Biznes Fakty
Emerytury niższe niż koszt znaczka pocztowego? Ministerstwo ma plan

Nowe rozwiązanie ma na celu obniżenie wydatków związanych z zarządzaniem minimalnymi emeryturami.
Coraz więcej seniorów otrzymuje emerytury niższe od ustawowego minimum. Najniższe wypłacane emerytury mają charakter symboliczny. Sytuacja ta stanowi wyzwanie dla rządu, ponieważ koszty przetwarzania tych wypłat często przekraczają faktyczne kwoty wypłacanych świadczeń. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej planuje wprowadzenie zmian.
Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) wskazują, że rośnie liczba osób pobierających emerytury i renty poniżej minimalnego progu 1878,91 zł brutto. Obecnie jest ich 437,9 tys., a blisko 8 tys. osób otrzymuje świadczenia w wysokości zaledwie 100 zł brutto.
Sytuacja ta dotyczy osób, które osiągnęły ustawowy wiek emerytalny, ale nie przepracowały wymaganego stażu. Znamiennym przykładem jest kobieta z Biłgoraja, która przepracowała tylko jeden dzień i w związku z tym przysługują jej 2 grosze miesięcznie .
Kwartalne emerytury? Nowa propozycja rządu
Niemniej jednak taka „symboliczna” emerytura niesie ze sobą realne korzyści, takie jak prawo do „trzynastej” i „czternastej” emerytury, dostęp do zniżek (na przykład w transporcie publicznym) oraz prawo do świadczeń opieki zdrowotnej. Stanowi ona jednak również obciążenie dla instytucji rządowych.
„Jeśli ktoś dostaje 2 grosze miesięcznie, a sam przelew kosztuje 10 groszy, to ponosimy dodatkowe koszty. To wymaga regulacji” – powiedział PAP prezes ZUS Zbigniew Derdziuk.
Niedawno w tej sprawie odniósł się Sebastian Gajewski, wiceminister ds. rodziny. Cytowany przez „Rzeczpospolitą”, wspomniał, że jego ministerstwo zaproponowało kwartalną wypłatę najniższych emerytur, ponieważ „koszty ich administrowania znacznie przekraczają ich wysokość”. Podkreślił, że seniorzy nadal zachowają status emeryta i związane z nim świadczenia.
Dyskusja podkreśla, że niektóre osoby bez prawa do minimalnej emerytury otrzymują świadczenia, które są niezbędne dla ich budżetów domowych. Eksperci cytowani przez „Rzeczpospolitą” opowiadają się za wdrożeniem zróżnicowanych rozwiązań. Pojawiła się również propozycja ustanowienia minimalnego okresu zatrudnienia , który kwalifikowałby do uzyskania statusu emeryta.
Najwyższe i najniższe emerytury. Ogromna dysproporcja.
Wysokość otrzymywanej emerytury zależy głównie od sumy wpłaconych składek i momentu przejścia na emeryturę. Uwzględniane są również statystyki dotyczące oczekiwanej długości życia po przejściu na emeryturę. Im później dana osoba przejdzie na emeryturę, tym więcej środków zgromadzi na swoim koncie w ZUS, a całość zostanie podzielona na mniejszą liczbę przewidywanych miesięcy wypłat. W rezultacie rekordzistami w Polsce są osoby z długim stażem pracy, jak np. senior ze Śląska, który przeszedł na emeryturę w wieku 86 lat i otrzymuje ponad 51 000 zł brutto.
Z kolei najniższe emerytury mają m.in. wspomniana wcześniej mieszkanka Biłgoraja, która otrzymuje świadczenie w wysokości dwóch groszy, czy mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego, któremu za trzy dni pracy należy się 6 groszy.
WIDEO: Współpraca drogą do sukcesu. „Szczerze o pieniądzach” – odcinek 287

redaktor / polsatnews.pl
Źródło