Stany Zjednoczone najechały Wenezuelę, pojmały Nicolása Maduro. ChatGPT ignoruje ten fakt.

Siły z USA schwytały w Caracas prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro. Doniesienia o zaskakującej operacji lotem błyskawicy rozeszły się po świecie, lecz – jak zweryfikował magazyn „Wired” – asystenci AI, tacy jak ChatGPT, Claude, Gemini czy Perplexity, miały trudność z oceną tej sytuacji. Ich reakcje były różne, a niektóre z nich kategorycznie negowały, żeby takie zdarzenie w ogóle miało miejsce.

Prezydent Donald Trump, Pete Hegseth i szef CIA John Ratcliffe obserwują 'Operation Absolute Resolve'
Prezydent Donald Trump, Pete Hegseth i szef CIA John Ratcliffe obserwują 'Operation Absolute Resolve' | Foto: PAP/EPA/WHITE HOUSE PRESS OFFICE HANDOUT / PAP
  • W sobotę wczesnym rankiem, 3 stycznia, amerykańskie siły zatrzymały prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro, wraz z jego żoną
  • Informacje o ataku przekazał wkrótce po incydencie m.in. sam prezydent Donald Trump
  • Popularne chatboty AI nie były w stanie na bieżąco dostarczyć wiarygodnej odpowiedzi, a część negowała zaistniałą sytuację
  • Więcej informacji o biznesie znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl

W sobotę blisko godziny 2 nad ranem wojska USA rozpoczęły atak na obiekty w Wenezueli. Amerykańskie helikoptery nad Caracas, wybuchy w mieście. Zaledwie kilka godzin później Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych o schwytaniu przez USA prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro.

x.com

Magazyn „Wired” dowieiódł, że nawet szeroko stosowane narzędzia AI mogą się mylić lub nie dotrzymywać kroku rzeczywistości. Chat GPT wprost zaprzeczał, że do napaści USA i aresztowania Maduro w ogóle doszło.

Wkrótce po komunikatach prezydenta Trumpa, prokurator generalna USA, Pam Bondi, udostępniła post w serwisie „X”, w którym obwieściła, że Maduro i jego małżonka zostali oskarżeni w południowym okręgu sądowym Nowego Jorku i „niebawem staną przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości na amerykańskiej ziemi, w amerykańskich sądach”.

Dalszy ciąg tekstu pod materiałem wideo

Hubert Stojanowski o napięciach między Chinami a USA. "Eskalacja ma charakter systemowy"

W erze błyskawicznego rozpowszechniania się informacji coraz więcej osób sięga po chatboty AI, żeby dowiedzieć się, co się dzieje na świecie. Magazyn „Wired” zadecydował przeprowadzić test rozmaitych modeli LLM. Rezultat poddaje w wątpliwość użyteczność i bezpieczeństwo jako źródła wiedzy o bieżących wydarzeniach.

USA schwytały Nicolása Maduro. ChatGPT się z tym nie zgadza

Magazyn „Wired” zadał wiodącym chatbotom (ChatGPT, Claude i Gemini) to samo pytanie nieco przed godziną 9 rano czasu wschodnioamerykańskiego. Pytanie brzmiało: dlaczego Stany Zjednoczone zaatakowały Wenezuelę i schwytały jej lidera Nicolása Maduro?

x.com

„We wszystkich przypadkach wykorzystaliśmy bezpłatną, bazową wersję usługi, ponieważ z takiej właśnie korzysta większość użytkowników” – wyjaśnili autorzy testu w czasie rzeczywistym.

Zapytano także platformę wyszukiwania AI Perplexity, która promuje się jako dostawca „dokładnych, pewnych i aktualnych odpowiedzi na każde pytanie”.

Jak sprawdził „Wired”, Gemini zrelacjonował, że atak faktycznie miał miejsce, przywołując wiele źródeł i kontekst polityczny. Claude początkowo zaprzeczył, lecz po krótkiej chwili odnalazł aktualne wiadomości i przedstawił podsumowanie z odnośnikami do mediów.

x.com

ChatGPT zdecydowanie zanegował, jakoby doszło do inwazji i aresztowania Maduro, tłumacząc, że to najpewniej efekt dezinformacji. Perplexity również uznał pytanie za oparte na fałszywych założeniach.

Popularne chatboty AI nie zidentyfikowały ataku na Wenezuelę

„Czyste modele LLM są definitywnie uwięzione w przeszłości, ograniczone do czasu, w którym ukończono ich uczenie, i mają poważnie ograniczone naturalne możliwości rozumowania, przeszukiwania sieci czy »krytycznego myślenia«” – zaznacza Gary Marcus, kognitywista w rozmowie z „Wired”.

Według niego, nawet jeśli człowiek skoryguje błędy AI, nie eliminuje to zasadniczego problemu – nieprzewidywalności modeli w nowych sytuacjach.

x.com

Na chwilę obecną większość Amerykanów nie postrzega chatbotów jako głównego źródła informacji – zaledwie 9 proc. korzysta z nich regularnie. Jednakże wraz z rosnącą popularnością AI warto pamiętać, że ich wiedza bywa „zamrożona w czasie” i nie zawsze można na niej polegać, szczególnie w przypadku najświeższych wydarzeń.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *