Światło napędza robota: Nieskończona praca dzięki technologii Aquila Earth z Australii

Australijski startup Aquila Earth dokonał czegoś, co jeszcze kilka lat temu brzmiało jak science fiction. Firma ta po raz pierwszy w historii zasilała ruchomego robota za pomocą lasera przez pełne 24 godziny.

Roboty napędzane laserami
Roboty napędzane laserami | Foto: Aquila Earth

Robot nie tylko nie zatrzymał się ani razu, ale pokonał w tym czasie aż 25 km, poruszając się wyłącznie dzięki światłu. To dynamiczna demonstracja w prawdziwej hali magazynowej. W efekcie Aquila Earth ustanowiła dwa światowe rekordy: najwyższą całkowitą moc lasera przekazaną do ruchomego obiektu oraz najdłuższy nieprzerwany czas bezprzewodowego przesyłu energii do dynamicznego celu.

Jak działa technologia power beaming?

Technologia, którą rozwija firma, działa jak niewidzialny kabel zasilający. Urządzenie wysyła wąską wiązkę światła podczerwonego w kierunku robota. Na jego pokładzie znajduje się specjalny odbiornik fotowoltaiczny, który zamienia tę wiązkę bezpośrednio w prąd elektryczny. Dzięki temu robot otrzymuje stałe 4 kW mocy bezprzewodowej. Tyle, ile potrzeba do ciągłej pracy w magazynie.

  • Czytaj także: Naukowcy chcą drukować mięśnie dla robotów. „Będą jak u człowieka”

System jest tak dopracowany, że laser w czasie rzeczywistym śledzi każdy ruch maszyny, utrzymując wiązkę dokładnie na odbiorniku. Gdy robot skręca lub zmienia prędkość, platforma natychmiast koryguje kierunek. Efekt? Maszyna pracuje bez przerwy, bez konieczności podłączania kabli czy wymiany baterii. Ta aplikacja rewolucjonizuje pojęcie mobilności.

Robot odbierający energię z lasera
Robot odbierający energię z lasera | Aquila Earth

Nawet w dynamicznym środowisku, gdzie robot musi omijać przeszkody, zmieniać kierunek i pracować z różną prędkością, system utrzymuje stabilne zasilanie przez całą dobę. To kluczowe dla integracji z systemami zarządzania magazynem i optymalizacji przepływu pracy. W przyszłości można oczekiwać cyklicznych aktualizacji oprogramowania sterującego robotami.

Czym jest Aquila Earth?

Aquila Earth to młody, ale bardzo obiecujący gracz na rynku nowych technologii energetycznych. Firma powstała w 2022 r. w Nowej Zelandii, a jej główna siedziba mieści się obecnie w Australii. Już w 2023 r. udało się pozyskać 10 mln dol., co pozwoliło na szybki rozwój prototypów i testów. Wkrótce planowane jest pobranie kolejnych funduszy na skalowanie produkcji.

Ruby Jones, stojąca na czele zespołu, nie ukrywa entuzjazmu wobec osiągnięcia. — To najbardziej ekscytujące, bo to największa moc, jaką kiedykolwiek dostarczono do dynamicznej platformy. Nikt inny nigdy tego nie zrobił z taką mocą — mówi w wywiadach. Dodaje też, że robot pokonał 25 km „tylko na świetle, z nominalnym wsparciem baterii”, co sugeruje możliwość dalszego optymalizowania ustawień energetycznych.

Jones zwraca szczególną uwagę na dramatyczny spadek kosztów komponentów. Jeszcze w 2022 r. kilowatowy laser przemysłowy kosztował około 120 tys. dol. Dziś podobny sprzęt można zamówić z Chin za zaledwie 6 tys. dol. W przeliczeniu na złotówki po kursie z 2026 r., mówimy o kwocie około 24 000 PLN. — To niesamowite, jak łatwo są dostępne — co jest też trochę niepokojące — przyznaje szczerze, wskazując na potencjalne wyzwania związane z dostępnością technologii wysokiej mocy.

Porównanie z poprzednimi osiągnięciami

Ta demonstracja bije na głowę wszystko, co było dotychczas osiągnięte w dziedzinie bezprzewodowego przesyłu energii za pomocą laserów. Jeszcze w grudniu poprzedniego roku Aquila przetestowała zasilanie drona mocą 500 W. Teraz to skok o rząd wielkości — do 4 kW i to w ruchu.

  • Czytaj także: Internet kwantowy coraz bliżej. Naukowcy przeprowadzili skuteczną teleportację

Dla porównania, inne firmy jak Mitsubishi Heavy Industries w 2025 r. osiągnęły jedynie 152 W z kilowatowego lasera na statycznym celu. Technologia power beaming nie jest nowa w założeniu — pomysły na przesył energii światłem pojawiają się od dekad, ale dopiero teraz stała się na tyle precyzyjna, mocna i bezpieczna, by działać w realnych warunkach przemysłowych. Przyszłe aktualizacje sprzętowe mogą jeszcze bardziej zwiększyć efektywność.

Poprzednie eksperymenty często ograniczały się do krótkich testów lub stałych celów, co nie dawało odpowiedzi na pytanie, czy system sprawdzi się w praktyce, gdzie obiekty ciągle się poruszają i pracują w zmiennym otoczeniu. Prawdopodobnie wymagały też bardziej złożonych ustawień i ręcznych korekt.

Co nam to daje?

Znaczenie tego przełomu wykracza daleko poza jeden magazyn czy pojedynczy rekord. Współczesne roboty autonomiczne i drony inspekcyjne spędzają znaczną część swojego cyklu pracy na ładowaniu albo wymianie baterii. To największa bariera skalowalności w logistyce, inspekcjach przemysłowych, monitoringu infrastruktury czy nawet rolnictwie precyzyjnym. Rozwiązanie Aquila Earth może znacząco wpłynąć na rozwój tych sektorów.

