Biznes Fakty
Huragan Ernesto sieje spustoszenie w USA. Są ofiary

Huragan Ernesto dotarł do USA
Huragan Ernesto, który początkowo uderzył w Portoryko sieje teraz spustoszenie w Stanach Zjednoczonych. Niesie ze sobą burze oraz opady deszczu. Meteorolodzy ostrzegają, że prędkość wiatru może osiągać nawet 120 km/h. Zdaniem amerykańskich mediów są już pierwsze ofiary.
W minionym tygodniu Ernesto krążył po Portoryko oraz na Wyspach Dziewiczych Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Teraz burza nabiera tempa i kieruje się na północny-wschód. Dotarła już do USA.
Jak podaje BBC powołując się na amerykańskie Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC) Ernesto spowodował niebezpieczne prądy wsteczne na plażach wzdłuż wschodniego wybrzeża USA i Kanady. Zdaniem synoptyków w ciągu najbliższych godzin burza się nasili, a później nieco osłabnie i przekształci się w po tropikalny cyklon.
Huragan Ernesto w USA
Według najnowszych danych maksymalna prędkość wiatru Ernesto wynosi ok. 120 km/h, co oznacza, że klasyfikuje się on jako huragan pierwszej kategorii. Niesie ze sobą nie tylko porywisty wiatr, ale także dużą ilość opadów deszczu.
BREAKING: Hurricane Ernesto makes landfall in Bermuda as a Category 1 storm, bringing heavy rain and strong winds! Islanders hunker down as storm slows down. Fingers crossed for minimal damage and no injuries. Stay safe, Bermuda! Updates to follow… pic.twitter.com/U2f4JPVDaU
— Facts Prime (@factsprime35) August 19, 2024
Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC) ostrzega Amerykanów przed zagrożeniem występującym wzdłuż dużej części wybrzeża Atlantyku. Odradza się pływanie i uprawianiem sportów wodnych. Ponadto pojawiające się tam „zagrażające życiu” prądy wsteczne prawdopodobne utrzymają się przez następne kilka dni.
Na poprzednich terenach, gdzie pojawił się Ernesto główny dostawca energii – LUMA Energy – przekazał, że ponad 725 tys. domów i firm straciło dostęp do prądu po ulewnych opadach deszczu.
Już teraz huraganowi przypisuje się trzy zgony. Dwóch mężczyzn utonęło u wybrzeży Hilton Head Island w Karolinie Południowej, a kolejna osoba straciła życie w Surf City w Karolinie Północnej.
WIDEO: "Jest gotów opuścić Białoruś". Andżelika Borys o spotkaniu z Andrzejem Poczobutem
