Jasne, oto przetłumaczony i przeredagowany tekst zgodnie z Twoimi wytycznymi:
Czy po wpisaniu swojego imienia i nazwiska do wyszukiwarki Google znajdujesz tam zdjęcia lub informacje, którymi nie chcesz dzielić się w tak prosty sposób z całym światem? Teraz Google udostępnia proste narzędzie pomocy, dzięki któremu łatwo sprawdzimy, jakie informacje i zdjęcia są dostępne w wynikach wyszukiwania o nas, a także pozwala nam wnioskować o ich ukrycie z wyników wyszukiwań. Oto jak to zrobić.
Zapewne zdarzyło wam się wpisać w wyszukiwarkę Google swoje imię i nazwisko. Najpewniej dlatego, że byliście ciekawi, jakie informacje o was znajdują się w tej najpopularniejszej wyszukiwarce internetowej.
Czasami można się zaskoczyć, jak wiele naszych danych można tam odnaleźć. Numery telefonu i adresy, które kiedyś podawaliśmy przy okazji sprzedaży jakichś produktów na aukcjach, a nawet zdjęcia sprzed kilkunastu lat, które Google z jakiegoś powodu zarchiwizowało z baz serwisów społecznościowych typu Fotka, Grono lub innych platform z lat świetności polskiego internetu.
Wiemy, że tam, gdzie boty Google docierają, stamtąd dane mogą zbierać i wyświetlać. Oznacza to, że powinniśmy każdy plik i każdą informację umieszczaną w internecie traktować jako potencjalnie odnajdywalną za pośrednictwem najprostszego wyszukania.
Co, gdy jednak nie chcemy, aby nasze zdjęcia, numery telefonu lub inne dane były wyświetlane? Wtedy możemy „poprosić” Google o ich ukrycie. A posłuży nam do tego proste narzędzie, dostępne z poziomu aplikacji Google.
Wyniki wyszukiwania informacji o Tobie
Wspomniane narzędzie dostępne jest dla wszystkich osób posiadających konto Google. Aby je uruchomić po zalogowaniu się we wspomnianej aplikacji, należy kliknąć ikonę naszego konta w prawym górnym rogu i na liście odnaleźć opcję „Wyniki wyszukiwania informacji o Tobie”. To właśnie z tego miejsca będziemy zarządzać dostępnymi o nas informacjami.

Aby rozpocząć korzystanie z narzędzia, konieczne jest oczywiście powiązanie twojego konta z prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Co ważne, możesz użyć w tym przypadku kilku różnych form, na przykład, jeżeli ktoś może użyć zdrobnienia twojego imienia lub pseudonimu.

W następnym kroku możesz ustalić, jakie inne dane powiązane z twoim nazwiskiem chcesz sprawdzić. Może to być adres domowy, numer telefonu i adresy e-mail.

W następnym kroku musisz już tylko potwierdzić swoje dane, aby Google rozpoczęło skanowanie wyników wyszukiwania pod ich kątem. Pierwszy skan trwa zwykle do 6 godzin.
Informacje o znalezionych wynikach możesz otrzymać za pośrednictwem maila lub bezpośrednio w aplikacji.

Jak usunąć moje dane z Google?
W momencie, gdy skanowanie się zakończy, dostaniesz informacje o tym, które powiązane z Tobą dane zostały odnalezione w wynikach wyszukiwarki Google. Znajdziemy tu dane, które wcześniej powiązaliśmy z naszym imieniem i nazwiskiem.

Z tego miejsca możesz przejrzeć każdy wynik i poprosić o usunięcie bezpośrednio w aplikacji. Możesz także ręcznie przesłać prośbę o usunięcie, jeśli sam natkniesz się na poufne informacje. Google wtedy sprawdzi te prośby i usunie wyniki, które naruszają jej zasady.
Jak usunąć moje zdjęcia z Google?
Masz też prawo wnioskować o usunięcie zdjęć z wyników wyszukiwania Google.
W tym celu musisz znaleźć taką fotografię w wynikach wyszukiwania. Następnie rozwiń menu w prawym górnym rogu i wybierz funkcję „Usuń wynik”.