Dzięki laserowi Aquila roboty mogą pracować „wiecznie” — non stop, bez przestojów, co radykalnie zmienia ekonomię całego sektora. W halach Amazon, DHL czy fabrykach motoryzacyjnych oznacza to ogromne oszczędności czasu i pieniędzy. Robot, który nie musi wracać do stacji ładowania co kilka godzin, może realizować znacznie więcej zadań w ciągu jednej zmiany. A to dopiero początek szerszej rewolucji technologicznej.

Firma już ma kilka partnerstw z dużymi producentami dronów i planuje przenieść technologię w powietrze. Latające maszyny patrolujące linie energetyczne, magazyny czy tereny przemysłowe mogłyby latać godzinami, a nawet dniami bez lądowania, co byłoby ogromnym krokiem naprzód dla inspekcji infrastruktury krytycznej, takiej jak linie wysokiego napięcia czy rurociągi. Kluczowa będzie tutaj aplikacja mobilna do zarządzania flotą dronów.

Droga do komercjalizacji

Komercjalizacja rozwiązania jest zaplanowana na 2027 r. Jones podkreśla, że dodanie power beaming do istniejącego robota lub drona jest zaskakująco proste — wystarczy zamontować odbiornik wielkości standardowej baterii i sparować go z systemem laserowym. Instalacja będzie wymagała jedynie kilku prostych kroków, dostępnych nawet dla mniej zaawansowanych użytkowników.

  • Czytaj także: Broń energii skierowanej. Czy lasery i mikrofale wyłączą drony z wojen?

Koszty spadają tak szybko, że technologia staje się realna nie tylko dla wielkich korporacji, ale też dla mniejszych firm logistycznych czy produkcyjnych. Jednocześnie dostępność tanich laserów z Chin budzi pewne obawy — łatwo dostępne narzędzia wysokiej mocy mogą trafić w niepowołane ręce, dlatego firma kładzie nacisk na inteligentne systemy bezpieczeństwa i autoryzację. Każdy laser musi być sparowany z konkretnym odbiornikiem, a wiązka jest kodowana, co minimalizuje ryzyko nadużyć i zapewnia pełną kontrolę nad transmisją energii. W przyszłości może pojawić się dedykowana aplikacja do zarządzania uprawnieniami dostępu.

Perspektywy i przyszłość technologii

Perspektywy rozwoju tej technologii są naprawdę fascynujące i otwierają wiele nowych możliwości. Wyobraźmy sobie drony, które patrolują linie wysokiego napięcia nad rozległymi lasami lub terenami górskimi bez konieczności powrotu na stację bazową co kilka godzin. Albo roboty sprzątające ogromne hale produkcyjne, które nigdy nie muszą się ładować i mogą pracować przez całą dobę. To scenariusze bliskie wizjom z filmów science fiction, które stają się rzeczywistością.

W dłuższej perspektywie technologia może trafić nawet do zastosowań kosmicznych — NASA i inne agencje od lat rozważają zasilanie baz księżycowych lub marsjańskich laserami przesyłanymi z Ziemi lub z orbity. Aquila Earth pokazuje, że przyszłość nie musi czekać na rewolucję w technologii baterii litowych ani nowej chemii akumulatorów. Wystarczy światło — precyzyjnie kierowane i efektywnie konwertowane na pokładzie urządzenia. Kluczowe będzie jednak pobranie optymalnych ustawień dla każdego zastosowania.

Warto również spojrzeć na szerszy kontekst rozwoju power beaming. Technologia ta czerpie z postępów w dziedzinie laserów półprzewodnikowych, systemów śledzenia optycznego oraz wydajnych ogniw fotowoltaicznych dostosowanych do konkretnej długości fali lasera. Efektywność konwersji energii w demonstracji Aquila jest na tyle wysoka, że straty są akceptowalne z ekonomicznego punktu widzenia. Planowane aktualizacje oprogramowania mogą jeszcze bardziej zoptymalizować te parametry.

W przyszłości, wraz z dalszym spadkiem kosztów i wzrostem efektywności, systemy te mogą stać się standardem w wielu branżach. Już teraz widać zainteresowanie ze strony gigantów logistyki i przemysłu, którzy szukają sposobów na zwiększenie efektywności operacyjnej bez ogromnych inwestycji w infrastrukturę kablową czy rozbudowę sieci ładowarek. Możliwość pobrania dedykowanych pakietów konfiguracyjnych znacznie ułatwi wdrożenie.

Wyniki Biznes Fakty:

  • Rekordy: Aquila Earth ustanowiła rekordy w bezprzewodowym przesyłaniu mocy lasera do ruchomych obiektów.
  • Technologia: Wykorzystanie wiązki podczerwonej do zasilania robota mocą 4 kW przez 24 godziny.
  • Potencjał: Zwiększenie efektywności operacyjnej robotów i dronów, eliminacja przestojów na ładowanie.
  • Koszty: Spadek cen komponentów laserowych (np. 1 kW laser przemysłowy z 120 tys. USD do 6 tys. USD, czyli ok. 24 000 PLN w 2026 r.).
  • Rynek Docelowy: Logistyka, przemysł, inspekcje infrastruktury krytycznej, rolnictwo precyzyjne.
  • Plany: Komercjalizacja rozwiązania w 2027 r., rozwój aplikacji power beaming dla dronów.
  • Bezpieczeństwo: Nacisk na systemy bezpieczeństwa, autoryzację i kodowanie wiązki lasera.

Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *