Złota rączka z iPhone’em: Jak nieuczciwi handlarze odnawiają telefony niczym auta

Naprawiają mocno uszkodzone iPhone’y 17 Pro i maskują niedoskonałości szpachlą. Pożyczyli metody od handlarzy, którzy twierdzą, że nic nie było klepane. 

Złota rączka z iPhone'em: Jak nieuczciwi handlarze odnawiają telefony niczym auta 2

Wiele elementów w smartfonach można łatwo wymienić. Problem pojawia się, gdy np. trwalszy element, jakim jest metalowa ramka, ulegnie zauważalnemu uszkodzeniu. Trudno zatuszować taki defekt. Zagraniczni serwisanci jednak pokazują, że potrafią. Szpachlują nowe iPhone’y do stanu niemalże idealnego. 

Szpachlują i malują najnowsze iPhone’y. Stan igła, panie

W sieci pojawiło się interesujące nagranie z procesu naprawy iPhone’a 17 Pro (Max). Na bokach urządzenia widać znaczące ślady świadczące o upadku, które spowodowały wgniecenie i przebarwienie aluminiowej obudowy. Apple w najnowszych modelach z dopiskiem Pro zastosował jednolitą obudowę z metalu, która nie tylko zachodzi na ramki, ale też stanowi wykończenie dla wyspy aparatów. Jej wymiana byłaby zatem kosztowna.

Dlatego Chińczycy podchodzą do sprawy inaczej. Wykorzystują swoje umiejętności naprawy, aby usunąć wszelkie widoczne ślady na ramce tego drogiego smartfona. W tym celu używane są najróżniejsze narzędzia oraz substancja przypominająca tzw. szpachlę, stosowaną do maskowania uszkodzeń i rdzy na karoserii samochodów. 

Serwisant podchodzi do naprawy w podobny sposób – nakłada szpachlę na aluminiową ramkę smartfona w celu załatania dziur powstałych przez upadek. Następnie pozbywa się nadmiaru substancji, wykorzystuje kolejne maszyny i na końcu maluje smartfona srebrną farbą. Efekt? Smartfon wygląda praktycznie jak nowy.

Ani grama szpachli, panie. Ale i tak lepiej kupić etui ochronne

Szczerze powiedziawszy, patrząc na smartfon, trudno powiedzieć, że cokolwiek było tu robione. Naprawa została przeprowadzona w wyjątkowo precyzyjny sposób. W Chinach jednak takie nietypowe usługi są powszechne. To rynek, który mocno podchodzi do kwestii napraw i modyfikacji. Niedawno informowaliśmy o iPhone Air, w którym serwis z Chin własnoręcznie zaimplementował wsparcie fizycznych kart SIM, poprawiając tym samym producenta.

Na innych rynkach – w tym w Polsce – podobna naprawa najprawdopodobniej wymagałaby wymiany całego metalowego elementu. Handlarze samochodami jeszcze nie przeszli na sprzedaż smartfonów. Mimo wszystko, aby uniknąć podobnych sytuacji i kosztownych napraw, polecam założyć etui ochronne na telefon. Te akcesoria kosztują kilkadziesiąt złotych, a znacząco chronią urządzenia warte grube tysiące złotych.

### Wyniki Biznes Fakty: * **Innowacyjne Metody Napraw:** Chińscy serwisanci wykazują się kreatywnością w naprawie uszkodzonych iPhone’ów 17 Pro, stosując techniki z branży motoryzacyjnej, takie jak szpachlowanie i malowanie aluminiowych ramek. * **Potencjał Rynku Usług Naprawczych:** Pokazuje to potencjał rynku niestandardowych usług naprawczych, szczególnie w kontekście drogich urządzeń mobilnych, gdzie koszt wymiany całych komponentów jest wysoki. * **Trend Modyfikacji Urządzeń:** Podobnie jak w przypadku implementacji fizycznych slotów SIM w iPhone Air, świadczy to o rosnącym trendzie modyfikacji i personalizacji urządzeń technologicznych, wykraczającym poza standardowe możliwości producenta. * **Znaczenie Akcesoriów Ochronnych:** Podkreśla się kluczową rolę akcesoriów ochronnych, takich jak etui, w minimalizowaniu ryzyka kosztownych napraw i przedłużaniu żywotności drogiego sprzętu elektronicznego.

Oryginał artykułu : spidersweb.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *