Biznes Fakty
Ogromna porażka na wyspie. Zabrali ponad pół kilometra kabli

W Hawanie doszło do awarii łączności
Już po raz siódmy od początku roku stolica Kuby zmaga się z problemami z komunikacją telefoniczną. Przyczyną jest kradzież ponad 600 metrów kabla. Kubańczycy, zmagający się z trwającym kryzysem gospodarczym, kradną miedziane przewody, aby później sprzedać je na czarnym rynku.
W niedzielę kubańscy urzędnicy ogłosili, że zakłócenia w komunikacji telefonicznej przypisano kradzieży przewodów telekomunikacyjnych. Najpoważniejsze problemy zgłoszono w dwóch dzielnicach Hawany – Boyeros i El Chico.
Kuba. Problemy z komunikacją. Ponad 600 metrów kabli zniknęło
Nieznani osobnicy usunęli ponad 600 metrów przewodu , pozostawiając ponad 300 różnych nieruchomości bez usług telefonicznych. Ponadto, kilkaset indywidualnych użytkowników zgłosiło również problemy z komunikacją.
Według gazety Tribuna de la Habana takie incydenty zdarzają się ostatnio coraz częściej. Od początku roku odnotowano siedem przypadków kradzieży kabli , chociaż pierwsze akty wandalizmu odnotowano w 2023 r.
Kubańskie przedsiębiorstwo państwowe Telecomunicaciones de Cuba stwierdziło, że najczęstszym celem złodziei są kable miedziane . Surowiec ten ostatnio gwałtownie podrożał na czarnym rynku , co motywuje Kubańczyków do kradzieży.
Kuba. Wyspa stoi w obliczu kryzysu gospodarczego
Kubańczycy zmagają się z poważnym kryzysem gospodarczym , który spowodował przerwy w dostawach prądu i znaczne opóźnienia w dostawach żywności, a koszty podstawowych towarów i usług wzrosły trzykrotnie w ciągu ostatnich czterech lat.
Niedobory paliwa są również powszechne. W grudniu mieszkańcy czekali w kolejkach na stacjach benzynowych nawet trzy dni. Szacuje się, że 89 procent populacji Kuby żyje w skrajnym ubóstwie.
Jak podkreśla „Tribuna de la Habana”, najbardziej niepokojącym aspektem są przerwy w dostawie prądu. Nie tylko pogłębiają one kryzys, ale także ułatwiają kradzieże i akty wandalizmu, które mają miejsce w całym kraju.
Tylko od października do grudnia 2024 r. doszło do licznych przerw w dostawie prądu. Ostatnia i najpoważniejsza przerwa miała miejsce w połowie marca, pozostawiając niemal całą Hawanę i jej przedmieścia bez prądu.
WIDEO: „Sceny przypominające film”. Sprawozdania Polaków dotyczące trzęsienia ziemi w Bangkoku

Aldon Braul / polsatnews.pl
Źródło