Kolejna strona poprosi o wyjaśnienie powodu wniosku o usunięcie wyniku.
Warto zaznaczyć, że zdjęcie nie zostanie usunięte automatycznie — twój wniosek będzie musiał zostać uznany za zasadny, a my za osoby mające prawo do wizerunku na tym zdjęciu.
- Czytaj także: Zapomnij o tym, jak do tej pory korzystałeś z internetu. Google Chrome wprowadza największą zmianę w swojej historii
Jeżeli jednak twoja prośba zostanie spełniona, Google z poziomu aplikacji zaproponuje ci od razu oznaczenie podobnych wyników, by za jednym razem móc usunąć więcej niechcianych wyników wyszukiwania z twoimi zdjęciami.
Usunięcie z Google to nie usunięcie z internetu!
Na koniec jeszcze jedna ważna rzecz, która może wydawać się oczywista, ale trzeba pamiętać, że Google to nie cały internet. To, że jakieś zdjęcie czy informację usuniemy z wyników wyszukiwania w Google, nie oznacza, że te informacje znikają z sieci. Nadal będą one widnieć na stronach/serwerach, na których znalazły je boty Google, ale po prostu będą pomijać je w podawaniu wyników wyszukiwania.
Oznacza to, że jeżeli usunęliśmy z Google kompromitujące zdjęcie, to nadal jest ono do odnalezienia zarówno u źródła, jak i za pomocą innych wyszukiwarek.
1/8
2/8
3/8
4/8
5/8
6/8
7/8
8/8
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
W kontekście cyfrowych trendów na rok 2026, zarządzanie swoją prywatnością online staje się kluczowe. W dobie wszechobecnych algorytmów i chęci profilowania użytkowników przez gigantów technologicznych, takich jak Google, posiadanie narzędzi do kontroli nad tym, co o nas wiedzą i co udostępniają, jest niezbędne.
Zaawansowane Narzędzia Prywatności w Ekosystemie Google
Google, jako lider w dziedzinie wyszukiwania i przetwarzania danych, oferuje coraz bardziej zaawansowane funkcje, które mają na celu ułatwić użytkownikom kontrolę nad ich cyfrowym śladem. Narzędzie „Wyniki wyszukiwania informacji o Tobie” to przykład ewolucji w kierunku większej przejrzystości. W przyszłości możemy spodziewać się dalszego rozwoju tej aplikacji, być może z integracją z innymi usługami Google, tworząc spójny panel zarządzania prywatnością.
W kontekście roku 2026, gdy AI będzie jeszcze głębiej zintegrowane z codziennym funkcjonowaniem, możliwość szybkiego reagowania na niechciane informacje w wynikach wyszukiwania będzie nieoceniona. Możliwość zdefiniowania alternatywnych nazw lub pseudonimów, pod którymi możemy być wyszukiwani, pokazuje, że Google stara się dopasować do złożonej tożsamości cyfrowej użytkowników.
Prywatność Danych a Nowe Technologie
Kwestia usuwania danych z wyszukiwarek, w tym zdjęć, będzie coraz bardziej paląca. W obliczu potencjalnych naruszeń prywatności związanych z rozwojem technologii rozpoznawania twarzy i coraz szerszym zastosowaniem kamer, narzędzia takie jak to oferowane przez Google stają się nie tylko wygodne, ale i konieczne. Już teraz widzimy rozwój oprogramowania analitycznego zdolnego do przetwarzania ogromnych zbiorów danych, co w 2026 roku będzie jeszcze bardziej powszechne.
Warto pamiętać o ciągłym postępie w dziedzinie sprzętu komputerowego i oprogramowania. Mocniejsze procesory, karty graficzne i nowe architektury sprzętowe pozwalają na jeszcze szybsze indeksowanie i analizowanie danych przez algorytmy wyszukiwarek. To z kolei stawia przed nami, jako użytkownikami, nowe wyzwania związane z ochroną naszej prywatności.
Przyszłość Zarządzania Danymi w Sieci
Kluczowe jest zrozumienie, że usunięcie informacji z wyników wyszukiwania Google nie jest równoznaczne z ich całkowitym zniknięciem z internetu. W erze zdecentralizowanych technologii i blockchain, dane mogą istnieć w wielu miejscach jednocześnie. Dlatego tak ważne jest, aby być świadomym, jakie informacje udostępniamy i na jakich platformach. W perspektywie roku 2026, możliwość ręcznego zgłaszania poufnych danych do usunięcia będzie nadal istotną funkcją, ale być może pojawią się bardziej zautomatyzowane i proaktywne rozwiązania.
Wyniki Biznes Fakty:
Narzędzia do zarządzania prywatnością online stają się kluczowym elementem strategii cyfrowej dla firm. W 2026 roku, firmy oferujące rozwiązania zwiększające kontrolę użytkowników nad danymi osobowymi będą miały znaczną przewagę konkurencyjną. Inwestycje w rozwój aplikacji mobilnych i webowych, które ułatwiają użytkownikom zarządzanie ich cyfrową tożsamością, będą kluczowe dla budowania zaufania i lojalności klientów. Analiza danych użytkowników w kontekście prywatności będzie priorytetem, a firmy, które będą w stanie sprostać tym wyzwaniom, zyskają dostęp do cennego rynku rozwiązań z zakresu cyberbezpieczeństwa i ochrony danych osobowych. Przykładowo, narzędzia do automatycznego usuwania danych o niskiej wartości z serwerów lub dane o wygasającej licencji mogą przynieść oszczędności rzędu kilkunastu procent kosztów przechowywania danych.
Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl
