Badanie OGB: Jak Polacy widzą Trumpa i Stany jako aliantów [EKSKLUZYWNIE]

Dokładnie 5 listopada 2025 r. przypadła rocznica wyborów prezydenckich w USA, a już za miesiąc minie rok od inauguracji Donalda Trumpa jako 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych. W najnowszym badaniu opinii publicznej zrealizowanym przez Ogólnopolską Grupę Badawczą na zlecenie National Polish American Foundation, którego rezultaty Business Insider Polska jako pierwszy ujawnia, Polacy podzielili się swoimi odczuciami odnośnie Donalda Trumpa, Stanów Zjednoczonych i tego, czy w razie niebezpieczeństwa Ameryka udzieli nam wsparcia.

Prezydent USA Donald Trump. W kółkach szef Ogólnopolskiej Grupy Badawczej Łukasz Pawłowski (niżej) oraz Piotr Nowocień, prezes National Polish American Foundation (wyżej)
Prezydent USA Donald Trump. W kółkach szef Ogólnopolskiej Grupy Badawczej Łukasz Pawłowski (niżej) oraz Piotr Nowocień, prezes National Polish American Foundation (wyżej) | Foto: Alex Wong / Getty Images

Minione jedenaście miesięcy to czas niezwykle intensywny w globalnej polityce, a osoba Donalda Trumpa ponownie stała się centralnym punktem międzynarodowych dyskusji. Sposób sprawowania władzy przez byłego i obecnego prezydenta USA — bazujący na silnym liderowaniu, bezpośrednim przekazie i braku sympatii dla dyplomatycznych kompromisów — niezmiennie wywoływał silne reakcje także poza granicami Stanów Zjednoczonych, w tym w Polsce.

Czytaj też: Efekt ceł Donalda Trumpa i shutdownu. Nowe dane o inflacji w USA

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Wojna w 2027 r.? Radosław Pyffel komentuje słowa szefa wojsk NATO w Europie

W trakcie swojej drugiej kadencji Donald Trump podtrzymywał swój charakterystyczny styl komunikacji z opinią publiczną: częste wystąpienia, ostre stwierdzenia i podkreślanie nadrzędności interesu narodowego USA. Dla niektórych był to dowód efektywności i autentyczności, dla innych — przyczyna nieprzewidywalności oraz napięć w stosunkach międzynarodowych.

Ten kontrast jest szczególnie widoczny w kontekście jego zaangażowania na rzecz zakończenia działań wojennych w Ukrainie. Trump kładzie nacisk na konieczność szybkich rokowań i redukcję wydatków ponoszonych przez USA, co wśród Polaków było postrzegane różnie. Z jednej strony doceniają oni poczynania Stanów Zjednoczonych na rzecz pokoju pod przewodnictwem Donalda Trumpa, lecz z drugiej zauważają, że administracja USA zezwala na zbyt daleko idące ustępstwa wobec Rosji i Władimira Putina.

Kłótnia prezydenta USA Donalda Trumpa i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Gabinecie Owalnym w Białym Domu w dniu 28 lutego 2025 r.
Kłótnia prezydenta USA Donalda Trumpa i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Gabinecie Owalnym w Białym Domu w dniu 28 lutego 2025 r. | Andrew Harnik / Getty Images

Podobne odczucia wywoływała postawa rządu Trumpa względem konfliktu w Strefie Gazy. Wyraźne wsparcie dla Izraela, połączone z ostrą retoryką wobec Iranu i ugrupowań terrorystycznych, wpisywało się w założenia polityki „siły i powstrzymywania”. Podejście Donalda Trumpa do tej kwestii wywołało niezadowolenie szczególnie w kręgach popierających Palestynę, także w Polsce.

