Prawo i Sprawiedliwość znowu u steru. Opinie Polaków: Najnowszy sondaż

Planowane na finisz roku 2027 wybory do parlamentu już wywołują silne odczucia i prognozy w kontekście przyszłej sytuacji politycznej w Polsce. Najświeższe badanie opinii publicznej, zrealizowane przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu”, ujawniło, czy obywatele sądzą, iż PiS zdoła odzyskać władzę za blisko dwa lata.

Jarosław Kaczyński według większości Polaków może wrócić do władzy po kolejnych wyborach
Jarosław Kaczyński według większości Polaków może wrócić do władzy po kolejnych wyborach | Foto: Tomasz Warszewski, Jacek Frączyk / Shutterstock

Koalicja Obywatelska utrzymuje czołową pozycję w rankingach poparcia od października. Jej przewaga nad kolejnym ugrupowaniem w preferencjach wyborców, czyli Prawem i Sprawiedliwością, wynika jednak nie tyle z powiększającego się wsparcia dla obecnej koalicji rządzącej, ile z osłabienia partnerów koalicyjnych. Najnowszy sondaż „Super Expressu” miał za zadanie dać odpowiedź na pytanie, czy w ogóle wierzymy w powrót Jarosława Kaczyńskiego na stanowisko lidera kraju, w tym w jego możliwości koalicyjne.

Czytaj też: Konfederacja Korony Polskiej rośnie w siłę. Polexit i likwidacja podatków – jak wpłynęłoby to na gospodarkę?

I jak się okazuje, więcej niż połowa Polaków (53 proc.) wierzy w triumf Prawa i Sprawiedliwości. Odmiennego zdania jest 47 proc. To znak, że partia Jarosława Kaczyńskiego wciąż posiada mocne poparcie społeczne, pomimo tego, że aktualnie ustępuje Koalicji Obywatelskiej w zestawieniach popularności. Obywatele widzą w niej istotnego gracza na polskiej scenie politycznej z dużymi perspektywami na sprawowanie władzy.

Czy PiS powróci do władzy w 2027 r.? Najnowszy sondaż

Aktualne badania opinii publicznej sugerują, że PiS plasuje się za KO, jednak po wyborach w 2027 r. obecna koalicja rządząca może napotkać trudności z zachowaniem większości. Inaczej mówiąc, zapowiada się, że powtórzy się scenariusz z ostatnich wyborów, tylko w odwrotną stronę.

Ostatnie analizy opublikowane od 20 grudnia, a więc United Surveys dla Wirtualnej Polski oraz Opinia24 dla „Faktów” TVN, potwierdzają, że Polacy dostrzegają realną możliwość zmiany rządu, chociaż sytuacja polityczna pozostaje zmienna.

Czytaj też: Prawie rok prezydentury Donalda Trumpa. Tak USA i ich prezydenta oceniają Polacy [SONDAŻ]

W badaniu Opinia24 z 22 grudnia KO poprawiła poparcie o +1,1 pkt proc. do 32,8 proc., a PiS o +0,3 pkt proc. do 25,4 proc. Trzecie miejsce na podium zajmowała Konfederacja Wolność i Niepodległość Mentzena i Bosaka z poparciem 10,7 proc. (-3,9 pkt proc.), a poza podium plasuje się Konfederacja Korony Polskiej Brauna z 8,6 proc. (+2,4 pkt proc.). Pozostałe partie były poniżej progu 5-procentowego.

Z kolei w badaniu United Surveys z 19-21 grudnia poparcie KO obniżyło się o 1,3 pkt proc. do 31,5 proc., PiS zmalało o 1,6 pkt proc. do 25,1 proc., Konfederacji WiN spadło o 1 pkt proc. do 12,1 proc., Konfederacji KP spadło o 0,3 pkt proc. do 8,1 proc., a Nowej Lewicy wzrosło o 0,1 pkt proc. do 7,2 proc. Największy wzrost odnotowało PSL (+1,8 pkt proc.), ale dało to poparcie poniżej progu (4,9 proc.).

Jak przedstawia się obecne poparcie dla partii politycznych? Oto oceny Polaków w sondażu

Średnie poparcie z 30 dni daje KO 32,3 proc., PiS 26,3 proc., Konfederacji WiN 12,4 proc., Konfederacji Korony Polskiej 7,9 proc., a Lewicy 6,4 proc., a pozostałe ugrupowania zdają się nie mieć dużych szans na przekroczenie progu. W przeliczeniu na mandaty przełożyłoby się to na 190 dla KO, 155 dla PiS, 60 dla Konfederacji WiN, 38 dla KKP, a 17 dla Lewicy.

W takim układzie PiS mogłoby sprawować władzę tylko w porozumieniu z obiema Konfederacjami jednocześnie: tą Bosaka i Mentzena oraz tą Brauna i Korwin-Mikkego. Jednocześnie w badaniu opinii publicznej dla TVN 57 proc. Polaków oceniło w tym samym czasie, że w sposób negatywny odbiera ideę utworzenia koalicji PiS i Konfederacji Grzegorza Brauna, a pozytywnie do takiej koalicji ustosunkowało się jedynie 25 proc.

Ponadto Koalicji Obywatelskiej nie wystarczyłoby wsparcie Bosaka i Mentzena, potrzebowałaby jeszcze poparcia Lewicy. Z uwagi na różnice pomiędzy Konfederacją a Lewicą, wydaje się to skrajnie niemożliwe. Istnieje jeszcze możliwość wielkiej koalicji, czyli KO-PiS, na wzór tego, co ma miejsce w Niemczech, co jednak przy znanych animozjach wydaje się jeszcze mniej prawdopodobne. To ukazuje, jak zawiłe będzie powyborcze ułożenie się dla liderów partyjnych, jeśli sondaże utrzymają się na zbliżonym poziomie jeszcze przez dwa lata.

Czynniki mające wpływ na możliwą zmianę władzy

Według eksperta politologii Kazimierza Kika, przepytywanego przez „Super Express”, istnieje kilka kluczowych czynników, które mogą wpłynąć na zmianę władzy w Polsce. Specjalista zwraca uwagę na to, że trwający konflikt zbrojny na Ukrainie wzmacnia poczucie braku bezpieczeństwa wśród Polaków. Dodatkowo zauważa, że polityka ruchu MAGA w Stanach Zjednoczonych wpływa na polskie społeczeństwo, które postrzega USA jako zasadniczego sojusznika. Politolog zaznacza również, że słaba pozycja koalicjantów KO może osłabić aktualny rząd.

Jednocześnie Kik podkreśla, że nie można jeszcze wyrokować o zmianie władzy, ponieważ wewnętrzne konflikty w PiS mogą negatywnie oddziaływać na pozycję tej partii, a ich rezultaty są trudne do przewidzenia.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *