Biznes Fakty
Wyrok w sprawie Amber Gold: Skarb Państwa nie zapłaci milionów, sąd oddalił pozew
Sąd Apelacyjny w Warszawie ogłosił długo oczekiwany ostateczny wyrok w pozwie zbiorowym związanym z aferą Amber Gold. Stawka była wysoka – co najmniej 25 milionów złotych, wliczając odsetki. Pozew wniosło blisko 200 klientów firmy, która rzekomo inwestowała w złoto i inne metale szlachetne. Sędzia Katarzyna Kisiel poinformowała, że sąd uchylił wyrok sądu pierwszej instancji i oddalił powództwo.

Istotą sprawy rozpatrywanej przez Sąd Apelacyjny było ustalenie, czy Skarb Państwa będzie ponosił odpowiedzialność wobec ofiar afery Amber Gold, biorąc pod uwagę zaniedbania organów ścigania.
„ Apelacja pozwanego, Skarbu Państwa (…), jest w pełni uzasadniona, co doprowadziło do zmiany zaskarżonego orzeczenia i oddalenia powództwa w całości. Sąd Apelacyjny stwierdza, że orzeczenie sądu okręgowego jest błędne i niezgodne z prawem” – stwierdziła sędzia. W ustnym uzasadnieniu sędzia Kisel zauważyła również, że szkoda poniesiona przez każdego z klientów spółki nie jest związana z działaniami prokuratury wobec członków zarządu Amber Gold, lecz wynika z faktu, że spółka jest podmiotem gospodarczym. „Przede wszystkim należy podkreślić, że przedstawione dowody nie pozwalają na pociągnięcie Skarbu Państwa, tj. poszczególnych organów prokuratury, do odpowiedzialności na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego o naprawieniu szkody wyrządzonej bezprawnym działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej”.
W 2022 roku sąd pierwszej instancji przyznał byłym klientom firmy ponad 20 milionów złotych odszkodowania. Sąd stwierdził, że „głównym problemem i źródłem bezprawności w tej sprawie” było to, że czynności śledcze w sprawie Amber Gold były prowadzone „ze znacznym opóźnieniem ze strony organów ścigania”.
„ Bezpośrednią przyczyną szkód poniesionych przez inwestorów były ich własne decyzje dotyczące inwestowania swoich środków ” – powiedział sędzia Kisel.
Ofiary afery Amber Gold długo czekają na werdykt
Przypomnijmy, że druga instancja rozprawy w tej sprawie w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie zakończyła się pod koniec czerwca br. Przewodnicząca składu sędziowskiego Katarzyna Kisiel odroczyła ogłoszenie wyroku maksymalnie na miesiąc – do 30 lipca. Jednak 30 lipca sędzia Kisiel ogłosiła kolejne odroczenie ze względu na „obszerność materiału dowodowego” i „zawiłość sprawy”. „Wyrok zostanie opublikowany za miesiąc” – dodała, wyznaczając datę ogłoszenia wyroku na 29 sierpnia.
Sprawa Amber Gold była jedną z najgłośniejszych afer, które kilka lat temu przyciągnęły uwagę polityków, mediów i opinii publicznej, a także sejmowej komisji śledczej. Firma przyciągała klientów oferując wysokie oprocentowanie – od 6% do 16,5% w skali roku – na inwestycje w złoto i inne metale szlachetne. Pomysł był kuszący, ponieważ żadna inna lokata nie oferowała takiego zwrotu. Jednak Amber Gold okazało się piramidą finansową . 13 sierpnia 2012 roku firma ogłosiła likwidację i nie wypłaciła tysiącom klientów ani powierzonych jej środków, ani odsetek od nich . W sumie 19 000 osób ucierpiało w wyniku afery, tracąc ponad 850 milionów złotych. Poszkodowani klienci domagali się od Skarbu Państwa odszkodowania za zaniedbania, które doprowadziły do utraty oszczędności wielu osób.
Mężczyźni twierdzą, że państwo i jego agencje dopuściły się zaniedbań, pozwalając firmie działać tak długo. Sądy od lat próbują ustalić, czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność w tej sprawie.
Pytania o odpowiedzialność instytucji państwowych w aferze Amber Gold
Trzy lata temu Sąd Okręgowy w Warszawie I instancji w zasadzie uwzględnił powództwo klientów Amber Gold . Głównym wnioskiem z orzeczenia sądu I instancji było stwierdzenie, że „głównym problemem i źródłem bezprawności w tej sprawie” było to, że czynności wyjaśniające przeciwko Amber Gold były prowadzone „ze znacznym opóźnieniem przez organy ścigania”. Zdaniem sądu I instancji wynika to ze „złożonego charakteru bezprawności działań Skarbu Państwa”. Prokuratura Generalna, reprezentująca Skarb Państwa, wniosła apelację od tego orzeczenia, domagając się jego uchylenia.
W czerwcu
Źródło