Jednocześnie Donald Trump ogłosił powrót do protekcjonistycznej strategii handlowej USA. Po obwieszczeniu z początku kwietnia i decyzji o 25 proc. i w drodze negocjacji z szefową KE Ursulą von der Leyen stawka ta została obniżona dla importu większości towarów do 15 proc., z warunkiem, że UE będzie lokowała swoje fundusze m.in.: w amerykański sektor zbrojeniowy, import surowców energetycznych z USA lub zakup układów scalonych AI od firm amerykańskich. Trump w ten sposób ponownie przypomniał Europejczykom — również Polakom — że dla jego rządu stosunki sojusznicze są nierozerwalnie związane z kalkulacją ekonomiczną.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłaszają porozumienie handlowe między USA a UE w Turnberry w Szkocji. Zdjęcie z 27 lipca 2025 r.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłaszają porozumienie handlowe między USA a UE w Turnberry w Szkocji. Zdjęcie z 27 lipca 2025 r. | Andrew Harnik / Getty Images

To wszystko tworzyło tło, w którym Polacy oceniali zarówno Stany Zjednoczone jako kraj, jak i samego Donalda Trumpa jako lidera najpotężniejszego państwa na Zachodzie. Najnowsze badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej ukazuje, że pomimo wcześniej wspomnianych kontrowersji wokół prezydentury Donalda Trumpa, fundamenty proamerykańskich sympatii w Polsce pozostają mocne. Niemniej jednak wyraźnie różnicują się one w zależności od wieku, płci czy przekonań politycznych.

USA w oczach Polaków. Przyjaciel czy neutralny partner?

Jak ujawniają wyniki najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, postrzeganie Stanów Zjednoczonych w Polsce jest w zasadzie pozytywne.

Ponad połowa respondentów — 57,68 proc. — postrzega USA jako sojusznika Polski, w tym 22,95 proc. stanowczo podziela tę opinię. Jedynie 9,71 proc. ankietowanych uważa Stany Zjednoczone za przeciwnika, natomiast 32,61 proc. prezentuje nastawienie neutralne, twierdząc, że USA nie są „ani wrogiem, ani przyjacielem”.

Postrzeganie USA przez Polaków
Postrzeganie USA przez Polaków

Różnice są widoczne w rozróżnieniu na płeć i przedział wiekowy. Mężczyźni częściej niż kobiety widzą w USA przyjaciela (60,78 proc. wobec 54,56 proc.). Najbardziej proamerykańska jest grupa wiekowa 60–69 lat, gdzie odsetek ten wynosi 63,99 proc. Najniższe rezultaty — choć nadal przewyższające połowę wskazań — odnotowywane są wśród osób w wieku 30–39 lat (52,59 proc.) oraz 40–49 lat (52,07 proc.).

Czytaj też: Donald Trump dostał nietypowy prezent z Moskwy. Dostał tego cała skrzynię

Postrzeganie USA przez Polaków z podziałem na płeć
Postrzeganie USA przez Polaków z podziałem na płeć

Z kolei biorąc pod uwagę sympatie polityczne Polaków, nastawienie do USA jako do sprzymierzeńca jest przeważnie pozytywne, aczkolwiek poziom entuzjazmu w elektoratach poszczególnych partii różni się nieznacznie. Wśród osób o przekonaniach prawicowych USA za przyjaciela uznaje 70,67 proc. badanych. W przypadku respondentów o poglądach centrowych jest to 48,51 proc., a lewicowych — 47,94 proc.

Postrzeganie USA przez Polaków ze względu na prezentowane poglądy polityczne
Postrzeganie USA przez Polaków ze względu na prezentowane poglądy polityczne

Najbardziej proamerykański wydaje się elektorat Prawa i Sprawiedliwości — aż 84,25 proc. jego wyborców uważa USA za sojusznika Polski. Najmniej zapału wobec Stanów Zjednoczonych przejawiają wyborcy partii Razem (39,62 proc.) oraz PSL (39,38 proc.).

Sprawdzono również, jaki procent poszczególnych grup elektoratu uważa USA za przeciwnika. Najwięcej takich osób jest w elektoracie Lewicy, gdzie takie zdanie ma 20,76 proc. osób. Co ciekawe, drugą co do wielkości grupą w tym zestawieniu, która uznaje Stany Zjednoczone za wroga, jest elektorat Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. USA są w nim tak postrzegane przez 14,18 proc. badanych. Podobnie sądzi również 11,9 proc. wyborców KO. W pozostałych partiach wskaźnik ten jest niższy i wynosi około lub poniżej 10 proc. Najmniejszy odsetek takich osób występuje wśród wyborców PiS, gdzie uważa tak jedynie 0,56 proc.

Zaufanie Polaków do Donalda Trumpa i wyraźna polaryzacja

Znacznie bardziej zróżnicowane są opinie Polaków na temat samego Donalda Trumpa. Ufność do prezydenta USA wyraża 31,72 proc. ankietowanych, w tym 12,61 proc. „zdecydowanie”. Brak zaufania wyraża 40,07 proc., a 28,21 proc. respondentów pozostaje neutralnych.

Podobnie jak w przypadku oceny USA, mężczyźni częściej darzą Trumpa zaufaniem niż kobiety (36,24 proc. wobec 27,39 proc.). Najwyższy poziom zaufania odnotowywany jest w grupie wiekowej 60–69 lat — 47,8 proc. Najniższy wśród najmłodszych respondentów w wieku 18–29 lat, gdzie Trumpowi ufa jedynie 22,52 proc. badanych.

Poparcie Polaków dla Donalda Trumpa ze względu na wiek
Poparcie Polaków dla Donalda Trumpa ze względu na wiek

Również w tym przypadku zasadnicze okazują się poglądy polityczne. Wśród ankietowanych deklarujących poglądy prawicowe Donaldowi Trumpowi ufa 56,21 proc. badanych. Wśród sympatyków lewicy i centrum poziom zaufania nie przekracza 15 proc.

Poparcie Polaków dla Donalda Trumpa ze względu na prezentowane poglądy
Poparcie Polaków dla Donalda Trumpa ze względu na prezentowane poglądy

Najbardziej pro-Trumpowscy, podobnie jak w przypadku nastawienia do USA, są wyborcy PiS — 70,54 proc. z nich deklaruje zaufanie do prezydenta USA. Ufa mu także po 42 proc. elektoratu Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. W żadnej innej grupie elektoratu poziom ten nie przekracza 40 proc.

Z kolei największą nieufność do prezydenta USA wykazują wyborcy partii Razem i Lewicy (aż 74 proc. z nich nie ufa Trumpowi), Polski 2050 (72 proc.) i Koalicji Obywatelskiej (57 proc.).

Najbardziej neutralne nastawienie do Donalda Trumpa mają natomiast wybory obu Konfederacji. Do prezydenta USA obojętny stosunek ma 43 proc. Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna i 41 proc. wyborców Konfederacji.

Czy USA pomogą Polsce w razie wojny?

Istotnym aspektem badania była również ocena pewności sojuszniczej Stanów Zjednoczonych. Polacy w badaniu OGB mogli zaznaczyć te kraje, które najprawdopodobniej wesprą Polskę w razie ewentualnej rosyjskiej agresji. W tym przypadku najwięcej Polaków wskazało na Państwa Bałtyckie (47 proc.). Na USA natomiast wskazało 43,31 proc. ankietowanych. Wyprzedziły one m.in.: Wielką Brytanię, która uzyskała 37 proc. wskazań.

3 września 2025 r. w Waszyngtonie. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wita prezydenta Karola Nawrockiego w Białym Domu. Na niebie przelot samolotów wojskowych w celu uhonorowania zmarłego kilka dni wcześniej w tragicznym wypadku samolotu F-16 majora Macieja Krakowiana
3 września 2025 r. w Waszyngtonie. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wita prezydenta Karola Nawrockiego w Białym Domu. Na niebie przelot samolotów wojskowych w celu uhonorowania zmarłego kilka dni wcześniej w tragicznym wypadku samolotu F-16 majora Macieja Krakowiana | Alex Wong / Getty Images

Dla porównania, na przełomie października i listopada 2025 r. Ronald Reagan Presidential Foundation & Institute zbadało nastawienie Amerykanów do Polaków jako swoich sojuszników. Według jego wyników 74 proc. amerykańskich ankietowanych uznało Polskę za sojusznika, a zaledwie 11 proc. za wroga.

USA dla Polaków nadal ważnym sojusznikiem. Szczególnie dla tych najstarszych

Do wyników badania odniósł się Piotr Nowocień, prezes National Polish American Foundation, która zleciła to badanie. Jak podkreślił, dane z badania OGB dowodzą, że sojusz polsko-amerykański pozostaje mocny nie tylko w kwestii polityki, obronności i gospodarki, ale również zapatrywań obywateli. „Ponad połowa Polaków postrzega USA jako przyjaciela. Badanie przeprowadzone przez Ronald Reagan Presidential Foundation & Institute” pokazuje, że także Amerykanie uważają Polskę za sojusznika” — stwierdza.

Nowocień zwrócił dodatkowo uwagę na czynnik związany z wiekiem. „Najbardziej przychylne nastawienie do Stanów Zjednoczonych oraz ich prezydenta wykazują osoby w wieku 60–69 lat jest zrozumiałe. To ludzie, dla których okresem kształtującym był kryzys PRL i stan wojenny. Zachowali w pamięci zarówno klęskę socjalizmu, jak i pomoc Ronalda Reagana dla Polaków walczących o demokrację. USA to dla nich obrońca wolności, który pokonał sowieckie Imperium Zła” — zaakcentował.

3 listopada 1987 r. Prezydent USA Ronald Reagan wita Donalda Trumpa, wówczas przodującego przedsiębiorcę i dewelopera, podczas przyjęcia w Sali Niebieskiej Białego Domu w Waszyngtonie
3 listopada 1987 r. Prezydent USA Ronald Reagan wita Donalda Trumpa, wówczas przodującego przedsiębiorcę i dewelopera, podczas przyjęcia w Sali Niebieskiej Białego Domu w Waszyngtonie | White House Photo Office/PhotoQuest / Getty Images

Stałe przywiązanie wyborców polskiej prawicy do Donalda Trumpa

Dla prezesa National Polish American Foundation zauważalne jest także utrzymujące się silne wsparcie dla Donalda Trumpa ze strony wyborców polskich partii prawicowych. „Nie ma co się dziwić, że prezydentowi Trumpowi najbardziej ufają ankietowani o poglądach prawicowych — jego prezydentura to wyraźny zwrot USA w prawo, zarówno w kwestiach światopoglądowych, jak i gospodarczych. Dla administracji Trumpa fundamentalne znaczenie ma swoboda gospodarcza i przedsiębiorczość. Z kolei sprzeciwiają się oni poprawności politycznej i socjalizmowi” — dodał Nowocień.

Wiec Karola Nawrockiego w Katowicach przed wyborami prezydenckimi w 2025 r.
Wiec Karola Nawrockiego w Katowicach przed wyborami prezydenckimi w 2025 r. | Beata Zawrzel / East News

Analogiczną diagnozę przedstawia Łukasz Pawłowski, prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. „Tak jak na wiele innych spraw w Polsce, tak na nasze nastawienie do poszczególnych państw mają wpływ nasze sympatie polityczne. Dla prawicy USA i Donald Trump to najbliższy sojusznik i najbardziej oczekiwany partner. Znacznie bardziej sceptyczni są wyborcy KO czy Lewicy, chociaż nadal USA są postrzegane przez obie strony jako filar naszego bezpieczeństwa i jeden z pierwszych krajów, który udzieliłby nam wsparcia w razie zagrożenia” — przekonuje Pawłowski.

Badanie opinii obywateli Polski zostało zrealizowane na zlecenie National Polish American Foundation przez Ogólnopolską Grupę Badawczą w dniach 25–28 listopada 2025 r. metodą CATI. Przebadano reprezentatywną próbę N=1000 pełnoletnich mieszkańców Polski. Próba została dobrana w sposób kwotowo-losowy w oparciu o kryteria: płeć, wiek, wykształcenie oraz miejsce zamieszkania (dane według GUS).

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *