Półka ekonomiczna nr 8. Karl Marks jest dziś zupełnie niepotrzebnym idolem.
Wielu osobom na dźwięk słowa „Karl Marks” przychodzi na myśl obraz jakiegoś starożytnego dziadka współczesnej lewicy. W rezultacie stał się idealnym celem dla prawicowych, agresywnych klubów. Jest to jednak kompletna bzdura, całkowite oszustwo i przekręt. Krzysztof Ishkowski. Idol. Życie i…
