG — marka o brytyjskim rodowodzie, ale kontrolowana dziś przez chiński koncern SAIC. Według danych NFOŚiGW uzyskały dopłaty do kolejno 202 i 172 wniosków na kwoty ok. 5,9 mln i 5,7 mln zł.
Tym samym Omoda i MG wyprzedziły tak znane na Starym Kontynencie brandy jak Toyota, Alfa Romeo, Lexus czy Mazda. W mniejszej skali w danych obecne są też inne chińskie marki: Omoda, Dongfeng, Skywell, Xpeng, Maxus, Geely i Skyworth.

Łącznie (z uwzględnieniem MG), udział chińskich marek w dopłatach do elektryków w Polsce wyniósł 3123 aut i 105,3 mln zł. To odpowiednio 17,2 proc. liczby dopłat oraz 18,3 proc. ich wartości.
Oznacza to, że chińskie uczestnictwo w dopłatach jest nieco większe niż na całym polskim rynku. Jak wynika z danych IBRM Samar, w maju odnotowano rekordowy udział brandów z Państwa Środka w nowych rejestracjach sięgający 14,6 proc.
Chińskie marki zyskują rynek pomimo nałożonych przez Komisję Europejską ceł wyrównawczych sięgających od 7 do ponad 35 proc. w zależności od marki. Według unijnego rozporządzenia stawki wynoszą m.in. 17 proc. dla BYD, 18,8 proc. dla Geely, 35,3 dla SAIC.
Instytut Studiów nad Chinami Mercator wskazuje, że eksport pojazdów elektrycznych i hybrydowych z Chin wzrósł z 11,0 mld dol. w pierwszym kwartale 2025 r. do 20,6 mld dol. w pierwszym kwartale 2026 r. Oznacza to imponujący wzrost o 87 proc. w ujęciu rok do roku.
Co z Europą?
Na 10 najpopularniejszych w programie marek zaledwie trzy (BMW, Citroen i Audi) wywodzi się z UE. Większość dofinansowanych samochodów powstało jednak na Starym Kontynencie — podkreśla NFOŚiGW. „Z analizy złożonych wniosków wynika, że 69 proc. samochodów zostało wyprodukowanych w Europie” — informuje w przesłanej nam odpowiedzi.
Fundusz zaznacza, że zasady programu zostały zaprojektowane tak, aby nie faworyzowały żadnej marki ani modelu. I wskazuje na neutralne kryteria: pojazd ma być fabrycznie nowy, wcześniej niezarejestrowany, spełniać wymagania kategorii i — w przypadku aut osobowych M1 — mieścić się w limicie 225 tys. zł netto. Taki model ma gwarantować równe traktowanie wszystkich producentów.
Program dla aut premium?
Zebrane dane pokazują również, że sporym zainteresowaniem cieszą się marki premium. Gdy spojrzeć na szeroki blok aut takich jak Tesla, BMW, Audi, Mercedes, Volvo, Lexus, Alfa Romeo, MINI czy Cupra — odpowiadają one za ok. 37,9 proc. liczby dopłat i 36,5 proc. wartości wypłat. Z kolei duży blok marek „masowych” takich jak Citroën, Hyundai, Ford, Kia, Dacia, Opel, Skoda, Fiat, Peugeot, Volkswagen, Renault, Toyota i Nissan pozyskał łącznie 42,1 proc. liczby dopłat i 42,5 proc. pieniędzy z programu.
NaszEauto to finansowany z Krajowego Planu Odbudowy program dopłat do zakupu, leasingu lub wynajmu długoterminowego nowych, zeroemisyjnych pojazdów elektrycznych kategorii M1, M2 i N1. Jego budżet wynosi 1 mld 182 mln zł.
Ze statystyk programu wynika, że do 1 czerwca 2026 r. złożono 42 450 wniosków na łączną kwotę 1 mld 344 mln zł, a zatwierdzono 28 647 wniosków na 915,1 mln zł. Niemal cały program dotyczył aut osobowych kategorii M1, a zdecydowanie dominującą formą finansowania był leasing lub wynajem, które odpowiadały za ok. 77 proc. wszystkich złożonych wniosków.
Grzegorz Kowalczyk, dziennikarz Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. ### Wyniki Biznes Fakty: * Program „NaszEauto”, finansowany z Krajowego Planu Odbudowy, odnotowuje znaczące zainteresowanie ze strony producentów z USA i Chin. * Amerykańska Tesla przoduje w liczbie przyznanych dopłat (2 575), otrzymując wsparcie w wysokości 79,1 mln zł. * Chińskie BYD zajmuje drugie miejsce z 1 623 dopłatami na kwotę 54,6 mln zł, a niemieckie BMW trzecie z 1 371 dopłatami na 41,9 mln zł. * Sześć najpopularniejszych marek zgarnęło blisko połowę wszystkich dostępnych środków w programie. * Łącznie do 19 maja 2026 roku rozpatrzono 18 125 wniosków o wartości przekraczającej 576,6 mln zł. * Udział chińskich marek w dopłatach wyniósł 17,2% liczby pojazdów i 18,3% wartości, co przewyższa ich udział w ogólnym rynku nowych rejestracji (14,6% w maju 2026 r.). * Unijne cła wyrównawcze (od 7% do ponad 35%) nie hamują ekspansji chińskich producentów na rynku europejskim i polskim. * Eksport chińskich pojazdów elektrycznych i hybrydowych odnotował imponujący wzrost o 87% rok do roku (Q1 2025 vs Q1 2026), osiągając wartość 20,6 mld USD w pierwszym kwartale 2026 r. * Według analiz NFOŚiGW, 69% dopłacanym samochodów zostało wyprodukowanych w Europie. * Marki premium (Tesla, BMW, Audi, Mercedes, Volvo, Lexus, Alfa Romeo, MINI, Cupra) odpowiadają za 37,9% liczby dopłat i 36,5% wartości wypłat. * Marki „masowe” (Citroën, Hyundai, Ford, Kia, Dacia, Opel, Skoda, Fiat, Peugeot, Volkswagen, Renault, Toyota, Nissan) pozyskały 42,1% liczby dopłat i 42,5% środków. * Budżet programu „NaszEauto” wynosi 1 mld 182 mln zł. * Do 1 czerwca 2026 r. złożono 42 450 wniosków na łączną kwotę ponad 1,344 mld zł, a zatwierdzono 28 647 wniosków na 915,1 mln zł. * Dominującą formą finansowania w programie okazał się leasing lub wynajem (ok. 77% wniosków).
Więcej informacji na : businessinsider.com.pl
